Wyszukiwanie odpowiedzi..Masza nie budzi się na czas. Spieszy się i robi wszystko na opak. Inni się z niej śmieją. Miś prosi, by dziewczynka zastanowiła się, czym chciałaby się zajmować w przyszłości. Masza nie potrafi się zdecydować.
Niedźwiedź przerywa sen zimowy, żeby przygotować święta Bożego Narodzenia. Usiłująca mu pomagać Masza tylko przeszkadza: a to fajerwerki odpali, a to choinkę zniszczy, a to Świętego Mikołaja w zaspę wpakuje. W efekcie przyjaciele muszą wyręczyć potłuczonego dawcę prezentów i sami rozwieźć leśnym zwierzętom podarki. Śpiewają też piosenkę o tym, że milej niż dostawać prezenty jest je dawać.
Masza po raz kolejny budzi Niedźwiedzia, zasypując jego chatkę śniegiem. Przy okazji odśnieżania jest okazja do wspólnej zabawy. Niedźwiedź uczy Maszę rozpoznawania śladów na śniegu. Dziewczynka jednak wszystko wie najlepiej. Bawiąc się na śniegu, Masza śpiewa także piosenkę o wymyślonych zwierzętach.
Dwa sprytne Wilki porywają Maszę dla okupu. Nie wiedzą jednak, co je czeka. Masza tak bardzo dokucza swoim porywaczom, że Wilki postanawiają oddać ją Niedźwiedziowi. W ramach rekompensaty dodają jeszcze beczkę miodu.
Miś robi konfitury. Niespodziewanie odwiedza go Masza, która wyjada większość smakołyku, a resztę niechcący niszczy. Głodny i zły Miś idzie do lasu szukać czegokolwiek do zjedzenia, jednak szczęście mu nie dopisuje. Zawstydzona Masza, z pomocą zwierząt, przygotowuje konfitury dla Misia.
Wraz z nadejściem wiosny Niedźwiedź budzi się z zimowego snu. Niebawem poznaje piękną Niedźwiedzicę i robi wszystko, by zdobyć jej serce. Jednak zachowanie niesfornej Maszy sprawia, że samiczka wybiera innego konkurenta. Masza pociesza przyjaciela i namawia go, aby się z nią pobawił.
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki.