+ Napisz wiadomość
278063 odsłon wideo
Dołączył(a): 2018-01-04
Co roku czołowe media w kraju rozpisują się na temat bandytów z Marszu Niepodległości, ale mało kto pamięta, że dekadę temu, pierwszy wielki Marsz Niepodległości zaczął się właśnie od starć z prawdziwymi bandytami, którzy przybyli aż z Niemiec, by bić Polaków. Wtedy na ulicach Warszawy panował prawdziwy chaos, ponieważ polska policja zamiast chronić swych obywateli urządziła zbiorową łapankę, którą potem prezentowała w mediach jako swoisty sukces służb. Internet szybko jednak obiegło nagranie, w którym policjant w cywilu kopał w twarz chłopaka niosącego biało-czerwoną flagę. A co z Antifą, która po kilku rajdach na polskich patriotów schroniła się w siedzibie Krytyki politycznej? Większość z zadymiarzy bezpiecznie wróciła do domu, a kilku zatrzymanych w ciągu 48 godzin zostało zwolnionych z aresztów bez usłyszenia jakichkolwiek zarzutów. Działo się to jednak za czasów PO, która to partia utrzymywała dobre stosunki z Republiką Federalną Niemiec i najprawdopodobniej wymogła na sąsiadach powstrzymanie swych grup dywersyjnych przed działaniami w przyszłych latach, bowiem służby w Polsce szykowały już własne operacje. W planach było m.in. spalenie słynnej budki wartownika pod rosyjską ambasadą, co potem w taśmach od Sowy napomknął były szef MSW, Bartłomiej Sienkiewicz. 

Zmieniła się jednak koniunktura polityczna i po okresie względnego spokoju antypolskie siły z zachodu znów się zaktywizowały.  Niemiecki Związek Bojowy Czerwonego Frontu, nielegalna struktura Antify powołująca się na przedwojenną paramilitarną formację o tej samej nazwie, obwieściła w mediach społecznościowych, że ma plan starcia z uczestnikami polskiego Marszu Niepodległości. Alles nach Warschau!, czyli wszyscy na Warszawę głosi hasło wypisane pod jednym ze zdjęć opublikowanych na profilu lewicowych bojówkarzy. Wskazana data nie pozostawia wątpliwości. Do Polski ludzie ci chcą przyjechać 11 XI 2021 r. 

To jednak nie jedyne zmartwienie organizatorów narodowej manifestacji w Warszawie.  Oficjalnie marsz nie ma zgody na przejście ulicami stolicy. W mocy wciąż utrzymuje się orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który orzekł, że Marsz Niepodległości nie jest cykliczną imprezą i nie może uzyskać pierwszeństwa przed zgłoszonymi przez lewicę zgromadzeniami. Argumentacja o przerwaniu ciągłości Marszu w ubiegłym roku spotkała się ze sprzeciwem prokuratora generalnego, Zbigniewa Ziobro, który złożył do Sądu Najwyższego skargę na postanowienie Sądu Apelacyjnego wskazując, iż nie można udawać, że manifestacji nie było, jeśli mimo zakazu i tak wzięło w niej udział kilkadziesiąt tysięcy osób. Czy to jednak wystarczy, aby w tym roku Marsz Niepodległości po raz 12 przeszedł ulicami stolicy? Na to i inne pytania związane z narodową manifestacją 11 listopada w programie z cyklu Dokąd Zmierzamy postara się odpowiedzieć gość Piotra Korczarowskiego, którym jest wieloletni prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości i współtwórca sukcesu tej niezwykłej manifestacji, Witold Tumanowicz. 

---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- 

Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv 
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl

Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie

Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze
http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenzurze/01:01:351080p 81 01:01:35Bandyci szykują się na Marsz Niepodległości 1080p

Dodał: eMisjaTv

Wesprzyj naszą pracę darowizną: 33 2530 0008 2059 1051 7927 0001
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wojna to nie tylko ludzkie dramaty i ogromne zniszczenia. To także kompletna destabilizacja gospodarcza i ekonomiczna. W dodatku nie tylko dla zwaśnionych stron, ale i państw ościennych. Trudno więc się dziwić, że z półek sklepowych znika wiele towarów, a gdzieniegdzie wprowadzane są nawet limity zakupów, czy ograniczenia płatności.  O ile jednak bez pewnych artykułów naprawdę można się obejść, a inne łatwo zastąpić, to są takie obszary, w których nawet drobne wahania powodują panikę i ogromne straty. Chodzi o paliwa, na których oparta jest cała nasza gospodarka. Bez benzyny stają nie tylko rosyjskie wojska, ale dosłownie wszystko, bowiem wszystko co nas otacza oparte jest na transporcie, bez którego nie ma ani produkcji, ani dystrybucji, ani czasem nawet konsumpcji. Produkcja zwykłych bochenków chleba w małej piekarni wymaga zarówno benzyny, gazu jak i prądu, dlatego wzrost cen paliw przekłada się natychmiast na wzrost cen produktów.  Gdy w parze z tym procesem idzie jeszcze nieudolna polityka monetarna rządu starającego się ratować sytuację dodrukiem pieniądza, przychodzi jeszcze inflacja, która nie tylko nie gasi przysłowiowego pożaru, ale wręcz rozprzestrzenia go na pozostałe obszary. A wszystko zaczyna się na rynkach paliw, które nerwowo reagują np. na konflikty zbrojne, sankcje gospodarcze, czy epidemie. Tyle wystarczy do wielomiesięcznej, totalnej destabilizacji całych regionów świata, które szybko wpadają w kryzysy gospodarcze niekończące się latami. 

Jak więc czeka nas przyszłość? Czy już niedługo bochenek chleba i litr benzyny będą kosztować po 10 zł? Jakie mamy alternatywy? I kiedy ewentualnie sytuacja wróci do znanej nam normy? O tym już dziś w programie Piotra Korczarowskiego opowie ekspert rynku paliw, Andrzej Szczęśniak. 

---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- 

Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv 
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl

Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie

Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze
http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenzurze/01:00:311080p 68 01:00:31Benzyna po 10 zł za litr? Żarty się skończyły! 1080p

Dodał: eMisjaTv

Szerokim echem odbił się ostatnio w mediach incydent z udziałem publicysty Rafała Ziemkiewicza, którego Anglicy nie wpuścili do kraju, gdyż  jak podobno uzasadniają  stanowi on zagrożenie dla bezpieczeństwa ich państwa. Złośliwi twierdzą, że nosił wilk razy kilka, ponieśli i wielka. Człowiek, który stanowczo protestował przeciw wpuszczaniu obcych na terytorium naszego kraju, sam został potraktowany za granicą jako element obcy kulturowo. Czy jednak zagadnienia te można porównywać? Ziemkiewicz zawsze zwracał uwagę na różnice kulturowe u przybyszy z Afryki i Bliskiego Wschodu masowo napływających do Europy. Tymczasem Europejczycy z Wysp Brytyjskich uznali, iż Polski konserwatysta jest im bardziej obcy, a wręcz wrogi wobec ich stylu życia i kultury. Ktoś mógłby stwierdzić, że to dlatego, iż od dłuższego czasu dystansujemy się od Unii Europejskiej, która stała się symbolem Starego Kontynentu. Warto jednak zadać pytanie, czy to nie zachodnie kraje UE już dawno wyłączyły się z łacińskiego kręgu kulturowego, na którym oparto ponadczasowe wartości europejskie. Czy nie jest więc tak, że Polacy wierni starym zasadom są karani za to, iż chcą pozostać w Europie jaką znamy od tysięcy lat? 

Zdaniem Rafała Ziemkiewicza rewolucja kulturowa, która na dobre ugruntowała swe zdobycze w krajach bogatego Zachodu, teraz zaczyna pożerać swe dzieci i nie powinniśmy w tym procesie przeszkadzać. Rewolucyjne absurdy i paranoja zabrnęły już tak daleko, że w szeregi rewolucyjnych frakcji wkradł się chaos, gdzie każdy występuje przeciw każdemu i wkrótce nastąpi finał całego procesu. Co zatem czeka Europę i jak ma odnaleźć się w niej polski patriota, aby nie stracić głowy w rewolucyjnej pożodze? O tym już dziś w programie Piotra Korczarowskiego z cyklu Dokąd Zmierzamy opowie nie kto inny, jak właśnie Rafał Ziemkiewicz. 

---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- 

Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv 
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl

Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie

Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze
http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenzurze/49:121080p 105 49:12Cham niezbuntowany, Ziemkiewicz strollowany. 1080p

Dodał: eMisjaTv

Kiedy kraje zachodu stosowały wobec swych obywateli totalitarne praktyki przymusu i szantażu, Polska miała być znów zieloną wyspą, gdzie panuje całkowita dobrowolność wyboru wobec najnowszych praktyk medycznych. Rząd co prawda rekomendował rozwiązanie, ale duża cześć narodu zdecydowała inaczej i pojawił się problem, bowiem władza najwyraźniej nie brała pod uwagę, że telewizyjna propaganda, autorytet celebrytów i kampanie społeczne nie przekonają milionów Polaków. Słowo się jednak rzekło i teraz byłoby głupio się z niego wycofać, więc opracowano nową strategię. Oto grupka posłów, a nie rząd, przygotowała projekt ustawy przerzucającej odpowiedzialność z urzędników na pracodawców, którzy mieliby teraz monitorować zabiegi medyczne swoich podwładnych i na tej podstawie orzekać w jakiej formule, na jakim stanowisku i czy w ogóle nadają się jeszcze do pracy. Firmy niezainteresowane tym jakże szlachetnym obowiązkiem mogłyby się spotkać z nowymi ograniczeniami, natomiast ich przenikliwa i szczerze zaangażowana w zdrowie publiczne konkurencja byłaby wręcz faworyzowana na rynku pracy. To z kolei jawny wyraz dyskryminacji i segregacji Polaków, od którego rząd umywa ręce, choć koncepcja wyszła właśnie z kręgów władzy. Do tego należy jeszcze dodać genialne pomysły pracy zdalnej tylko dla wiernych procedurom medycznym, podczas gdy potencjalni chorzy musieliby przedzierać się przez miasto do pracy oraz sugestię by pozbawić dostępu do rozrywki pewną niepokorną grupę sceptyków, a wyłoni się nam obraz pełnego zamordyzmu sanitarnego, od którego nasz kraj miał być przecież wolny. 

Czy rzeczywiście grozi nam segregacja sanitarna i czy w świetle polskiego prawa, w tym przede wszystkim ustawy o ochronie danych osobowych oraz samej w sobie Konstytucji RP ma ona jakiekolwiek legalne podstawy? O tym już dziś w programie Piotra Korczarowskiego opowie poseł Robert Winnicki. Zapraszamy Państwa na kolejny odcinek serii z cyklu: Dokąd zmierzamy.  

---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- 

Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv 
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl

Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie

Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze
http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenzurze/55:261080p 10 55:26Chcą segregować naród rękami pracodawców! 1080p

Dodał: eMisjaTv

Wesprzyj naszą pracę darowizną: 33 2530 0008 2059 1051 7927 0001
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Azjatów zawsze cechowała swoista powściągliwość i szacunek do siły. Dobrze to widać właśnie teraz, gdy świat z trwogą przygląda się wydarzeniom na Ukrainie. Chińscy liderzy nie panikują, nikomu nie grożą, nie nagrywają ckliwych apeli. Oni się po prostu przyglądają, zaś ich stosunek do działań Rosji zmienia się wraz z sytuacją na froncie. Gdy wojska Federacji Rosyjskiej przystąpiły do szturmu na Ukrainę, kolumny wojsk pancerny wdarły się z trzech stron na terytorium naszych wschodnich sąsiadów, a komandosi desantem z nieba zajmowali ukraińskie lotniska, Pekin nie tylko nie potępił ataku, ale wręcz sugerował, że to tylko operacja wojskowa, a nie wojna. Gdy jednak okazało się, że postępy rosyjskich wojsk zostały szybko powstrzymane narracja chińskich dyplomatów uległa diametralnej zmianie. Rosja okazała się dużo słabsza, niż zakładano, a Chińczycy nie zwykli poświęcać się dla przegranych spraw. Pojawiły się pierwsze sankcje w sektorach finansowych. To nie zdołało mocno dotknąć rosyjskiej gospodarki, ale uspokoiło na chwilę Zachód, bowiem był to sygnał, że Pekin nie koniecznie zamierza grać w drużynie Putina. 


Chiny są nie tylko poważnym graczem gospodarczym, ale przede wszystkim to poważne państwo, które nie ma przyjaciół, a jedynie partnerów biznesowych. I w biznesie bywa tak, że trzeba brać pod uwagę wszystkie scenariusze, aby w każdym z nich znaleźć jakąś korzyść. Tę lekcję chińscy planiści odrobili wzorowo i oto Chiny mogą okazać się największym zwycięzcą wojny na Ukrainie. Trudno powiedzieć, kto zainspirował Władimira Putina do tak radykalnych działań, ale Kreml uczynił Pekinowi niezwykły prezent, bowiem bez względu na wynik tej wojny, Chiny odniosą korzyści. Jeśli bowiem Rosja poniesie sromotną porażkę, konsekwencje dla jej gospodarki mogą być opłakane. Izolacja na arenie międzynarodowej i bunt wewnętrzny, mogą doprowadzić do całkowitej dezintegracji kraju, a wtedy Chiny staną się niekwestionowanym liderem Azji. Wszelkie decyzje co do tej części świata będą musiały być konsultowane w Pekinie. Wyłącznie w Pekinie, bowiem Moskwa spadnie z pozycji poważnego gracza. Pokłosiem przegranej wojny na Ukrainie może być też zajęcie przez Chiny rosyjskiej Syberii, która od lat jest obiektem chińskiej kolonizacji. Na Kremlu nie będzie już siły politycznej zdolnej do mobilizacji narodu w celu obrony granic. Gdyby jednak Rosja udowodniła swą wyższość nad strategiami NATO, a jednocześnie pokazała, że świat Zachodu jest tak naprawdę słaby, rachityczny, niekonsekwentny i niezdolny do radykalnych działań, Chiny pójdą za ciosem i zaczną kształtować własną strefę wpływów, tak jak do tej pory robiła to Rosja, starając się odzyskać kontrolę nad byłymi republikami sowieckimi. Dla Chin pierwszym celem będzie oczywiście Tajwan, ale na tym się nie skończy. Państwo środka pragnie podporządkować sobie większość Azji oraz wody dwóch oceanów. Jeśli Rosja okaże się silnym partnerem, ten plan stanie się możliwy. 


Czy tak gruntowna zmiana modelu naszego świata jest w ogóle realna? Czy na naszych oczach rozgrywa się właśnie przygrywka do głównego koncertu mocarstw? A może obserwujemy właśnie ostatnie dni Rosji jaką znaliśmy od dwóch dekad i po konflikcie na Ukrainie zapanuje długotrwały pokój? O tym już dziś w programie Piotra Korczarowskiego opowie profesor nauk politycznych, Gracjan Cimek z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. 


---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- 


Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv 
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl


Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie


Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze
http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenzurze/01:01:221080p 58 01:01:22Czy Chiny uratują Putina? 1080p

Dodał: eMisjaTv

Wesprzyj naszą pracę darowizną: 33 2530 0008 2059 1051 7927 0001
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wojna na Ukrainie toczy się nie tylko na froncie działań energetycznych. To również obrazy medialne, doniesienia o cierpieniach ludności cywilnej i prawdziwych lub domniemanych zbrodniach obu stron.

Na dawnych terenach Kresów Wschodnich, obecnie należących do Ukrainy, przebywa wielu Polaków, którym również grozi niebezpieczeństwo. Szczęśliwie działania wojenne póki co toczą się daleko od terenów zamieszkałych przez mniejszość polską. Takie miasta jak Lwów są obecnie miejscem ucieczki dla mieszkańców wschodniej Ukrainy.

O tym jak wygląda życie we Lwowie i pobliskich miejscowościach płonącej Ukrainy opowie redaktor Radia Lwów Maria Pyż.

---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- 

Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv 
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl

Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie

Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze
http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenzurze/26:251080p 20 26:25Czy Rosjanie znów przejmą Lwów? 1080p

Dodał: eMisjaTv

Konflikt polsko-białoruski nie jest niczym nowym. Jednak od zakończenia stanu wyjątkowego medialne zainteresowanie tym tematem spadło, a sytuacja wydawała się stabilizować. Wszystkie te oceny wywrócił propagandowy cios, jaki zadała Polsce Białoruś. Chodzi oczywiście o dezercję żołnierza Wojska Polskiego, Emila Czeczko, który porzucił posterunek na granicy polsko-białoruskiej i uciekł na Białoruś. 

Czeczko zaraz po swojej ucieczce udzielił wywiadu dla białoruskiej telewizji państwowej, w której opowiadał niezbyt wiarygodne informacje o tym, co się dzieje na granicy, włącznie z rozstrzeliwaniem migrantów i pomagających im wolontariuszy przez funkcjonariuszy Straży Granicznej czy żołnierzy. 

Oczywiście dezercja Czeczki spowodowała falę komentarzy i domysłów na temat roli jaką szeregowiec odgrywał podczas służby wojskowej i motywów jego ucieczki. Pojawiają się najróżniejsze hipotezy - od podejrzeń o szpiegostwo lub inne agenturalne powiązania, aż po chorobę psychiczną. W całej dyskusji ogółowi umyka jeden wątek: pogardzana jako dyktatura i skansen Białoruś po raz kolejny wyprowadza bolesne ciosy przeciwko Polsce: czy to uderzając w polską mniejszość, czy przywożąc na granicę imigrantów, na najnowszej propagandowej operacji kończąc.

Czym jeszcze zaskoczy nas Białoruś? I po co białoruskiemu reżimowi polski szeregowy? O tym w kolejnym odcinku cyklu Dokąd Zmierzamy? powie dr Mateusz Piskorski, politolog i publicysta Myśli Polskiej.

---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- 

Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv 
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl

Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie

Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze
http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenzurze/52:271080p 13 52:27Czym jeszcze zaskoczy nas Białoruś? 1080p

Dodał: eMisjaTv

Wesprzyj naszą pracę darowizną: 33 2530 0008 2059 1051 7927 0001
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przez lata Zachód szydził z Polski przedstawiając nasz kraj jako wielkie kartoflisko. Stereotyp ten uzasadniał fakt, że od dawna byliśmy jednym z największych w Europie eksporterów warzyw i owoców. Za granicę sprzedawaliśmy też dużo zbóż i mięsa. Sytuacja zmieniła się na początku XXI wieku, kiedy to polskie rolnictwo w zestawieniu z zachodnią konkurencją okazało się mało opłacalne. Sytuację pogorszyła jeszcze niesprawiedliwa polityka rolna Unii Europejskiej, która oferowała dopłaty do hektara upraw, ale były one różne dla wszystkich krajów członkowskich. Przez kilka lat polscy rolnicy woleli wręcz patrzeć jak na ich polach rośnie trawa, za którą o dziwo Bruksela też płaciła, ale potem przyszło otrzeźwienie, że pola jałowieją, zanika kultura upraw, a młodzież z gospodarstw rolnych ucieka do miast. Gwoździem do trumny polskiej wsi było otwarcie rynku na masowy import produktów rolnych z Ukrainy, które w przeciwieństwie do polskich odpowiedników, nie musiały spełniać wyśrubowanych norm europejskich i nie przechodziły tak wnikliwych testów np. na obecność pestycydów. W efekcie nasz rynek zalała stosunkowo tania, ale mało wartościowa żywność, od której uzależniliśmy funkcjonowanie całej gospodarki. Prawdziwym kuriozum były tu także rządowe inwestycje w uprawy na Ukrainie, które miały przynieść długofalowe korzyści. Wybuchła jednak wojna, której rezultat wciąż nie jest znany, ale pierwsze efekty są już widoczne. Przerwanie łańcuchów dostaw może wywołać wkrótce braki żywności na polskim rynku. Kompletnie zaniedbana produkcja krajowa, nastawiona głównie na względnie opłacalną uprawę monokulturową nie będzie w stanie w krótkim czasie wypracować alternatywy. Czy zatem grozi nam niedobór owoców i warzyw? A może zmuszeni zostaniemy do importu zupełnie bezwartościowych pod względem żywieniowym produktów pochodzących z europejskich wielkopowierzchniowych szklarni? 

O tym już dziś w programie Piotra Korczarowskiego opowie Marcin Bustowski, rolnik a zarazem działacz polityczny nowej partii  Przebudzeni Konsumenci.

---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- 

Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv 
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl

Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie

Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze
http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenz01:02:111080p 35 01:02:11Czy wkrótce zabraknie nam żywności? 1080p

Dodał: eMisjaTv

Wesprzyj naszą pracę darowizną: 33 2530 0008 2059 1051 7927 0001
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mija czwarty dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Mimo podjęcia próby pokojowych rozmów w Mińsku, których głównym celem jest zawieszenie broni, na terytorium naszych wschodnich sąsiadów wciąż spadają bomby. Dziś pod ciężkim ostrzałem rakietowym znalazł się Charków, gdzie spadły setki pocisków wystrzelonych z wyrzutni typu Grad. Nic nie wskazuje na to, że walki szybko umilkną, choć impet rosyjskiej ofensywy zdecydowanie osłabł. Eksperci podkreślają jednak, że Federacja Rosyjska nie rzuciła jeszcze do walki swych najlepszych oddziałów, które są gwarantem bezpieczeństwa państwa. Jednostki walczące na Ukrainie składają się głównie z młodych i słabo wyszkolonych żołnierzy. Prezydent Putin podkreślał jednak, że celem jego armii nie jest podbicie Ukrainy, ani okupacja tego kraju. Chodzi wyłącznie o zadanie ciosów ukraińskiej armii, której siła w ostatnich miesiącach znacznie wzrosła oraz wymuszeniu na rządzie w Kijowie, aby ten odstąpił od procesu integracji z NATO i UE. Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy twierdzi, że jeśli to jest ceną pokoju i bezpieczeństwa obywateli, to należy rozważyć te żądania. Ich spełnienie uzależnia jednak od pełnego zawieszenia broni i wycofania wszystkich rosyjskich jednostek z terytorium jego kraju. 

Kreml zdaje się tu piec dwie pieczenie na jednym ogniu, bowiem wojna niszczy ukraińską infrastrukturę i jednocześnie destabilizuje polską gospodarkę. Rosja,  co prawda, płaci za to wysoką cenę międzynarodowych sankcji, ale to koszt, z którym Władimir Putin najwyraźniej się liczył, bo cele długofalowe operacji wydają się dla Rosji korzystniejsze. 

Tymczasem w Polsce wzrasta niepokój, ceny podstawowych produktów, w tym przede wszystkim paliw i energii idą znacznie w górę, każdego dnia naszą granicę przekraczają setki tysięcy uchodźców, a w drugą stronę jadą konwoje z żywnością oraz sprzętem wojskowym i amunicją. Poważne państwo wykorzystałoby tę sytuację, aby wymusić na Ukraińcach to, co przez lata było tam bagatelizowane, czyli penalizację gloryfikowania rezunów i banderowców odpowiedzialnych za unicestwienie 200 tys. Polaków, administracyjną zgodę na przeprowadzenie pełnej ekshumacji ciał naszych rodaków, których szczątki do dziś walają się po ukraińskich polach oraz wprowadzenie obowiązkowej edukacji szkolnej na temat wydarzeń z 1943 r. Tak wobec Polski od lat postępuje np. Izrael, któremu kolejne rządy RP, zupełnie za nic, idą po prostu na rękę. Czy możemy zatem zachować się podobnie? A może mamy w genach uległość i spełnianie wszystkich próśb oraz postulatów innych państw bez stawiania oczekiwań z naszej strony? Swoiste robienie laski za nic, jak to zgrabnie swego czasu ujął na taśmach Sowy były szef MSZ, Radosław Sikorski. 

O tym już dziś w programie Piotr Korczarowski porozmawia z posłem na Sejm RP z ramienia Konfederacji, Krzysztofem Bosakiem.

---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- 

Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv 
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl

Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie

Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze
http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenzurze/57:401080p 49 57:40Czy znów Polacy narażają się za darmo? 1080p

Dodał: eMisjaTv

Wesprzyj naszą pracę darowizną: 33 2530 0008 2059 1051 7927 0001
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Coś niedobrego dzieje się z polskim narodem. Stopień polaryzacji, wzajemnej nieufności, a czasem wręcz wrogości sięga już zenitu! Wydawało się, że kiedy powstały dwa wrogie sobie obozy, z których jeden ukierunkowany był na Unię Europejską, kosmpolityzm i rozmycie w strukturach międzynarodowych, a drugi zdawał się żądać Polski biało-czerwonej i patriotycznej, stanęliśmy u progu swoistej wojny wewnętrznej, gdzie granice dobra i zła łatwo można było wytyczyć. Potem pojawiły się wyjątkowo popularne drobnoustroje, które nie tylko sparaliżowały nasze życie, osłabiły gospodarkę i podważyły kompetencje władz, ale zniszczyły też ludzkie relacje. Podzieliły rodziny, zerwały przyjaźnie, zepsuły kontakty w pracy. Polaków owładnęła mania kolejnego podziału na obóz nieodpowiedzialnych wariatów i drugi obóz sanitarnych faszystów. To już wydawało się być apogeum wzajemnej wrogości i nieufności. Nigdy jednak nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Rosyjska agresja na Ukrainę utrwaliła tożsamość narodową naszych wschodnich sąsiadów, natomiast więzy narodowe Polaków zostały kompletnie zerwane. Z jednej strony ludzie okazali dużo serca niosąc pomoc potrzebującym uchodźcom wojennym, a z drugiej, ci sami ludzie potrafili grozić własnym rodakom tylko za to, że ci ośmielili się kwestionować pomoc finansową oferowaną przez nasze państwo, które od wielu miesięcy stoi u progu wielkiego kryzysu gospodarczego. 

To wszystko sprawia, że określenie czym jest naród polski staje się coraz trudniejsze, a jedność narodowa wydaje się być pojęciem, do którego możemy już jedynie wzdychać, jak do miłego wspomnienia. Co ciekawe, nawet w czasach najcięższego PRL nasi rodacy nie byli tak wrogo do siebie nastawieni. Czy zatem zepsuł nas dobrobyt? A może jesteśmy nieustannie wewnętrznie rozgrywani, bo nad podzielonym narodem łatwiej sprawować władzę? Ewentualnie już dawno przetrącono nam kark, zniszczono wszystko to co nas jednoczyło, a teraz nie potrafimy się w żaden sposób odbudować? Przyczyn może być oczywiście wiele, a dziś w programie Piotra Korczarowskiego postara się uchwycić kilka z nich znany prawicowy publicysta, Stanisław Michalkiewicz. 

---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- 


Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv 
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl


Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie


Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze
http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenzurze/50:421080p 15 50:42Dlaczego Polak Polakowi wilkiem? 1080p

Dodał: eMisjaTv

W ciągu ostatnich lat nasiliły się ataki na dobre imię Polski oraz próby rewizji historii przypisującej Polakom udział w zbrodniach II wojny światowej. Proceder ten ma głębokie uzasadnienie biznesowe, u którego podstaw leży próba wyłudzenia od naszej ojczyzny wyimaginowanych roszczeń za mienie bezspadkowe pozostawione na ziemiach polskich przez ofiary holocaustu. 

O przemyśle holocaust powstało już wiele publikacji, dlatego intencje kreatorów tego nekrobiznesu są już dobrze znane i czytelne. Niezrozumiały jest jednak fakt, że rząd polski, w dodatku mieniący się także „patriotycznym” nie tylko pozwala na próby rewizji historii ze strony m.in. izraelskich polityków, ale też współpracuje z tzw. „polakożercami” uczestniczącymi w nagonce na dobre imię Polski. 

Zdaniem prof. Jerzego Roberta Nowaka rząd Prawa i Sprawiedliwości jest najbardziej prożydowskim rządem w Polsce od czasów kierownictwa Minca i Bermana. Dlaczego Prawo i Sprawiedliwość wybrane do władzy głosami polskich patriotów ostentacyjnie lekceważy interes narodowy ulegając wpływom żydowskiego lobby? O tym w najnowszym odcinku z cyklu: „Dokąd Zmierzamy”. 

Na program zaprasza prowadzący – Kamil Klimczak

---------------------------------------------[wsparcie programu]---------------------------------------------

UWAGA - MAMY NOWY NUMER KONTA!!
Darowizny prosimy kierować na fundację Inicjatywa Przeciw Cenzurze.
Nr konta: 33 2530 0008 2059 1051 7927 0001
Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv
PayPal: redakcja@emisja.tv

Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? 
Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie/

Facebook: https://www.facebook.com/eMisjaTv/
Twitter: https://twitter.com/eMisjaTv

Kontakt z redakcją: http://emisja.tv/programy/kontakt/40:001080p 117 40:00Dokąd Zmierzamy - Polakożercy w natarciu 1080p

Dodał: eMisjaTv

Przywódczyni frontu przeciw ideologii "Gender", Beata Kempa z Solidarnej Polski opowiada o korzeniach forsowanego przez Zachód trendu poszukiwania własnej płci. Nie tylko tej fizycznej, ale i społecznej, psychicznej i kulturowej. 

Odważna pani poseł, ale także żona i matka przedstawia szereg zagrożeń, które niesie ze sobą "Gender". Tłumaczy także w jaki sposób należy walczyć z tą niebezpieczną ideologią.

Ponadto w rozmowie: Gdzie przebiega różnica płci i dlaczego muszą ją znać nawet kilkulatki, a skoro z naszą edukacją seksualną jest tak źle, to jak to się stało, że jeszcze nie wyginęliśmy?

Odpowiedzi na te i inne pytania w programie "Dokąd Zmierzamy". 
Z Beatą Kempą rozmawia Piotr Korczarowski25:41720p 201 25:41Dokąd Zmierzamy - [3] - Beata Kempa 720p

Dodał: eMisjaTv

Czy grozi nam finansowa niewola? Na to pytanie w odcinku specjalnym z centrum Rzeszowa odpowiada specjalista w zakresie finansów i bankowości - Józef Kamycki.

A ponadto w programie: Skąd biorą się pieniądze, czym jest dług publiczny, dlaczego Polska zapożycza się w zagranicznych bankach i dlaczego Rada Polityki Pieniężnej nie działa zgodnie z racją stanu. 

Na te i inne pytania znajdziecie Państwo odpowiedź w najnowszym odcinku z cyklu: "Dokąd zmierzamy?". 
Zapraszam serdecznie - Piotr Korczarowski36:53720p 512 36:53Dokąd Zmierzamy - [4] - Józef Kamycki 720p

Dodał: eMisjaTv

Czym jest bezpieczeństwo energetyczne i w jakim stopniu zależy ono od umów handlowych z Rosją? Czy Polska powinna podążać za wytycznymi rozwiniętych krajów Zachodu czy pójść drogą Chin?Jakie znaczenie ma dla naszego kraju dywersyfikacja rynku paliw i czy jest to przedsięwzięcie opłacalne, a także ile kosztuje nas polityka zagraniczna? 

Na te i inne pytania odpowiada nasz gość - ekspert od światowych rynków paliw i polityki energetycznej - Andrzej Szczęśniak.33:001080p 400 33:00Dokąd Zmierzamy - [5] - Andrzej Szczęśniak 1080p

Dodał: eMisjaTv

Jak uzdrowić polską gospodarkę? Czy istnieją narzędzia, które pozwolą nam wyjść z kryzysu? Jak odzyskać polski kapitał z zagranicznych banków? Jak ratować naród by nie znalazł się na ulicy, a także na ile trzeba zmienić swe myślenie, by przyjąć kurs na normalność? 

Na te i inne pytania w dzisiejszym odcinku odpowie Izabela Litwin - ekonomistka i doradca podatkowy oraz współtwórca nowego kierunku studiów podyplomowych "Nawigatorzy Jutra".25:501080p 332 25:50Dokąd Zmierzamy - [6] - Izabela Litwin 1080p

Dodał: eMisjaTv

[ https://www.facebook.com/eMisjaTv ] Z grona anty-systemowych kandydatów na urząd prezydenta RP Jacek Wilk (KNP) ma być może najsłabszą rozpoznawalność, lecz jest to człowiek nader ciekawy. Charakteryzuje go życiowy pragmatyzm i szerokie spektrum zainteresowań. 

W odcinku tym dowiecie się Państwo co myśli kandydat Kongresu Nowej Prawicy o polskim prawie, ulgach i podatkach, prywatyzacji lasów, zwrocie pożydowskiego mienia, kondycji naszej armii i roli Polski na arenie międzynarodowej. 

Serdecznie zapraszam! - Piotr Korczarowski40:00720p 287 40:00Dokąd Zmierzamy - [8] - Jacek Wilk 720p

Dodał: eMisjaTv

Po rozmowie z JKM można spodziewać się wszystkiego, oprócz tego czego człowiek się spodziewa. Tak mniej więcej można streścić wywiad-rzekę z krulem polskiej prawicy. 

W rozmowie z Piotrem Korczarowskim Janusz Korwin-Mikke wyjaśnia czym się różnią kobiety od feministek, opowiada o polskiej rusofobii, paradoksach KODu, islamskich terrorystach, żydowskich mordercach, podziale na państwo prawa i demokracji oraz wojnie domowej, do której wkrótce może dojść w naszym kraju.

Takiego wywiadu nie wyemituje żadna telewizja! Specjalnie dla eMisjiTv - Janusz Korwin Mikke bez cenzury. To po prostu trzeba zobaczyć!55:00720p 1116 55:00Dokąd Zmierzamy - [12] - Janusz Korwin-Mikke 720p

Dodał: eMisjaTv