+ Napisz wiadomość
88159 odsłon wideo
Dołączył(a): 2019-12-23
Najlepsze filmy
Szczęśliwi, których droga nieskalana,

  którzy postępują według Prawa Pańskiego.

2 Szczęśliwi, którzy zachowują Jego upomnienia,

  całym sercem Go szukają,

3 którzy nie czynią nieprawości,

  lecz kroczą Jego drogami .

4 Ty na to dałeś swoje przykazania,

  by pilnie ich przestrzegano.

5 Oby moje drogi były niezawodne

  w przestrzeganiu Twych ustaw!

6 Wtedy nie doznam wstydu,

  gdy zważać będę na wszystkie Twe przykazania.

7 Będę Ci dziękować szczerym sercem,

  gdy się zaprawię do wyroków Twej sprawiedliwości.

8 Przestrzegać będę Twych ustaw,

  nie opuszczaj mnie nigdy!

Bet9 Jak młodzieniec zachowa ścieżkę swą w czystości?

  - Przestrzegając słów Twoich.

10 Z całego serca swego szukam Ciebie;

  nie daj mi odstąpić od Twoich przykazań!

11 W sercu swym przechowuję Twą mowę,

  by nie grzeszyć przeciw Tobie.

12 Błogosławiony jesteś, Panie,

  naucz mnie Twoich ustaw!

13 Opowiadam swoimi wargami

  wszystkie wyroki ust Twoich.

14 Cieszę się z drogi Twych napomnień

  jak z wszelkiego bogactwa.

15 Będę rozmyślał o Twych postanowieniach

  i ścieżki Twoje rozważał.

16 Będę się radował z Twych ustaw,

  słów Twoich nie zapomnę.

Gimel17 Czyń dobrze słudze swojemu, aby żył

  i przestrzegał słów Twoich.

18 Otwórz moje oczy, abym ujrzał

  dziwy Twojego Prawa.

19 Jestem gościem na ziemi,

  nie kryj przede mną Twych przykazań!

20 Dusza moja omdlewa z tęsknoty

  wciąż do wyroków Twoich.

21 Zgromiłeś pyszałków;

  przeklęci, co odstępują od Twych przykazań!

22 Oddal ode mnie

  hańbę i pogardę,

  bo zachowuję Twoje napomnienia.

23 Choć możni zasiadają, by zmawiać się przeciw mnie,

  Twój sługa rozmyśla o Twoich ustawach.

24 Bo Twoje napomnienia są moją rozkoszą,

  Twoje ustawy są mi doradcami.

Dalet25 Przylgnęła do prochu moja dusza,

  przywróć mi życie według Twego słowa!

26 Opowiedziałem Ci moje drogi i wysłuchałeś mnie,

  naucz mnie Twoich ustaw!

27 Pozwól mi zrozumieć drogę Twych postanowień,

  abym rozważał Twe cuda.

28 Moja dusza nie zaznaje spoczynku ze zgryzoty;

  podźwignij mnie zgodnie z Twoim słowem!

29 Drogę kłamstwa

  odwracaj ode mnie,

  daj mi zaś łaskę Twojego Prawa!

30 Drogę wierności obrałem,

  pragnąc Twoich wyroków.

31 Lgnę do Twoich napomnień,

  nie daj mi okryć się wstydem!

32 Biegnę drogą Twoich przykazań,

  bo rozszerzasz mi serce.

He33 Naucz mnie, Panie,

  drogi Twoich ustaw,

  bym przestrzegał ich aż do końca.

34 Pouczaj mnie, bym Prawa Twego przestrzegał,

  a zachowywał je całym sercem.

35 Prowadź mnie ścieżką Twoich przykazań,

  bo mam w nich upodobanie.

36 Nakłoń me serce do Twoich napomnień,

  a nie do zysku!

37 Odwróć me oczy,

  niech na marność nie patrzą;

  na Twojej drodze udziel mi życia!

38 Spełnij wobec sługi Twego swoją obietnicę,

  daną bojącym się Ciebie.

39 Odwróć moją hańbę,

  która mnie trwoży,

  bo Twoje wyroki są pełne dobroci.

40 Oto pożądam Twoich postanowień,

  według Twej sprawiedliwości obdarz mnie życiem!

Waw41 Niech zstąpi na mnie, Panie, Twoja łaska,

  Twoje zbawienie, według Twojej obietnicy,

42 bym mógł dać odpowiedź tym, którzy mnie znieważają,

  bo polegam na Twoich słowach.

43 Nie odbieraj moim ustom

  słowa prawdy,

  bo ufam Twoim wyrokom,

44 a Prawa Twego zawsze strzec będę,

  na wieki, na zawsze.

45 Chcę kroczyć drogą przestronną,

  bo szukam Twoich postanowień.

46 O Twych rozkazach chcę mówić

  w obecności królów,

  a nie doznam wstydu.

47 I będę się weselił z Twoich przykazań,

  które miłuję.

48 Wznoszę ręce moje

  ku Twym przykazaniom,

  które kocham,

  i rozważać będę Twoje ustawy.

Zain49 Pomnij na słowo swoje do Twojego sługi,

  przez które mi dałeś nadzieję.

50 W moim ucisku jest dla mnie pociechą,

  że Twoja mowa obdarza mnie życiem.

51 Ludzie zuchwali bardzo mi ubliżają,

  a ja nie odstępuję od Twojego Prawa.

52 Przypominając sobie Twe wyroki odwieczne,

  Panie, doznaję pociechy.

53 Gniew mnie ogarnia z powodu występnych,

  co porzucają Twe Prawo.

54 Twoje ustawy stały się dla mnie pieśniami

  na miejscu mego pielgrzymowania.

55 Nocą pamiętam

  o Twoim imieniu, Panie,

  by zachowywać Twe Prawo.

56 Oto, co do mnie należy:

  zachowywać Twe postanowienia.

Chet57 Moim działem jest Pan - mówię,

  by zachować Twoje słowa.

58 Z całego serca dbam o przychylność Twojego oblicza,

  zmiłuj się nade mną według swej obietnicy!

59 Rozważam moje drogi

  i zwracam moje kroki ku Twoim napomnieniom.

60 Śpieszę bez ociągania,

  by przestrzegać Twoich przykazań.

61 Oplotły mnie więzy grzeszników,

  nie zapomniałem o Twoim Prawie.

62 Wstaję o północy,

  aby Cię wielbić

  za słuszne Twoje wyroki.
Zakochany w Biblii20:27720p 28294 20:27Ps 119 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

I zbudujesz ołtarz z drewna akacjowego, mający pięć łokci długości i pięć łokci szerokości. Ołtarz będzie więc kwadratowy, a wysoki na trzy łokcie. I uczynisz rogi w czterech narożnikach ołtarza, a będą stanowiły z nim całość, i pokryjesz go brązem. I zrobisz popielnice do zsypywania zatłuszczonego popiołu oraz łopatki, kropielnice, widełki i kadzielnice. Wszystkie te przybory wykonasz z brązu. Z brązu też wykonasz kratę do ołtarza w formie siatki, a nad tą siatką na czterech jej krańcach zrobisz cztery pierścienie. Umocujesz je u dołu pod obramowaniem, tak żeby siatka sięgała do połowy ołtarza. I zrobisz drążki do ołtarza z drewna akacjowego i pokryjesz je brązem. A będzie się wkładało drążki te do pierścieni i będą one po obu bokach ołtarza w czasie przenoszenia go. Uczynisz go z desek tak, aby był wydrążony wewnątrz, według wzoru ukazanego ci na górze, tak uczynisz. (Wj 27, 1-8)
Mojżesz na szczycie góry Horeb przebywał z Bogiem przez 40 dni i 40 nocy. W tym czasie odwiedził Niebo i uczestniczył w liturgii niebiańskiej. Po czym otrzymał od Boga nakaz odtworzenia na Ziemi niebiańskiej liturgii, stąd potrzeba budowania różnych sprzętów liturgicznych dostosowanych do warunków pustynnych. Omówiliśmy już serce przenośnego sanktuarium: arkę przymierza, stół chlebów pokładnych, przebłagalnię z cherubami, świecznik siedmioramienny (menora) i miszkan, czyli namiot, tabernakulum lub Mieszkanie, pokryty czterema warstwami skór i tkanin. Przed wejściem do tego namiotu będzie postawiony ołtarz na ofiary całopalne.
Ołtarz ma podstawę kwadratową szeroką na 2,25 metra i jest wysoki na 1,35 metra. Narożniki z brązu przypominają rogi, ale mają przede wszystkim funkcję praktyczną: na nich zawieszona zostanie krata. Na ołtarzu będzie płonął intensywny ogień. Dlatego zdziwienie może przynieść fakt, że ołtarz ma być zrobiony z drewnianych i przenośnych desek. A przecież wiadomo z Kodeksu Przymierza (Wj 20, 24-25), że ołtarz nie może być wykonany z drewna, tylko z ziemi lub z kamieni (odsyłam do odpowiedniego odcinka, link).
Rozwiązanie tej zagadki wiąże się z podwójną wiedzą. Najpierw zwróćmy uwagę na to, że dosłownie ołtarz nie ma być zrobiony z drewna akacjowego, ale przy pomocy drewna akacjowego. Później warto poznać teorię profesora Davidovitsa, który wyjaśnia, że ołtarz był zrobiony z betonu kamiennego (odsyłam do naszej playlisty na ten temat, link). Tak naprawdę drewniana jest tylko forma dla wylewania ołtarza  to rozwiązuje całą zagadkę. Krata na górze pozwala na przetrzymywanie ścian, żeby się nie rozpadły pod naporem ubitej masy kamiennej. Na drążkach przenoszona była sama drewniana forma, a nie ołtarz kamienny ważący 20 ton. Dalej tekst opisuje dziedziniec:
Następnie urządzisz dziedziniec przybytku. Zasłony dziedzińca ze skręconego bisioru będą po stronie południowej na sto łokci długie, a do tego dwadzieścia słupów i dwadzieścia podstaw z brązu oraz haczyki i klamry ze srebra. Tak samo po stronie północnej zasłony będą na sto łokci długie, a ponadto dwadzieścia słupów, dwadzieścia podstaw z brązu oraz haczyki i klamry ze srebra. Na szerokości dziedzińca po stronie zachodniej zasłona będzie miała pięćdziesiąt łokci, a do tego dziesięć słupów i dziesięć podstaw. Na szerokości dziedzińca po stronie wschodniej będzie miała również pięćdziesiąt łokci. Zasłony jednej bocznej ściany będą miały piętnaście łokci oraz trzy słupy i trzy podstawy. Także zasłony drugiej ściany bocznej będą miały piętnaście łokci oraz trzy słupy i trzy podstawy. Przy wejściu na dziedziniec będzie zasłona na dwadzieścia łokci z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu, z bisioru skręconego, wielobarwnie wyszywana, a do tego cztery słupy i cztery podstawy. Wszystkie słupy dokoła dziedzińca winny być zaopatrzone w srebrne klamry; haczyki zaś będą ze srebra, a podstawy z brązu. Długość dziedzińca będzie wynosiła sto łokci, szerokość - pięćdziesiąt łokci, a wysokość - pięć łokci z zasłonami ze skręconego bisioru i z podstawami z brązu. Wszystkie naczynia przybytku do jakiegokolwiek użytku, wszystkie jego paliki i wszystkie paliki dziedzińca będą z brązu. (Wj 27, 9-19)
Dziedziniec jest otoczony zasłonami: długi na 45 metrów w orientacji wschód-zachód, szeroki na 22,50 metry, wejście jest od wschodu jest zamknięte zasłoną o długości 9 metrów, z tych samych tkanin i w tym samym kolorze co Miszkan, czyli namiot. Na dziedziniec wejdą sami Lewici, lud zostaje na zewnątrz.
Ciąg dalszy opisuje zbieranie oliwy dla podtrzymywania ognia świecznika, czyli następuje w tym miejscu zmiana narracji: do tej pory tekst opisywał to, co ma robić Mojżesz, nie było mowy o Aaronie. Dalszy ciąg tekstu będzie opisywał czynności kapłańskie i lewickie, służbę liturgiczną, tam będzie mowa o Aaronie i jego synach, o rzemieślnikach, ale Mojżesz już nie będzie wymieniony z imienia. Omówimy dwa ostatnie wersety tego rozdziału w następnym odcinku. 

Biblia Pięcioksiąg Tora
Stary Testament Tanach
Księga Wyjścia Szemot Exodus
Mojżesz Aaron07:39720p 88 07:39Ołtarz i dziedziniec (Wj 27, 1-19) 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

JHWH rzekł do Mojżesza: «Wstąp do Mnie na górę i pozostań tam, a dam ci tablice kamienne, Prawo i przykazania, które napisałem, aby ich pouczyć». (Wj 24, 12)
Gdy skończył rozmawiać z Mojżeszem na górze Synaj, dał mu dwie tablice Świadectwa, tablice kamienne, napisane palcem Elohim. (Wj 31, 18)
Właśnie kończy się czterdziestodniowy pobyt Mojżesza na górze Synaj. W tym czasie Mojżesz nie tylko otrzymał Prawo, ale zwiedzał Niebo, uczestniczył w liturgii Niebiańskiej, kontemplował wzór świątyni i otrzymał szereg bardzo precyzyjnych poleceń w celu odtworzenia tej świątyni na Ziemi. Od 24 rozdziału (kiedy Mojżesz wstąpił na górę Synaj) do 31 rozdziału (kiedy Mojżesz zszedł z góry) mamy ogromną inkluzję literacką zamkniętą dwoma przeczytanymi klamrami. Kiedy w Biblii znajdujemy inkluzję, najważniejszy fragment znajduje się w jego centrum. W centrum tych ośmiu rozdziałów jest rozdział 28 zawierający opis szat liturgicznych oraz opis obrzędu wprowadzenia Arcykapłana w czynności kapłańskie. Postać Arcykapłana znajduje się w centrum całego tego opowiadania, co doskonale zrozumiał autor listu do Hebrajczyków, dlatego w swoim liście tyle uwagi poświęcił na porównanie Jezusa Chrystusa do Arcykapłana.
W rozdziale 19 Mojżesz po raz pierwszy został przywołany na górę, po czym zszedł na dół aby przekazać ludziom Dekalog oraz powiązany z nim Kodeks Przymierza, który wciela zasady Dekalogu w realiach tamtego czasu. Izraelici otrzymali prawo liturgiczne po uprzednim i publicznym wyznaniu swojej wiary, co zostało uroczyście dokonane pamiętną deklaracją: Wszystko co powiedział JHWH, uczynimy! (Wj 24, 7). Wreszcie Bóg przywołał Mojżesza na czterdziestodniowy pobyt na szczycie góry Horeb, w czasie których otrzymał instrukcje dla zbudowania Namiotu Spotkania oraz dwie kamienne Tablice Świadectwa. Przypominam, że w kulturze egipskiej kamień jest znakiem wieczności (odsyłam do naszych odcinków na temat kultury egipskiej, link).
Te Tablice zostały napisane palcem Bożym! To nietypowe wyrażenie występuje tylko trzy razy w Biblii, dlatego powinno wzbudzać nasze zainteresowanie. Po raz pierwszy ten zwrot użyli Egipscy czarownicy podczas trzeciej plagi egipskiej, kiedy musieli przyznać, że choć plagi wyglądają tak, jakby były zjawiskami naturalnymi, jednak po nich widać, że palec to Boży! (link). Ostatnie użycie tego zwrotu (poza Pwt 9, 10) znajdziemy dopiero w Ewangelii świętego Łukasza jako komentarz Jezusa na temat własnych dzieł: A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże (Łk 11, 20). Jeszcze jeden palec znajdziemy w Księdze Daniela, tym razem piszący na ścianie dla zapieczętowania losu króla perskiego Baltazara i dla oskarżania go o twardość serca (co nawiązuje do historii faraona). Palec Boży kładzie więc nieodwołalny sąd nad historią, co jest zgodne z wymówką Jezusa tłumaczącego, że Jeśli tu jest palec Boży, oznacza to, że Królestwo Boże musi tu być!
Tradycja kościelna utożsamiła Boży palec z Duchem Świętym, o czym świadczy starodawny hymn Veni Creator Spiritus (O Stworzycielu, Duchu, przyjdź), gdzie śpiewamy taki werset: Déxterae Dei tu Dígitus, czyli w dosłownym tłumaczeniu Ty jesteś palcem prawicy Bożej. Daje nam to taki obraz Trójcy Świętej: Ojciec jest Bożą Myślą, Syn jest Bożą Mocą (Prawica), Duch Święty jest Bożą Miłością (Boży Palec). 
Ojciec, Syn, Duch Święty.
Myśl, Słowo, Miłość.
Życie, Droga, Prawda.
Boży palec (a więc Duch Święty) wyrywa Prawo Miłości w tym przypadku na kamiennych tablicach Dekalogu, ale docelowo na sercach wszystkich wierzących, zgodnie z proroctwem Jeremiasza:
Oto nadchodzą dni - wyrocznia JHWH -
kiedy zawrę z domem Izraela i z domem Judy nowe przymierze.
Nie takie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami, kiedy ująłem ich za rękę, by wyprowadzić z ziemi egipskiej.
To moje przymierze złamali, mimo że byłem ich władcą - wyrocznia JHWH.
Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach - wyrocznia JHWH:
Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercach. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi ludem. (Jr 31, 31-33)
Na kamiennych tablicach z góry Synaj Bożym palcem wypisane jest przeznaczenie Izraela dla bycia wybranym narodem świadczącym o Jedynym Bogu pośród narodów pogańskich. Palec Boży przykłada pieczęć świętości. Lud Boży jest ludem świętym, oddzielonym, całkowicie ukierunkowanym na wolność i uwalniający inne ludy z ich różnorakich uzależnień. Mesjasz (Jezus Chrystus) doprowadzi do końca tę misję uniwersalną. Do tego czasu sami Izraelici są zobowiązani do przestrzegania wiecznego Przymierza wyrytego na wiecznym kamieniu. Złamanie takiego Przymierza przyniosłoby katastrofalne skutki



Biblia Pięcioksiąg Tora
Stary Testament Tanach
Księga Wyjścia Szemot Exodus
Mojżesz Aaron09:23720p 81 09:23Palec Boży (Wj 31, 18) 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Wspólnie już przeczytaliśmy Księgę Wyjścia, która jest fundamentem całej Biblii. Do niej zawsze się wraca jako do pierwotnego doświadczenia opieki ze strony Boga i wyzwolenia z pęt niewoli. Przyszedł czas na otwieranie trzeciej księgi Biblii, mianowicie Księgi Kapłańskiej, która jest najważniejszą (bo centralną) księgą pięcioksięgu i ma kapitalne znaczenie dla zrozumienia Nowego Testamentu, życia Chrystusa i ofiary Mszy świętej. Niestety ta księga jest praktycznie całkowicie nieznana chrześcijanom. Ale trzeba przyznać, że bez towarzyszącego komentarza jest niezrozumiała. Z odpowiednim komentarzem odkryjemy, że ta krótka Księga jest ważna, aktualna i pasjonująca.
Jeśli chodzi o formę przekazu, jest mniej atrakcyjna niż Księga Wyjścia, bo nie opiera się już na opowiadaniu, ale tekst przedstawia się jako kodeks prawny na temat liturgii, moralności i życia społecznego Izraela. Tak naprawdę chodzi o coś więcej niż o kodeks prawny. Chodzi o sposób życia, o tożsamość wierzących, która ujawnia się w codziennym życiu wierzących. Nie mamy tu do czynienia z prawem cywilnym, które jest postanowieniem czysto umownym. Księga Kapłańska jest czymś dużo głębszym: kształtuje duszę życia codziennego wierzących. W jej świetle życie codzienne, zachowanie społeczne i gesty liturgiczne nabierają SENSU: otrzymują znamię świętości otrzymanej od Boga, który sam jest trzykroć święty. Świętość Boga pociąga za sobą wymóg, żeby dzieci Boże zachowywały się odpowiednio do własnej godności, żeby sami uczyli się być świętymi, to znaczy różni od pogan. W Nowym Testamencie listy apostolskie są rozwinięciem tego tematu.
Aby osiągnąć świętość, wierzący musi nauczyć się posłuszeństwa, już nie tylko zewnętrznego, ale wewnętrznego, tzn. świadomego przywiązania do Bożych przykazań, które same dają życie. Świętość zakłada wolność, zakłada dobrowolne nałożenie na siebie jarzma pracy nad sobą, co jest wymogiem związanym z tym, że jest się wybranym przez Boga. Świętość nie jest przywilejem pozwalającym na wywyższanie się nad innymi ludźmi. Świętość w Starym Testamencie jest ciężarem trudnym do dźwignięcia, w Nowym Testamencie jest jarzmem lekkim i słodkim. Świętość jest zadaniem objawienia światu znaczenia najświętszego Imienia Bożego, jest misją otwierania wszystkim ludziom drogi do wolności. A wolność człowieka leży w tym, aby w każdej minucie, w każdej sekundzie swojego życia zawsze przylgnąć do Boga wyzwoliciela i nigdy się od Niego nie oddalać.
Nasza wolność leży w naszej zdolności do dobrowolnego przyjęcia Boga za króla, do przyjęcia Woli Bożej jako własnej, do przyjęcia prawa królewskiego jako własnego i świętości wymagającej odcięcia się zdecydowanie od wszelkich praktyk pogańskich, zaczynając od magii, horoskopów, psychoenergoterapeutów, spirytyzmu, synkretyzmu, relatywizmu, itd. itd. Księga Kapłańska podaje pozytywne sposoby na przylgnięcie do Boga wolności i życia, ustanawia precyzyjne i życiowe reguły urzeczywistniające to przywiązanie. Bóg jest źródłem i celem życia, tylko On nadaje sens i bogactwo naszemu codziennemu życiu. Pozytywne przykazania Księgi Kapłańskiej pomagają nam utrzymywać żywą i zażyłą więź z Bogiem, który jest źródłem życia, wolności i świętości.
Jeśli Księga Kapłańska jest dla nas trudna do czytania, to dlatego że należymy do kultury greckiej, która opiera się na rozumowaniu analitycznym, przyczynowo-skutkowym, podczas gdy kultura biblijna, tak jak kultura chińska i inne kultury pierwotne, opiera się na rozumowaniu analogicznym (już o tym wspominaliśmy w innym odcinku, link). Bardzo ważne jest to mieć na uwadze, bo jeśli będziemy próbowali stosować metody analityczne do Księgi Wyjścia, nie będziemy potrafili wyciągać z niej żadnych wniosków. Nie ma w tej Księdze związków przyczyno-skutkowych między jednym przykazaniem a drugim, między jednym pojęciem a drugim. Kiedy Księga podaje przykazania, podaje je bez żadnego uzasadnienia. Wyjaśnienie dokonuje się przez analogię, poprzez zestawienie go z sąsiednim lub podobnym przykazaniem. Czyli KONTEKST jest tym, co łączy jedno przykazanie z drugim. Różne analogie układają się w pewnej hierarchii, czasem różne analogie działają na zasadzie przeciwności, ale jeśli ktoś o mentalności analitycznej nalega na uzyskanie odpowiedzi na pytanie dlaczego tak a nie inaczej?, jako uzasadnienie poda mu się co najwyżej inne przykazanie. I tyle. 
Odkrywanie głębi znaczeń dokonuje się poprzez rozumowanie analogiczne, ale też poprzez praktykowanie. Wszystko opiera się na zaufaniu Słowu Bożemu. Trzeba jak dziecko zaufać Bogu i posłusznie przestrzegać Bożych przykazań, dopiero w następstwie otworzą się przed nami bramy życia. Najpierw praktykować przykazanie, aby móc je następnie rozumieć. Człowiek zachodni chciałby najpierw zrozumieć przed praktykowaniem. Przez to nigdy nie dojdzie do mądrości, bo nie będzie miał życia w sobie.


Biblia Pięcioksiąg Tora
Stary Testament Tanach
Księga Kapłańska Wajukra Leviticus11:11720p 20 11:11Ksiega Kapłańska - wstęp 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Właśnie usłyszeliśmy wspaniałe zakończenie obrzędu wprowadzenia w czynności kapłańskie. Po wykonaniu wszystkich przypisanych obrzędów Aaron podniósł ręce w stronę ludu i pobłogosławił go, po czym w towarzystwie Mojżesza wszedł do Namiotu Spotkania, po wyjściu stamtąd obaj pobłogosławili lud. Wtedy ukazała się chwała Pańska, która według tradycji miała formę szechiny - słupa obłoku (odsyłam do odpowiedniego odcinka - link). 
Zauważmy, że chwała Pańska pojawiła się dopiero po wyjściu Mojżesza i Aarona z Namiotu Spotkania. Jest to ważny szczegół pokazujący, że ofiary świątynne same z siebie nie spowodowały objawienia Bożego. Ofiary przybliżają wspólnotę do Boga, ale przyjście Boga do wspólnoty jest aktem suwerennym i dobrowolnym ze strony Boga, Bóg jest żywy, święty i WOLNY. Nie można więc pomylić liturgii z praktykami magicznymi zmuszającymi bóstwo do dokonania tego, czego ludzie chcą.
Objawienie żywego Boga wiąże się z otrzymaniem błogosławieństwa. Kapłan wychodząc z Namiotu Spotkania przynosi ludowi Boże błogosławieństwo. W tym świetle możemy lepiej zrozumieć całą ewangelię św. Łukasza, która w pierwszym rozdziale pokazuje taką scenę, kiedy kapłan Zachariasz wszedł do przybytku Pańskiego sprawować obrzędy (Łk 1, 9). Po wyjściu stamtąd cały zgromadzony lud oczekiwał błogosławieństwa, a tu Zachariasz wyszedł niemy i błogosławieństwa nie mógł udzielić Ludzie natychmiast zrozumieli wysoką symboliczność tego faktu i bardzo się dziwili. Na samym końcu Ewangelii świętego Łukasza ostatni werset opisuje wniebowstąpienie Jezusa, kiedy to Jezus uroczyście błogosławi zgromadzonych wierzących (Łk 24, 50). W świetle Księgi Kapłańskiej dopiero teraz zaczynamy rozumieć doniosłe znaczenie tych wydarzeń.
Drugi szczegół na który warto zwrócić uwagę jest wzmianka o tym, że ogień wyszedł od obłoku i strawił ofiarę. Boży ogień w tym przypadku zachował się inaczej, niż w stosunku do krzaka gorejącego, który nie został strawiony (link). Daje nam to taki obraz, że słup obłoku przez cały ten okres pościł! Bóg jest cierpliwy i umie czekać na właściwy moment dla wypełnienia swoich zamiarów. Bóg przez cały ten czas czekał na możliwość dzielenia posiłku ze swoim ludem, jak małżonkowie, którzy po ślubie pierwszy raz spożywają razem posiłek w ramach przymierza zawartego między dwoma podmiotami żywymi, świętymi i wolnymi. Przez ten cielesny posiłek spożyty między Bogiem a wspólnotą wreszcie mamy uroczyste potwierdzenie zawartego przymierza. O to właśnie chodziło Bogu od początku całej epopei wyjścia z Egiptu. Mojżesz od początku wyjaśniał faraonowi, że powodem wyjścia z Egiptu jest możliwość składania ofiar prawdziwemu Bogu (link).
Teraz zastanówmy się trochę nad słowem strawić, które znaczy po prostu jeść. Akt jedzenia pojawia się w całej Biblii. Nawet w Królestwie Niebieskim będziemy jeść! Wina naszych pierwszych rodziców polegała na jedzeniu zabronionego owocu z drzewa poznania dobra i zła. Wyzwolenie z Egiptu wiązało się z jedzeniem przaśników podczas pierwszej paschy. Moglibyśmy mnożyć przykłady, ale jest ich za dużo i te dwa przykłady nam posłużą do zastanawiania się nad tym, czym jest akt jedzenia. Dla zrozumienia istoty rzeczy nie będziemy używali metody analitycznej, która nie do tego służy, posłużymy się myśleniem analogicznym na podstawie pierwowzoru całego stworzenia: na podstawie świątyni jerozolimskiej (link).
Jedzenie jest aktem przemiany rzędu niższego do wyższego. Królestwo mineralne będąc jedzone przez rośliny jest podniesione do królestwa roślinnego. Rośliny są podniesione do królestwa zwierzęcego kiedy są jedzone przez zwierzęta, wreszcie zwierzęta czyste mogą być podniesione do człowieczeństwa. Zauważmy przy okazji, że tylko zwierzęta roślinożerne są zwierzętami czystymi, wrócimy wkrótce do tego tematu. Jedzenie jest więc aktem podnoszącym z jednego królestwa do wyższego, jest radykalną przemianą materii. Kiedy człowiek je baranka, który jadł trawę, która jadła ziemię, człowiek ma na swoim talerzu całe stworzenie. I przez akt jedzenia całe stworzenie zostaje przemienione w człowieka. Jeżeli dodatkowo ten człowiek jest Bożym sługą, wówczas całe stworzenie w nim służy Bogu, całe stworzenie odnajduje miejsce i cel do którego zostało stworzone.

Biblia Pięcioksiąg Tora
Stary Testament Tanach
Księga Kapłańska Wajikra Leviticus13:10720p 39 13:10Ogień pożerajacy (Kpł 9, 22-24) 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Otwieramy rozdział zawierający taryfikator kar za grzechy ciężkie. Ten temat jest dzisiaj niemile omawiany, ponieważ modernistyczna religia odrzuca pojęcie Boga sprawiedliwego, odrzuca Biblijne objawienie na temat Przymierza, które jest małżeństwem na poważnie. Każde poważne małżeństwo domaga się wyłączności, a więc dobrze pojętej zazdrości. Natomiast trzeba przyznać, że dzisiaj pokutuje dawna przesada katechetyczna w drugą stronę, przedstawiająca Boga jako surowego i nieubłaganego sędziego, zwłaszcza od czasów jansenizmu w XVII wieku. Objawienia Najświętszego Serca Jezusowego św. Małgorzacie Alacoque zapobiegły takiemu wypaczeniu.
Aby właściwie podejść do tematu kary śmierci, musimy na wstępie zauważyć, że wszelkie życie potrzebuje jasnych granic w ramach której może się swobodnie rozwijać. Wyjście z tych granic to wejście w obszar, gdzie panuje śmierć, oraz gdzie (o zgrozo!) można śmierć zadawać Na szczęście Księga Kapłańska jasno wyznacza obszar gdzie dokonuje się podnoszenie człowieka ku Bogu poprzez sakramenty ołtarza. 
Taryfikator grzechów ma wymiar wychowawczy: pokazuje które winy są lekkie a które ciężkie. Definiuje granice poza którymi członek Ludu Odkupionego odchodzi od Przymierza z Bogiem i tam już nie może uczestniczyć w ruchu podniesienia ku Bogu. Człowiek, który nie chce trwać pokornie w miejscu i porządku zaoferowanym mu przez Boga, wywyższa własne ego. A według słów Jezusa: Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony (Mt 23, 12). Kto poniża własny rozum i przyjmuje ustawy ustanowione przez Boga rodzi się do życia i biegnie ku wiecznym godom, taki będzie wywyższony, podniesiony za pośrednictwem sakramentów ołtarza.
Przejrzysty taryfikator grzechów pozwala precyzyjnie określić, które zachowania są nie do pogodzenia z Przymierzem z Bogiem. Trwanie w Przymierzu jest dobrowolne, ramy Prawa definiują sposób wyjścia z Przymierza. Wybór trwania w Przymierzu wymaga odwagi, odejście od Przymierza w podążaniu za własnymi zachciankami jest wyrazem pewnego zuchwalstwa. Taryfikator nie jest manipulacją w celu uzyskania posłuszeństwa, nie jest zemstą za złe zachowanie. Jest jasnym oznakowaniem granic Przymierza, pozwala dobrowolnie podążać drogą wywyższenia ku Bogu, ku życiu, oraz pokazuje drogę wyjścia z Przymierza ku śmierci.
Pierwszy sposób wyjścia z Przymierza opisany w tym rozdziale to przez dokonanie aborcji lub antykoncepcji, co w realiach starożytnych dokonano pod przykrywką ofiary dla Molocha (link). Karą w tym przypadku jest śmierć przez ukamienowanie, jest to pierwszy takie wystąpienie w Biblii. Przymierze jest przymierzem życia, aborcja jest z nim niekompatybilna. Przypomina to Jezusową przypowieść o bezlitosnym słudze. Bóg mógłby skierować taki zarzut: Ja odkupiłem twoje życie, uratowałem je od śmierci, a ty miałbyś oddać swoje dzieci na śmierć? Otóż śmierć, którą przywołujesz na własne dzieci, spadnie na ciebie! - zgodnie z najbardziej podstawową zasadą sprawiedliwości: uczynią tobie to, co sam czyniłeś drugiemu (link). Ciekawe, że dla wykonania wyroku nie piorun spadnie z nieba, ale cały Lud trwający w Przymierzu musi wykonać karę. Nie może dojść do zmowy milczenia wokół takiego czynu. 
Taką samą karę można zarobić za wróżbiarstwo i wywołanie duchów. W tym przypadku bawi się ze śmiercią, co jest jakby pluciem Bogu w twarz, dlatego Bóg odwróci swoje oblicze od takiej osoby i nie będzie jej nadal błogosławił.
Przymierze wywyższa człowieka do zaślubin z Bogiem, a więc temat świętości jest ściśle powiązany z tematem rodziny. W przeczytanym ustępie już nie mówi się o nierządu, ale o cudzołóstwie, bo popełnienie grzechu ciężkiego jest odejściem od Przymierza, a Przymierze jest małżeństwem między Bogiem a Ludem Wybranym. Dzieci złorzeczące własnym rodzicom zasługują na śmierć, bo odmawiając czci swoim rodzicom odrzucają porządek ustanowiony przez Boga. W tym świetle można zrozumieć radę autora Księgi Przysłów: Ćwicz syna, dopóki jest nadzieja, nie doprowadzaj go do śmierci (Prz 19, 18).
Mamy też karę śmierci za cudzołóstwo, kazirodztwo, sodomię, zoofilię. Wyrażenie krew ich spadnie na nich samych wyraża, że sami są winni za doprowadzenie do tej kary: grzech przeciwko naturze odbija się najpierw na tych, którzy się go dopuszczają. 
Podane są dwa rodzaje kary śmierci: jedna fizyczna i druga społeczna poprzez wyłączenie ze wspólnoty wierzących, tzw. ekskomunika. Ekskomunikowani już nie korzystają z błogosławieństw związanych z Przymierzem. Nie są oddani śmierci, ale są zdani na samych siebie, co jest bardziej dotkliwą karą. Kara bezdzietności była też uważana za wielką tragedię: bezdzietność prowadzi do wymarcia rodu oraz do ubóstwa w starości. Rzeczywiście społeczeństwo hedonistyczne, nastawione głównie na przyjemność i pieniądze, samo siebie skazuje na samozagładę.


Biblia Pięcioksiąg Tora
Stary Testament Tanach
Księga Kapłańska Wajikra Leviticus26:28720p 94 26:28Kara śmierci (Kpł 20) 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

1 Pieśń nad pieśniami Salomona.

PIEŚŃ PIERWSZA


Oblubienica:2 Niech mnie ucałuje pocałunkami swych ust!

   Bo miłość twa przedniejsza od wina.

3 Woń twych pachnideł słodka,

   olejek rozlany - imię twe,

    dlatego miłują cię dziewczęta.

4 Pociągnij mnie za sobą! Pobiegnijmy!

   Król wprowadził mnie do swoich komnat.

  «Cieszmy się i weselmy tobą!»,

   sławmy twą miłość nad wino,

    [jakże] słusznie cię miłują!

5 Czarna jestem, lecz piękna,

   córki jerozolimskie,

  jak namioty Kedaru,

   jak zasłony Szalma.

6 Nie patrzcie na mnie, że jestem czarna,

   że mnie spaliło słońce.

  Synowie mej matki rozgniewali się na mnie,

   postawili mnie na straży winnic,

    a ja mej własnej winnicy nie ustrzegłam.

7 O ty, którego miłuje dusza moja,

   wskaż mi, gdzie pasiesz swe stada,

    gdzie dajesz im spocząć w południe,

  abym się nie błąkała

   wśród stad twych towarzyszy.

Chór:8 Jeśli nie wiesz, o najpiękniejsza z niewiast,

   pójdź za śladami trzód

  i paś koźlęta twe

   przy szałasach pasterzy.

Oblubieniec:9 Do klaczy mej w zaprzęgu faraona

   przyrównam cię, przyjaciółko moja.

10 Śliczne są lica twe wśród wisiorków,

   szyja twa w koliach.

11 Wisiorki zrobimy ci złote

   z kuleczkami ze srebra.

Oblubienica:12 Gdy król na uczcie przebywa,

   nard mój roztacza woń swoją.

13 Mój miły jest mi woreczkiem mirry,

   między piersiami mymi położonym.

14 Gronem henny jest mi umiłowany mój

   w winnicach Engaddis .

Oblubieniec:15 O jak piękna jesteś, przyjaciółko moja,

   jak piękna,

    oczy twe jak gołębice!

Oblubienica:16 Zaiste piękny jesteś, miły mój,

   o jakże uroczy!

  Łoże nasze z zieleni.

Oblubieniec:17 Belkami domu naszego są cedry,

   a cyprysy ścianami.



Oblubienica:





Rozdział 2





1 Jam narcyz Szaronus ,

   lilia dolin.

Oblubieniec:2 Jak lilia pośród cierni,

   tak przyjaciółka ma pośród dziewcząt.

Oblubienica:3 Jak jabłoń wśród drzew leśnych,

   tak ukochany mój wśród młodzieńców.

  W upragnionym jego cieniu usiadłam,

   a owoc jego słodki dla mego podniebienia.

4 Wprowadził mnie do sali biesiadnej,

   i godłem jego nade mną jest miłość.

5 Posilcie mnie plackami z rodzynek,

   wzmocnijcie mnie jabłkami,

    bo chora jestem z miłości.

6 Lewa jego ręka pod głową moją,

   a prawica jego obejmuje mnie.

Oblubieniec:7 Zaklinam was, córki jerozolimskie,

   na gazele, na łanie polne:

  Nie budźcie ze snu, nie rozbudzajcie miłości,

   póki sama nie zechce.





PIEŚŃ DRUGA


Oblubienica:8 Głos mojego ukochanego!

   Oto on! Oto nadchodzi!

  Biegnie przez góry,

   skacze po pagórkach.

9 Umiłowany mój podobny do gazeli,

   do młodego jelenia.

  Oto stoi za naszym murem,

   patrzy przez okno,

    zagląda przez kraty.

10 Miły mój odzywa się

   i mówi do mnie:

  «Powstań, przyjaciółko ma,

   piękna ma, i pójdź!

11 Bo oto minęła już zima,

   deszcz ustał i przeszedł.

12 Na ziemi widać już kwiaty,

   nadszedł czas przycinania drzew,

    i głos synogarlicy już słychać w naszej krainie.

13 Figowiec wydał zawiązki owoców

   i winne krzewy kwitnące już pachną.

  Powstań, przyjaciółko ma,

   piękna ma, i pójdź!

14 Gołąbko ma, [ukryta] w rozpadlinach skały,

   w szczelinach przepaści,

  ukaż mi swą twarz,

   daj mi usłyszeć swój głos!

  Bo słodki jest głos twój

   i twarz pełna wdzięku».

Chór:15 «Schwytajcie nam lisy,

   małe lisy,

    co pustoszą winnice,

     bo w kwieciu są winnice nasze».

Oblubienica:16 Mój miły jest mój, a ja jestem jego,

   on stada swe pasie wśród lilii.

17 Nim wiatr wieczorny powieje

   i znikną cienie,

  wróć, bądź podobny, mój miły,

   do gazeli, do młodego jelenia

    na górach Beter!





Rozdział 3





1 Na łożu mym nocą szukałam

    umiłowanego mej duszy,

      szukałam go, lecz nie znalazłam.

2 Wstanę, obejdę miasto

   po ulicach i placach,

  szukać będę ukochanego mej duszy.

   Szukałam go, lecz nie znalazłam.

3 Spotkali mnie strażnicy, którzy obchodzą miasto.

   «Czy widzieliście miłego duszy mej?»

4 Zaledwie ich minęłam,

   znalazłam umiłowanego mej duszy,

  pochwyciłam go i nie puszczę,

   aż go wprowadzę do domu mej matki,

    do komnaty mej rodzicielki.

Oblubieniec:5 Zaklinam was, córki jerozolimskie,

   na gazele i na łanie polne:

  nie budźcie ze snu, nie rozbudzajcie ukochanej,

   póki sama nie zechce.





Zakochany w Biblii22:17720p 2086 22:17Pieśń nad pieśniami 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Jeśli pożyczysz pieniądze ubogiemu z mojego ludu, żyjącemu obok ciebie, to nie będziesz postępował wobec niego jak lichwiarz i nie każesz mu płacić odsetek. (Wj 22, 24)
Bóg zakazuje lichwy. Lichwa jest pożyczaniem na procent, jest oferowaniem kredytów konsumpcyjnych lub mieszkaniowych. Nie wolno tego robić. Takie jest prawo Boże. Takie jest też obowiązujące nauczanie Kościoła, na przykład znajdziemy zakaz lichwy w punkcie 508 Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego.
Jak to się ma do tego, że obecny światowy system finansowy w całości opiera się na lichwie? Dlaczego nikt już nie upomina banków i innych instytucji finansowych za to, że ich podstawowa działalność jest niemoralna i szkodliwa? Dlaczego wielu uczciwych katolików pracuje w tych instytucjach nie wiedząc o tym, że biorą udział niemoralnym przedsięwzięciu? Dlaczego jako dziecko na lekcji religii usłyszałem od znakomitych księży, że lichwa zależy od wysokości oprocentowania? Że pożyczka oprocentowana 5% nie jest lichwą, podczas gdy dopiero pożyczka 15-procentowa byłaby już lichwą?
Dlatego, że ludzki mózg jest niezdolny do wyobrażenia sobie postępu wykładniczego (lub geometrycznego). Na załączonym wykresie widać trzy rodzaje wzrostu. Linia czerwona obrazuje postęp liniowy. Znamy i czujemy liniowy wzrost. Linia zielona obrazuje wzrost wykładniczy. Linia zielona na początku rośnie bardzo powoli  kiedy zaczynamy spłacać kredyt wydaje nam się, że zrobiliśmy dobry interes biorąc pożyczkę. Ale zauważcie, że z czasem dług odsetkowy rośnie pionowo w górę (zielona linia), niezależnie od tego czy pożyczka była zawarta na 5 czy na 15%. Na końcu dług zawsze zmiażdży ubogiego. Na końcu lichwiarz zawsze zgarnia wszystko. Tak się kończy lichwa, czyli pożyczanie na procent, niezależnie od wysokości odsetek. Od wysokości odsetek zależy tylko jak szybko te wydarzenia nastąpią.


Na tym postępie wykładniczym bazuje wielki przekręt znany pod nazwą międzynarodowego systemu finansowego. Został bardzo dokładnie opisany przez belgijskiego profesora Paul Jorion. Jego książki niestety nie zostały jeszcze przetłumaczone na język polski. Za to polecam śledztwo kanadyjskiego dziennikarza Paul Grignon o tytule Pieniądz jako dług (film z polskimi napisami: youtu.be/LdWUdmSTCj4). Po obejrzeniu tego filmu uświadomicie sobie, że współczesny system finansowym jest największym oszustwem wszech czasów. Przy czym nie jest zwykłym przekrętem lokalnej grupy przestępczej, ale ma wpływ na ogólnoświatową gospodarkę, na podatki, na szkolne programy edukacyjne, na życie społeczne, polityczne i wojskowe.
Zrozumienie mechanizmów lichwiarskiego systemu pieniężnego pozwala nam dojść do wniosku, że lichwa jest przyczyną bezrobocia, niewolnictwa i nawet większości wojen ostatnio prowadzonych na świecie. Świat finansowy otrzymał dzięki lichwie tak miażdżącą pozycję w społeczeństwach, że żaden rząd narodowy nie może zagrażać jego interesom. Dopóki będzie istniał lichwiarski system finansowy, każda demokracja jest iluzją, grą pozorów, sposobem na kontrolowanie mas społecznych.
Można by długo jeszcze opisywać te mechanizmy, ale Bóg tego nie robi. Bóg nie tłumaczył Izraelitom różnicy między postępem liniowym a geometrycznym, nie wyjaśnia im konsekwencji zezwalania na działalność lichwiarzy. Bóg prosi o wiarę i zaufanie w Jego Słowie. Prawo Boże zakazuje lichwy. Katechizm zakazuje lichwy. A jednak nie doinformowani katolicy pracują w bankach i innych instytucjach lichwiarskich, nie wiedząc o tym, że pracują przy tworzeniu ogromnej struktury grzechu. Czy żaden katolik w historii nigdy nie utworzył banku dającego nieoprocentowane pożyczki? Owszem takie próby zostały podjęte (np. banki czasu), ale zostały zawsze skutecznie zniszczone przez lichwiarzy, którym przecież nie leży w interesie, żeby powstawały banki spoza systemu lichwiarskiego.
Można jeszcze zadać sobie pytanie, że skoro Bóg w Prawie Mojżeszowym zabrania lichwy, dlaczego znakomita część lichwiarzy jest starozakonna? Odpowiedź na to pytanie jest związana z następującym rozumowaniem rabinów: skoro nie wolno pożyczać na procent swojemu bliźniemu, w takim razie kto jest moim bliźnim? Na przestrzeni wieków różni rabini dawali różne odpowiedzi na to pytanie. Religia talmudyczna przyjęła taką interpretację, że bliźnim jest wyznawcą religii starozakonnej. Talmudyści nie mają natomiast oporów moralnych dla bycia lichwiarzami wobec chrześcijan. Wystarcza im, że sami sobie nawzajem udzielają pożyczek bez procentu.

 Słowa kluczowe (dla wyszukiwarek) 
Biblia Pięcioksiąg Tora
Stary Testament Tanach
Księga Wyjścia Szemot Exodus
Mojżesz Aaron faraon
Judaizm Religia żydowska Żydzi08:50720p 113 08:50DP068 Zakaz lichwy (Wj 22, 24) 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Lud łatwo wyrzekł się Mojżesza i JHWH, na co można jeszcze poszukiwać jakichś okoliczności łagodzących. Ale gorsze jest to, że to wydaje się nie przeszkadzać samemu Aaronowi! Ten w odpowiedzi prosi o złoto - nie o byle jakie złoto: o złoto z kolczyków kobiet. W Biblii kobiety są strażniczkami mądrości (link), a skoro w tamtych czasach kolczyków nie dało się odpinać, trzeba było je wyrywać. Być może Aaron liczył na to, że kobiety sprowadzą mężczyzn do parteru, lub że mężczyźni nie odważą się przynieść zakrwawionego złota. Jeśli taki był plan Aarona, nie zadziałał, choć Targum (to znaczy aramejskie tłumaczenie Biblii) broni honor kobiet i dodaje taki komentarz:
Ale kobiety odmówiły przekazania swoich ozdób mężczyznom. Wówczas cały lub wyrwał sobie złote kolczyki, jakie mieli na uszach i przynieśli je Aaronowi. (Targum pseudo Jonatana)
Aaron chwyta to złoto. Użyte czasownik LaKaH wyraża pewną gwałtowność, tak jakby Aaron nie do końca zgadzał się z własnymi czynami.  Następnie Aaron dosłownie przygotował formę i zrobił odlew cielca. Z dalszego ciągu tekstu (w. 20) dowiemy się, że ten cielec nie był cały ze złota, ale z betonu kamiennego pokrytego złotem. Nasze tłumaczenie jest mylne, bo sugeruje jakoby cały cielec był z odlanego złota.
Dalsza mowa Aarona jest bardzo dziwna, bo w jednym zdaniu miesza dwa wyrażenia: Elohim i JHWH: «Izraelu, oto Elohim twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, Jutro będzie uroczystość ku czci JHWH». Tutaj sprawa jest zawiła. Potrzebujemy rozwikłać skojarzenie, jakie Aaron widzi między Elohim, Mojżeszem, cielcem i JHWH. Z pomocą przychodzi nam tradycja ustna, która wspomina o chłopcu o imieniu Mika:
Mika miał w swojej dłoni zapis Bożego Imienia (JHWH) oraz tabliczkę, na której Mojżesz napisał: Wyjdź cielcu! Wyjdź cielcu!, która posłużyła Mojżeszowi do wydobycia sarkofagu Józefa z Nilu. Mika wrzucił tę tabliczkę teraz do tygla ze złotem, i powstał cielec.
Ta tradycja ustna nawiązuje do wersetu 24, kiedy Aaron będzie wyjaśniał przebieg wydarzeń w ten sposób: wrzuciłem złoto do ognia i wyszedł cielec - tak jakby magicznie! Ale zastanówmy się dlaczego Mojżesz dla przywołania patriarchy Józefa miałby napisać Wyjdź cielcu ? Otóż po raz kolejny przydatna okazuje się teoria profesora Davidovitsa, który utożsamia patriarchę Józefa z egipską postacią Amenofisa (odsyłam do naszego odcinka na ten temat, link). Pełny egipski tytuł Amefonisa brzmi Amenofis Sprawiedliwy, Syn Hapu, szlachetny Byk, w skrótowej postaci Amenofis Sprawiedliwy, Syn Byka... czyli młody byk - cielec! Zresztą patriarcha Jakub przed swoją śmiercią pobłogosławił swoich synów i nazwał Józefa pierworodnym bykiem:
Do Józefa powiedział: (...) Oto Jego byk pierworodny - cześć Jemu! Jego rogi - rogami bawołu, bije nimi narody aż po krańce ziemi. (Pwt 33, 13.17)
Byk jest symbolem Józefa egipskiego, który był czczony przez Egipcjan jako Amenofis. Na jednym z jego egipskich posągów widnieje taki napis: Ludzie Karnaku przyjdźcie do mnie. Przekażę wasze błagania, ponieważ jestem pośrednikiem przy Bogu. Józef-Amenofis był tak bardzo otoczony kultem w Egipcie, że nawet tysiąc lat później, po najeździe Aleksandra Wielkiego na Egipt, Amenofis zostanie utożsamiony z egipskim bogiem Hapu, po grecku Apis, co znaczy byk! Jak widzicie, teza profesora Davidovitsa naprawdę wiele potrafi wyjaśnić.
Ludzie uważali Mojżesza za straconego. W zastępstwie potrzebowali innego znaku jednoczącego ich wszystkich. Tym znakiem jest postać Józefa, przywołana tutaj przez Aarona pod postacią młodego byka (czyli cielca). Aaron został postawiony pod ścianą w roli przywódcy Izraelitów i próbował ratować sytuację poprzez przywołanie pamięci Józefa. Nie wypierał się spuścizny Mojżesza, skoro nadal czci imię JHWH objawione Mojżeszowi w krzaku gorejącym. Próbował ostudzić zapał ludzi poprzez wymaganie złota wyrwanego im ze skóry, ale nie pomogło. 
Aaron stawia więc ołtarz, a dosłownie go kamieniuje, co potwierdza tezę, że Aaron jako wysoko postawiony Lewita znał tajemnicę patriarchy Józefa dotyczącej sposobu sporządzania betonu kamiennego (odsyłam do tezy profesora Davidovitsa, link). Aaron zachowuje się jak kapłan, bo tylko kapłani byli upoważnieni do wnoszenia ołtarzy, choć jeszcze nie został poświęcony w roli arcykapłana przez Mojżesza - to wszystko potwierdza tezy profesora Davidovitsa, że Lewici opiekowali się świątynią grobową Józefa i że Aaron był kapłanem w tej świątyni. 

Biblia Pięcioksiąg Tora
Stary Testament Tanach
Księga Wyjścia Szemot Exodus
Mojżesz Aaron14:58720p 37 14:58Złoty cielec (Wj 32, 1-5) 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Najczęściej oglądane filmy na kanale Zakochany w Biblii
Szczęśliwi, których droga nieskalana,

  którzy postępują według Prawa Pańskiego.

2 Szczęśliwi, którzy zachowują Jego upomnienia,

  całym sercem Go szukają,

3 którzy nie czynią nieprawości,

  lecz kroczą Jego drogami .

4 Ty na to dałeś swoje przykazania,

  by pilnie ich przestrzegano.

5 Oby moje drogi były niezawodne

  w przestrzeganiu Twych ustaw!

6 Wtedy nie doznam wstydu,

  gdy zważać będę na wszystkie Twe przykazania.

7 Będę Ci dziękować szczerym sercem,

  gdy się zaprawię do wyroków Twej sprawiedliwości.

8 Przestrzegać będę Twych ustaw,

  nie opuszczaj mnie nigdy!

Bet9 Jak młodzieniec zachowa ścieżkę swą w czystości?

  - Przestrzegając słów Twoich.

10 Z całego serca swego szukam Ciebie;

  nie daj mi odstąpić od Twoich przykazań!

11 W sercu swym przechowuję Twą mowę,

  by nie grzeszyć przeciw Tobie.

12 Błogosławiony jesteś, Panie,

  naucz mnie Twoich ustaw!

13 Opowiadam swoimi wargami

  wszystkie wyroki ust Twoich.

14 Cieszę się z drogi Twych napomnień

  jak z wszelkiego bogactwa.

15 Będę rozmyślał o Twych postanowieniach

  i ścieżki Twoje rozważał.

16 Będę się radował z Twych ustaw,

  słów Twoich nie zapomnę.

Gimel17 Czyń dobrze słudze swojemu, aby żył

  i przestrzegał słów Twoich.

18 Otwórz moje oczy, abym ujrzał

  dziwy Twojego Prawa.

19 Jestem gościem na ziemi,

  nie kryj przede mną Twych przykazań!

20 Dusza moja omdlewa z tęsknoty

  wciąż do wyroków Twoich.

21 Zgromiłeś pyszałków;

  przeklęci, co odstępują od Twych przykazań!

22 Oddal ode mnie

  hańbę i pogardę,

  bo zachowuję Twoje napomnienia.

23 Choć możni zasiadają, by zmawiać się przeciw mnie,

  Twój sługa rozmyśla o Twoich ustawach.

24 Bo Twoje napomnienia są moją rozkoszą,

  Twoje ustawy są mi doradcami.

Dalet25 Przylgnęła do prochu moja dusza,

  przywróć mi życie według Twego słowa!

26 Opowiedziałem Ci moje drogi i wysłuchałeś mnie,

  naucz mnie Twoich ustaw!

27 Pozwól mi zrozumieć drogę Twych postanowień,

  abym rozważał Twe cuda.

28 Moja dusza nie zaznaje spoczynku ze zgryzoty;

  podźwignij mnie zgodnie z Twoim słowem!

29 Drogę kłamstwa

  odwracaj ode mnie,

  daj mi zaś łaskę Twojego Prawa!

30 Drogę wierności obrałem,

  pragnąc Twoich wyroków.

31 Lgnę do Twoich napomnień,

  nie daj mi okryć się wstydem!

32 Biegnę drogą Twoich przykazań,

  bo rozszerzasz mi serce.

He33 Naucz mnie, Panie,

  drogi Twoich ustaw,

  bym przestrzegał ich aż do końca.

34 Pouczaj mnie, bym Prawa Twego przestrzegał,

  a zachowywał je całym sercem.

35 Prowadź mnie ścieżką Twoich przykazań,

  bo mam w nich upodobanie.

36 Nakłoń me serce do Twoich napomnień,

  a nie do zysku!

37 Odwróć me oczy,

  niech na marność nie patrzą;

  na Twojej drodze udziel mi życia!

38 Spełnij wobec sługi Twego swoją obietnicę,

  daną bojącym się Ciebie.

39 Odwróć moją hańbę,

  która mnie trwoży,

  bo Twoje wyroki są pełne dobroci.

40 Oto pożądam Twoich postanowień,

  według Twej sprawiedliwości obdarz mnie życiem!

Waw41 Niech zstąpi na mnie, Panie, Twoja łaska,

  Twoje zbawienie, według Twojej obietnicy,

42 bym mógł dać odpowiedź tym, którzy mnie znieważają,

  bo polegam na Twoich słowach.

43 Nie odbieraj moim ustom

  słowa prawdy,

  bo ufam Twoim wyrokom,

44 a Prawa Twego zawsze strzec będę,

  na wieki, na zawsze.

45 Chcę kroczyć drogą przestronną,

  bo szukam Twoich postanowień.

46 O Twych rozkazach chcę mówić

  w obecności królów,

  a nie doznam wstydu.

47 I będę się weselił z Twoich przykazań,

  które miłuję.

48 Wznoszę ręce moje

  ku Twym przykazaniom,

  które kocham,

  i rozważać będę Twoje ustawy.

Zain49 Pomnij na słowo swoje do Twojego sługi,

  przez które mi dałeś nadzieję.

50 W moim ucisku jest dla mnie pociechą,

  że Twoja mowa obdarza mnie życiem.

51 Ludzie zuchwali bardzo mi ubliżają,

  a ja nie odstępuję od Twojego Prawa.

52 Przypominając sobie Twe wyroki odwieczne,

  Panie, doznaję pociechy.

53 Gniew mnie ogarnia z powodu występnych,

  co porzucają Twe Prawo.

54 Twoje ustawy stały się dla mnie pieśniami

  na miejscu mego pielgrzymowania.

55 Nocą pamiętam

  o Twoim imieniu, Panie,

  by zachowywać Twe Prawo.

56 Oto, co do mnie należy:

  zachowywać Twe postanowienia.

Chet57 Moim działem jest Pan - mówię,

  by zachować Twoje słowa.

58 Z całego serca dbam o przychylność Twojego oblicza,

  zmiłuj się nade mną według swej obietnicy!

59 Rozważam moje drogi

  i zwracam moje kroki ku Twoim napomnieniom.

60 Śpieszę bez ociągania,

  by przestrzegać Twoich przykazań.

61 Oplotły mnie więzy grzeszników,

  nie zapomniałem o Twoim Prawie.

62 Wstaję o północy,

  aby Cię wielbić

  za słuszne Twoje wyroki.
Zakochany w Biblii20:27720p 28294 20:27Ps 119 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Zakochany w Biblii15:01720p 5050 15:01Ap 1-3 Listy do siedmiu kościołów 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Niewiasta i Smok


1 Potem wielki znak ukazał się na niebie:

  Niewiasta obleczona w słońce,

  i księżyc pod jej stopami,

  a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.

2 A jest brzemienna.

  I woła, cierpiąc bóle i męki rodzenia.

3 I inny znak się ukazał na niebie:

  Oto wielki Smok barwy ognia,

  mający siedem głów i dziesięć rogów

  - a na głowach jego siedem diademów.

4 A ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba:

  i rzucił je na ziemię.

I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą,

  ażeby skoro porodzi, pożreć jej Dziecię.

5I porodziła Syna - Mężczyznę,

  który wszystkie narody będzie pasał rózgą żelazną.

  I zostało uniesione jej Dziecię do Boga

  i do Jego tronu.

6 A Niewiasta zbiegła na pustynię,

  gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga,

aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni.

7 I nastąpiła walka w niebie:

Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem.

  I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie,

8 ale nie przemógł,

  i już się miejscedlanich w niebie nieznalazło.

9 I został strącony wielki Smok,

Wąż starodawny,

który się zwie diabeł i szatan,

  zwodzący całą zamieszkałą ziemię;

  został strącony na ziemię,

  a z nim strąceni zostali jego aniołowie.

10 I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie:

  «Teraz nastało zbawienie, potęga ikrólowanie Boga naszego

  i władza Jego Pomazańca,

  bo oskarżyciel braci naszych został strącony,

  ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym.

11 A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka

  i dzięki słowu swojego świadectwa

  i nie umiłowali dusz swych - aż do śmierci.

12 Dlatego radujcie się, niebiosa i ich mieszkańcy!

  Biada ziemi i morzu -

  bo zstąpił do was diabeł,

  pałając wielkim gniewem,

  świadom, że mało ma czasu».

13 A kiedy ujrzał Smok, że został strącony na ziemię,

  począł ścigać Niewiastę, która porodziła Mężczyznę.

14 I dano Niewieście dwa skrzydła orła wielkiego,

  by na pustynię leciała na swoje miejsce,

  gdzie jest żywiona przez czas i czasy, i połowę czasu,

  z dala od Węża.

15 A Wąż za Niewiastą wypuścił z gardzieli wodę jak rzekę,

  żeby ją rzeka uniosła.

16 Lecz ziemia przyszła z pomocą Niewieście

  i otworzyła ziemia swą gardziel,

  i pochłonęła rzekę, którą Smok ze swej gardzieli wypuścił.

17 I rozgniewał się Smok na Niewiastę,

  i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa,

  z tymi, co strzegą przykazań Boga

  i mają świadectwo Jezusa.

18 I stanął na piasku [nad brzegiem] morza.



  



 12,1-18 Rozdział ten ilustruje walkę szatana z Kościołem w ciągu wieków.

 12,1 Ma ona rysy: 1) indywidualne - Matki Mesjasza (Iz 7,11.14; Mi 5,2); 2) zbiorowe - jako symbol społeczności Izraela (Jr 3,6-10.20; Ez 16,8-14; Oz rozdz. 2), a także Syjonu (Iz 26,17; 49,14-25) lub Jerozolimy (Iz 66,7); 3) mieszane - Niewiasty z Protoewangelii (Rdz 3,14n). Jest to symbol ludu Bożego obu Testamentów. A jego konkretną przedstawicielką jest Maryja, rodząca historycznego Chrystusa. Część tradycji upatrywała tu tylko Maryję.

 12,3 Symbol szatana (por. 12,9), władcy tego świata (J 12,31; 14,30; 16,11), walczącego ze światłością, czyhającego na Mesjasza.

 12,5 Ps 2,9; Jr 20,15. Mesjasz jest niedostępny dla napaści szatana. Tajemnica wniebowstąpienia ujęta w perspektywie dziejów Mistycznego Ciała Chrystusa.

 12,6 Zob. przyp. do 12,14nn.

 12,7 Walka - w jeden obraz ujęte wszystkie napaści i porażki złych duchów od początku do końca świata; Michał - archanioł, rzecznik ludu Bożego (Dn 10,13.21).

 12,8 Część rkp i wydań: nie przemogli.

 12,9 Por. Łk 10,18; J 12,31.

 12,10 Por. Hi 1,9nn; 2,4n; Za 3,1.

 12,13 Udaremniona napaść na Mesjasza każe szatanowi przenieść ataki na Kościół.

 12,14nn Mimo tych ataków Kościół jako całość ma w ciągu doczesności (por. 11,2n; 12,6; 13,5) zapewnioną opiekę Bożą - jest również nietykalny w swej najgłębszej istocie.

 12,17 Są to poszczególni wierni.





Rozdział 13



Smok przekazuje władzę Bestii


1 I ujrzałem Bestię wychodzącąz morza,

  mającą dziesięć rogów i siedem głów,

  a na rogach jej dziesięć diademów,

  a na jej głowach imiona bluźniercze.

2Bestia, którą widziałem, podobna była do pantery,

łapy jej - jakby niedźwiedzia,

  paszcza jej - niby paszcza lwa.

  A Smok dał jej swą moc, swój tron i wielką władzę.

3 I ujrzałem jedną z jej głów jakby śmiertelnie zranioną,

  a rana jej śmiertelna została uleczona.

  A cała ziemia w podziwie powiodła wzrokiem za Bestią;

4 i pokłon oddali Smokowi,

  bo władzę dał Bestii.

  I Bestii pokłon oddali, mówiąc:

  «Któż jest podobny do Bestii

  i któż potrafi rozpocząć z nią walkę?»
Zakochany w Biblii13:16720p 4883 13:16Ap 12-14 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

1 Potem usłyszałem jak gdyby głos donośny

  wielkiego tłumu w niebie, mówiący:

  «Alleluja!

  Zbawienie i chwała, i moc u Boga naszego,

2bo wyroki Jego prawdziwe są i sprawiedliwe,

  bo osądził Wielką Nierządnicę,

  co znieprawiała nierządems swym ziemię,

  i zażądał od niej poniesienia kary

  za krew swoich sługs ».

3 I rzekli powtórnie:

  «Alleluja!»

A dym jej wznosi się na wieki wieków.

4 A dwudziestu czterech Starców upadło,

  i cztery Istoty żyjące,

  i pokłon oddali Bogu zasiadającemu na tronie, mówiąc:

  «Amens ! Alleluja!»

5 I dobył się głos od tronu, mówiący:

  «Chwalcie Boga naszego, wszyscy Jego słudzy,

  którzy się Go boicie, mali i wielcy!»

6 I usłyszałem jakby głos wielkiego tłumu,

i jakby głos mnogich wód,

  i jakby głos potężnych gromów,

  które mówiły:

  «Alleluja,

bo zakrólował Pan Bóg nasz, Wszechmogący.

7 Weselmy się i radujmy,

  i oddajmy Mu chwałę,

  bo nadeszły Gody Baranka,

  a Jego Małżonka się przystroiła,

8 i dano jej przyoblec bisiors lśniący i czysty» -

  bisior bowiem oznacza czyny sprawiedliwe świętychs .

9 I mówi mi [anioł]:

  «Napisz:

  Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę Godów Baranka!»

  I mówi mi:

  «To są prawdziwie słowa Boże».

10 Ja upadłem do jego stóp, by oddać mu pokłon.

  I mówi mi:

  «Bacz, abyś tego nie czynił,

  bo jestem twoim współsługą

  i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa.

  Bogu samemu złóż pokłon!»

  Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.





ZAGŁADA WROGICH NARODÓW



Pierwsza walka zwycięskiego Słowa


11 Potem ujrzałem niebo otwarte:

a oto biały koń,

  a Ten, co na nim siedzi, zwany Wiernym i Prawdziwym,

  oto sprawiedliwie sądzi i walczy.

12 Oczy Jego jak płomień ognia,

  a na Jego głowie wiele diademów.

  Ma wypisane imięs , którego nikt nie zna prócz Niego.

13 Odziany jest w szatę we krwi skąpaną,

  a nazwano Go imieniem Słowo Boga.

14 A wojska, które są w niebie, towarzyszyły Mu na białych koniach -

  wszyscy odziani w biały, czysty bisior.

15 A z Jego ust wychodzi ostry miecz,

  by nim uderzyć narody:

On będzie je pasał rózgą żelazną

i On udeptuje tłocznię wina zapalczywości gniewu Boga wszechmogącego.

16 A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię:

  KRÓL KRÓLÓW I PAN PANÓW.

17 I ujrzałem innego anioła stojącego w słońcu:

  i zawołał on głosem donośnym

do wszystkich ptaków lecących środkiem nieba:

  «Pójdźcie, zgromadźcie się na wielką ucztę Boga,

18aby pożreć trupy królów, trupy wodzów i trupy mocarzy,

trupy koni i tych, co ich dosiadają,

  trupy wszystkich -

  wolnych i niewolników,

  małych i wielkich!»

19 I ujrzałem Bestię

  i królów ziemi,

  i wojska ich

  zebrane po to, by stoczyły bój z Siedzącym na koniu

  i z Jego wojskiem.

20 I pochwycono Bestię,

  a z nią Fałszywego Proroka,

  co czynił wobec niej znaki ,

  którymi zwiódł tych, co wzięli znamię Bestii

  i oddawali pokłon jej obrazowi.

  Oboje żywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora,

gorejącego siarką.

21 A inni zostali zabici mieczem Siedzącego na koniu,

  [mieczem], który wyszedł z ust Jego.

Wszystkie zaś ptaki najadły się ciał ich do syta.



  



 19,1 Liturgiczna aklamacja (znaczy: chwalcie Jahwe) z ST; por. Tb 13,18 (LXX); Ps 111[110]-118[117].

 19,2 Dosł.: z jej ręki.

 19,5 Por. Ps 22[21],24; 115[113B],13; 134[133],1; 135[134],1.

 19,7 Kościół triumfujący w ostatecznym kształcie; por. 21,2nn.

 19,9 Por. w. 10; 17,1; 22,8n.

 19,11 Por. 1,5; 3,7.14; 6,2. Rysy znamienne z ST: Mdr 18,15; Iz 11,4; 63,1-6.

 19,12 Tajemnica Chrystusa jest niezgłębiona; por. Ef 3,8.

 19,13 Por. J 1,1nn; 1 J 1,1.

 19,15 Ps 2,9; Iz 63,3.

 19,17 Por. Ez 39,4.17-20.

 19,20 Piekło; por. Syr 7,17; Iz 66,24; Mt 5,22.29n; 18,9; Jk 3,6.





Rozdział 20



Tysiącletnie królestwo


1 Potem ujrzałem anioła zstępującego z nieba,

  który miał klucz od Czeluści

  i wielki łańcuch w ręce.

2 I pochwycił Smoka,

Węża starodawnego,

którym jest diabeł i szatan,

i związał go na tysiąc lat.

3 I wtrącił go do Czeluści,

  i zamknął, i pieczęć nad nim położył,

  by już nie zwodził narodów,

  aż tysiąc lat się dopełni.

  A potem ma być na krótki czas uwolniony.

4 I ujrzałem trony -

a na nich zasiedli [sędziowie],

i dano im władzę sądzenia -

  i ujrzałem dusze ściętych dla świadectwa Jezusa i dla słowa Bożego,

  i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi,

  i nie wzięli sobie znamienia na czoło ani na rękę.

  Ożyli oni

  i tysiąc lat królowali z Chrystusem.

5 A nie ożyli inni ze zmarłych, aż tysiąc lat dobiegło końca.

  To jest pierwsze zmartwychwstanie.

6 Błogosławiony i święty, kto ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu:

  nad tymi nie ma władzy śmierć druga,

  lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa

  i będą z Nim królować tysiąc lat.
Zakochany w Biblii19:58720p 4425 19:58Ap 19-22 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Potem donośnie, tak że ja słyszałem, wołał On: «Zbliżcie się, straże miasta, każdy z niszczycielską bronią w ręku!» 2 I oto przybyło sześciu mężów drogą od górnej bramy, położonej po stronie północy, każdy z własną niszczycielską bronią w ręku. Wśród nich znajdował się pewien mąż, odziany w lnianą szatę, z kałamarzem pisarskim u boku. Weszli i zatrzymali się przed ołtarzem z brązu. 3 A chwała Boga Izraela uniosła się znad cherubóws , na których się znajdowała, do progu świątyni. Następnie, zawoławszy męża odzianego w szatę lnianą, który miał kałamarz u boku, 4 Pan rzekł do niego: «Przejdź przez środek miasta, przez środek Jerozolimy, i nakreśl ten znak Taw na czołach mężów, którzy wzdychają i biadają nad wszystkimi obrzydliwościami w niej popełnianymi». 5 Do innych zaś rzekł, tak iż słyszałem: «Idźcie za nim po mieście i zabijajcie! Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości! 6 Starców, młodzieńców, panny, niemowlęta i kobiety wybijcie do szczętu! Nie dotykajcie jednak żadnego męża, na którym będzie ów znak. Zacznijcie od mojej świątyni!» I tak zaczęli od owych starców, którzy stali przed świątynią. 7 Następnie rzekł do nich: «Zbezcześćcie również świątynię, dziedzińce napełnijcie trupami!» Wyszli oni i zabijali w mieście.

8 A podczas gdy oni zabijali, ja pozostałem sam, upadłem na twarz i tak wołałem: «Ach, Panie Boże! Czy chcesz wyniszczyć całą Resztęs Izraela, dając upust swemu gniewowi przeciw Jerozolimie?» 9 Rzekł do mnie: «Nieprawość pokolenia Izraela i Judy jest wielka, niezmierna; kraj jest pełen krwi, a miasto pełne przewrotności. Mówią bowiem: Pan opuścił ten kraj, Pan nie widzi. 10 A więc także i moje oko nie okaże litości ani współczucia. Odpowiedzialność za ich postępowanie składam na ich głowy». 11 I oto ów mąż, odziany w lnianą szatę, z kałamarzem pisarskim u boku, oznajmił: «Uczyniłem, jak mi rozkazałeś».


Zakochany w Biblii03:06720p 3344 03:06Ez 9 Apokalipsa 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Cudowne rozmnożenie chleba

1 Potem Jezus udał się na drugi brzeg Jeziora Galilejskiego, czyli Tyberiadzkiego. 2 Szedł za Nim wielki tłum, bo oglądano znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali. 3 Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. 4 A zbliżało się święto żydowskie, Pascha. 5 Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: «Gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?» 6 A mówił to, wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co ma czynić. 7 Odpowiedział Mu Filip: «Za dwieście denaróws nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać». 8 Jeden z Jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: 9 «Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?» 10 Jezus zaś rzekł: «Każcie ludziom usiąść». A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. 11 Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił i z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. 12 A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: «Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło». 13 Zebrali więc i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, pozostałymi po spożywających, napełnili dwanaście koszów.

14 A kiedy ludzie spostrzegli, jaki znak uczynił Jezus, mówili: «Ten prawdziwie jest prorokiem, który ma przyjść na świat». 15 Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.

Jezus kroczy po jeziorze

16 O zmierzchu uczniowie Jego zeszli nad jezioro 17 i wsiadłszy do łodzi, zaczęli się przeprawiać przez nie do Kafarnaum. Nastały już ciemności, a Jezus jeszcze do nich nie przyszedł; 18 jezioro burzyło się od silnego wichru. 19 Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub trzydziestu stadiów, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i zbliżającego się do łodzi. I przestraszyli się. 20 On zaś rzekł do nich: «To Ja jestem, nie bójcie się». 21 Chcieli Go zabrać do łodzi, ale łódź znalazła się natychmiast przy brzegu, do którego zdążali.

Lud szuka Jezusa

22 Nazajutrz tłum stojący po drugiej stronie jeziora spostrzegł, że poza jedną łodzią nie było tam żadnej innej oraz że Jezus nie wsiadł do łodzi razem ze swymi uczniami, lecz że Jego uczniowie odpłynęli sami. 23 Tymczasem w pobliże tego miejsca, gdzie spożyto chleb po modlitwie dziękczynnej Pana, przypłynęły od Tyberiady inne łodzie. 24 A kiedy [ludzie z] tłumu zauważyli, że nie ma tam Jezusa ani Jego uczniów, wsiedli do łodzi, dotarli do Kafarnaum i tam szukali Jezusa. 25 Gdy zaś odnaleźli Go na przeciwległym brzegu, rzekli do Niego: «Rabbi, kiedy tu przybyłeś?»

Mowa eucharystyczna

26 W odpowiedzi rzekł im Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki , ale dlatego, że jedliście chleb do syta. 27 Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec». 28 Oni zaś rzekli do Niego: «Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boga?» 29 Jezus, odpowiadając, rzekł do nich: «Na tym polega dzieło Boga, abyście wierzyli w Tego, którego On posłał». 30 Rzekli do Niego: «Jaki więc Ty uczynisz znak, abyśmy go zobaczyli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? 31 Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: Dał im do jedzenia chleb z nieba». 32 Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój daje wam prawdziwy chleb z nieba. 33 Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu». 34 Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze ten chleb!» 35 Odpowiedział im Jezus: «Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. 36 Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. 37 Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, 38 ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał. 39 Jest wolą Tego, który Mnie posłał, abym nic nie stracił z tego wszystkiego, co Mi dał, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. 40 To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym».09:41720p 3159 09:41J 6 Chleb żywy - mowa eucharystyczna 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

4 Patrzyłem, a oto wiatr gwałtowny nadszedł od północy, wielki obłok i ogień płonący oraz blask dokoła niego, a z jego środka [promieniowało coś] jakby połysk stopu złota ze srebrem, ze środka ognia. 5 Pośrodku było coś podobnego do czterech Istot żyjących. Oto ich wygląd: miały one postać człowieka. 6 Każda z nich miała po cztery twarze i po cztery skrzydła. 7 Nogi ich były proste, stopy ich zaś były podobne do stóp cielca; lśniły jak brąz wygładzony. 8 Miały one pod skrzydłami ręce ludzkie po swych czterech bokach. Oblicza i skrzydła owych czterech istot - 9 skrzydła ich mianowicie przylegały wzajemnie do siebie - nie odwracały się, gdy one szły; każda szła prosto przed siebie. 10 Oblicza ich miały taki wygląd: każda z czterech istot miała z prawej strony oblicze człowieka i oblicze lwa, z lewej zaś strony każda z czterech miała oblicze cielca i oblicze orła, 11oblicza ich i skrzydła ich były rozwinięte ku górze; dwa przylegały wzajemnie do siebie, a dwa okrywały ich tułowie. 12 Każda posuwała się prosto przed siebie; szły tam, dokąd duch je prowadził; idąc, nie odwracały się.

13 W środku między tymi Istotami żyjącymi pojawiły się jakby żarzące się w ogniu węgle, podobne do pochodni, poruszające się między owymi Istotami żyjącymi. Ogień rzucał jasny blask, a z ognia wychodziły błyskawice. 14 Istoty żyjące biegały tam i z powrotem niczym błyskawice.

15 Przypatrzyłem się tym Istotom żyjącym, a oto przy każdej z tych czterech Istot żyjących znajdowało się na ziemi jedno koło. 16 Wygląd tych kół i ich wykonanie odznaczały się połyskiem topazu, a wszystkie cztery miały ten sam wygląd i wydawało się, jakby były wykonane tak, że jedno koło było w drugim. 17 Mogły chodzić w czterech kierunkach; gdy zaś szły, nie odwracały się, idąc. 18 Obręcz ich była ogromna; przypatrywałem się im i oto: obręcz u tych wszystkich czterech była pełna oczu wokoło. 19 A gdy te Istoty żyjące się posuwały, także koła posuwały się razem z nimi, gdy zaś te Istoty żyjące podnosiły się z ziemi, podnosiły się również koła. 20 Dokądkolwiek poruszał je duch, tam szły także koła; równocześnie podnosiły się z nimi, ponieważ duch życia znajdował się w kołach. 21 Gdy szły [te istoty], szły i one, a gdy przystawały, również i koła się zatrzymywały; gdy one od ziemi się podrywały, podrywały się z nimi także koła, ponieważ duch życia znajdował się w kołach. 22 Nad głowami tych Istot żyjących było coś jakby sklepienie niebieskie, jakby kryształ lśniący, rozpostarty ponad ich głowami, w górze. 23 Pod sklepieniem jednak skrzydła ich były wzniesione, jedne przy drugich; u każdej z nich dwoje pokrywało ich tułowie. 24 Gdy szły, słyszałem poszum ich skrzydeł jak szum wielkich wód, jak głos Wszechmogącego, odgłos ogłuszający jak zgiełk obozu żołnierskiego; natomiast gdy stały, skrzydła miały opuszczone. 25 Nad sklepieniem, które było nad ich głowami, rozlegał się głos; gdy stały, skrzydła miały opuszczone.

26 Ponad sklepieniem, które znajdowało się nad ich głowami, było coś, co wyglądało jak szafir, a miało kształt tronu, a na nim jakby zarys postaci człowieka. 27 Następnie widziałem coś jakby połysk stopu złota ze srebrem, który wyglądał jak ogień wokół niego. Ku górze od tego, co wyglądało jak biodra, i w dół od tego, co wyglądało jak biodra, widziałem coś, co wyglądem przypominało ogień, a wokół niego roztaczał się blask. 28 Jak pojawienie się tęczy na obłokach w dzień deszczowy, tak przedstawiał się ów blask dokoła. Taki był widok tego, co było podobne do chwały Pańskiej. Oglądałem ją. Następnie padłem na twarz i usłyszałem głos Mówiącego.
21 Rzekł On do mnie: «Synu człowieczy, stań na nogi. Będę do ciebie mówił». 2 I wstąpił we mnie duch, gdy do mnie mówił, i postawił mnie na nogi; potem słuchałem Tego, który do mnie mówił. 3 Powiedział mi: «Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwili. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. 4 To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: Tak mówi Pan Bóg. 5 A oni, czy będą słuchać, czy też zaprzestaną - są bowiem ludem opornym - przecież będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich. 6 A ty, synu człowieczy, nie bój się ich ani się nie lękaj ich słów, nawet gdyby wokół ciebie były osty i ciernie i gdybyś się znalazł wśród skorpionów. Nie obawiaj się ich słów ani się nie lękaj ich twarzy, bo to lud oporny. 7 Przekażesz im moje słowa, czy będą słuchać, czy też zaprzestaną, bo przecież są buntownikami.
Zakochany w Biblii14:34720p 2935 14:34Ez 1-3 Zjedz ten zwój i przemów! 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

1 Pan skierował do mnie te słowa: 2 «Synu człowieczy, zapoznaj Jerozolimę z jej obrzydliwościami 3 i powiedz: Tak mówi Pan Bóg do Jerozolimy: Z pochodzenia i urodzenia swego jesteś z ziemi Kanaan. Ojciec twój był Amorytą, a matka twoja - Chittytką. 4 A twoje urodzenie: w dniu twego przyjścia na świat nie odcięto ci pępowiny, nie obmyto cię w wodzie, aby cię oczyścić; nie natarto cię solą i w pieluszki cię nie owinięto. 5 Żadne oko nie okazało współczucia, aby spełnić względem ciebie jedną z tych posług przez litość dla ciebie. W dniu twego urodzenia wyrzucono cię na puste pole - przez niechęć do ciebie.

6 Oto Ja przechodziłem obok ciebie i ujrzałem cię, jak szamotałaś się we krwi. Rzekłem do ciebie, gdy byłaś we krwi: Żyj, 7 rośnij! Jak trawę na polu cię uczyniłem. Rosłaś, wzrastałaś i doszłaś do wieku dojrzałego. Piersi twoje nabrały kształtu i włosy twoje stały się obfitsze. Ale byłaś naga i bez okrycia. 8 Oto przechodziłem obok ciebie i ujrzałem cię. Był to twój czas, czas miłości. Rozciągnąłem połę płaszcza mego nad tobą i zakryłem twoją nagość. Związałem się z tobą przysięgą i wszedłem z tobą w przymierze - wyrocznias Pana Boga - stałaś się moją. 9 Obmyłem cię wodą, otarłem z ciebie krew i namaściłem olejkiem. 10 Następnie przyodziałem cię wyszywaną szatą, obułem cię w trzewiki z miękkiej skórki, opasałem bisiorems i okryłem cię jedwabiem. 11 Ozdobiłem cię klejnotami, włożyłem bransolety na twoje ręce i naszyjnik na twoją szyję. 12 Włożyłem też pierścień w twój nos, kolczyki w twoje uszy i wspaniały diadem na twoją głowę. 13 Zostałaś ozdobiona złotem i srebrem, przyodziana w bisior oraz w szaty jedwabne i wyszywane. Jadałaś najczystszą mąkę, miód i oliwę. Stawałaś się z dnia na dzień piękniejsza i doszłaś aż do godności królewskiej. 14 Rozeszła się twoja sława między narodami dzięki twojej piękności, bo była ona doskonała z powodu ozdób, w które cię wyposażyłem - wyrocznia Pana Boga.

15 Ale zaufałaś swojej piękności i wyzyskałaś swoją sławę na to, by uprawiać nierząds . Oddawałaś się każdemu, kto obok ciebie przechodził. 16 Nabrałaś swoich szat i sporządziłaś sobie wyżynys [z namiotami] o różnorakich barwach i na nich uprawiałaś nierząd. 17 Wziąwszy ozdobne przedmioty ze złota i ze srebra, które ci dałem, uczyniłaś sobie z nich podobizny ludzkie i przed nimi grzeszyłaś nierządem. 18 Wzięłaś swe szaty wyszywane i okryłaś je nimi, a także moją oliwę i moje kadzidło składałaś w ofierze przed nimi. 19 Nawet żywność, którą ci dałem: najczystszą mąkę, oliwę i miód, którymi cię żywiłem, ofiarowałaś im jako miłą woń. Tak było - wyrocznia Pana Boga. 20 Brałaś też synów swoich i córki, które mi urodziłaś, a składałaś im w ofierze na pożywienie. Czy więc czymś małym jest twój nierząd? 21 Zabijałaś przecież synów moich i paląc ich, składałaś im w ofierze. 22 A przy wszystkich tych obrzydliwościach i nierządach nie pamiętałaś dni twojej młodości, gdy byłaś naga, odkryta i gdy szamotałaś się w swojej krwi.

23 A po tych wszystkich złościach twoich - biada, o biada tobie! - wyrocznia Pana Boga - 24 budowałaś sobie szałasy i sporządzałaś wzniesienia na każdym miejscu. 25 Na początku każdej drogi budowałaś sobie wzniesienie, aby tam kalać swoją piękność, i oddawałaś się każdemu przechodniowi. Mnożyłaś coraz bardziej swoje czyny nierządne.

26 Uprawiałaś nierząd z twoimi sąsiadami, Egipcjanami, o ciałach potężnych, pomnażałaś coraz bardziej swoje czyny nierządne, aby Mnie pobudzać do gniewu. 27 Oto wyciągnąłem rękę przeciwko tobie i zmniejszyłem ci żywność, i wydałem cię na łup twoim nieprzyjaciółkom, córkom filistyńskim, które się wstydziły twojego postępowania. 28 Uprawiałaś następnie nierząd z Asyryjczykami, ponieważ byłaś nienasycona; oddawałaś się nierządowi z nimi, a i tak się tym nie nasyciłaś. 29 Uprawiałaś więc znów nierząd z krajem kupieckim Chaldejczyków, i także tym się nie nasyciłaś.

30 Jakżeż słabe było twoje serce - wyrocznia Pana Boga - skoro dopuszczałaś się takich rzeczy, godnych bezwstydnej nierządnicy, 31 skoro budowałaś szałas na początku każdej drogi, skoro urządzałaś sobie wzniesienia na każdym placu, a gardząc zapłatą, nie byłaś podobna do nierządnicy, 32 lecz do kobiety cudzołożnej, która zamiast swojego męża przyjmuje obcych. 33 Wszystkim nierządnicom daje się zapłatę, a ty wszystkim swoim kochankom dawałaś podarki i zjednywałaś ich sobie, by przychodzili do ciebie zewsząd i uprawiali z tobą nierząd. 34 U ciebie działo się odwrotnie niż u nierządnic: nikt nie gonił za tobą. To ty dawałaś zapłatę, a ciebie nikt nie wynagradzał. Tak, z tobą było wprost odwrotnie.

Zakochany w Biblii12:43720p 2398 12:43Ez 16 Symboliczna historia Izraela 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

1 Pieśń nad pieśniami Salomona.

PIEŚŃ PIERWSZA


Oblubienica:2 Niech mnie ucałuje pocałunkami swych ust!

   Bo miłość twa przedniejsza od wina.

3 Woń twych pachnideł słodka,

   olejek rozlany - imię twe,

    dlatego miłują cię dziewczęta.

4 Pociągnij mnie za sobą! Pobiegnijmy!

   Król wprowadził mnie do swoich komnat.

  «Cieszmy się i weselmy tobą!»,

   sławmy twą miłość nad wino,

    [jakże] słusznie cię miłują!

5 Czarna jestem, lecz piękna,

   córki jerozolimskie,

  jak namioty Kedaru,

   jak zasłony Szalma.

6 Nie patrzcie na mnie, że jestem czarna,

   że mnie spaliło słońce.

  Synowie mej matki rozgniewali się na mnie,

   postawili mnie na straży winnic,

    a ja mej własnej winnicy nie ustrzegłam.

7 O ty, którego miłuje dusza moja,

   wskaż mi, gdzie pasiesz swe stada,

    gdzie dajesz im spocząć w południe,

  abym się nie błąkała

   wśród stad twych towarzyszy.

Chór:8 Jeśli nie wiesz, o najpiękniejsza z niewiast,

   pójdź za śladami trzód

  i paś koźlęta twe

   przy szałasach pasterzy.

Oblubieniec:9 Do klaczy mej w zaprzęgu faraona

   przyrównam cię, przyjaciółko moja.

10 Śliczne są lica twe wśród wisiorków,

   szyja twa w koliach.

11 Wisiorki zrobimy ci złote

   z kuleczkami ze srebra.

Oblubienica:12 Gdy król na uczcie przebywa,

   nard mój roztacza woń swoją.

13 Mój miły jest mi woreczkiem mirry,

   między piersiami mymi położonym.

14 Gronem henny jest mi umiłowany mój

   w winnicach Engaddis .

Oblubieniec:15 O jak piękna jesteś, przyjaciółko moja,

   jak piękna,

    oczy twe jak gołębice!

Oblubienica:16 Zaiste piękny jesteś, miły mój,

   o jakże uroczy!

  Łoże nasze z zieleni.

Oblubieniec:17 Belkami domu naszego są cedry,

   a cyprysy ścianami.



Oblubienica:





Rozdział 2





1 Jam narcyz Szaronus ,

   lilia dolin.

Oblubieniec:2 Jak lilia pośród cierni,

   tak przyjaciółka ma pośród dziewcząt.

Oblubienica:3 Jak jabłoń wśród drzew leśnych,

   tak ukochany mój wśród młodzieńców.

  W upragnionym jego cieniu usiadłam,

   a owoc jego słodki dla mego podniebienia.

4 Wprowadził mnie do sali biesiadnej,

   i godłem jego nade mną jest miłość.

5 Posilcie mnie plackami z rodzynek,

   wzmocnijcie mnie jabłkami,

    bo chora jestem z miłości.

6 Lewa jego ręka pod głową moją,

   a prawica jego obejmuje mnie.

Oblubieniec:7 Zaklinam was, córki jerozolimskie,

   na gazele, na łanie polne:

  Nie budźcie ze snu, nie rozbudzajcie miłości,

   póki sama nie zechce.





PIEŚŃ DRUGA


Oblubienica:8 Głos mojego ukochanego!

   Oto on! Oto nadchodzi!

  Biegnie przez góry,

   skacze po pagórkach.

9 Umiłowany mój podobny do gazeli,

   do młodego jelenia.

  Oto stoi za naszym murem,

   patrzy przez okno,

    zagląda przez kraty.

10 Miły mój odzywa się

   i mówi do mnie:

  «Powstań, przyjaciółko ma,

   piękna ma, i pójdź!

11 Bo oto minęła już zima,

   deszcz ustał i przeszedł.

12 Na ziemi widać już kwiaty,

   nadszedł czas przycinania drzew,

    i głos synogarlicy już słychać w naszej krainie.

13 Figowiec wydał zawiązki owoców

   i winne krzewy kwitnące już pachną.

  Powstań, przyjaciółko ma,

   piękna ma, i pójdź!

14 Gołąbko ma, [ukryta] w rozpadlinach skały,

   w szczelinach przepaści,

  ukaż mi swą twarz,

   daj mi usłyszeć swój głos!

  Bo słodki jest głos twój

   i twarz pełna wdzięku».

Chór:15 «Schwytajcie nam lisy,

   małe lisy,

    co pustoszą winnice,

     bo w kwieciu są winnice nasze».

Oblubienica:16 Mój miły jest mój, a ja jestem jego,

   on stada swe pasie wśród lilii.

17 Nim wiatr wieczorny powieje

   i znikną cienie,

  wróć, bądź podobny, mój miły,

   do gazeli, do młodego jelenia

    na górach Beter!





Rozdział 3





1 Na łożu mym nocą szukałam

    umiłowanego mej duszy,

      szukałam go, lecz nie znalazłam.

2 Wstanę, obejdę miasto

   po ulicach i placach,

  szukać będę ukochanego mej duszy.

   Szukałam go, lecz nie znalazłam.

3 Spotkali mnie strażnicy, którzy obchodzą miasto.

   «Czy widzieliście miłego duszy mej?»

4 Zaledwie ich minęłam,

   znalazłam umiłowanego mej duszy,

  pochwyciłam go i nie puszczę,

   aż go wprowadzę do domu mej matki,

    do komnaty mej rodzicielki.

Oblubieniec:5 Zaklinam was, córki jerozolimskie,

   na gazele i na łanie polne:

  nie budźcie ze snu, nie rozbudzajcie ukochanej,

   póki sama nie zechce.





Zakochany w Biblii22:17720p 2086 22:17Pieśń nad pieśniami 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Wierność przestrogom, Niebezpieczeństwo, Zasadzka, Pokusa, Upadek, Pouczenie04:30720p 1767 04:30Prz 7 Przeciw uwodzicielce 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

2 Głos mój się wznosi do Boga i wołam,

  głos mój - do Boga, by mnie usłyszał.

3 Szukam Pana w dzień mojej niedoli.

  Moja ręka w nocy niestrudzenie wyciągnięta,

  moja dusza odmawia przyjęcia pociechy.

4 Jęczę, im bardziej wspominam Boga,

  duch mój słabnie, im więcej rozmyślam.

5 Ty przytrzymujesz powieki mych oczu,

  jestem wzburzony i mówić nie mogę.

6 Rozważam dni starodawne

  i lata minione 7 wspominam.

  Rozmyślam nocą w sercu,

  roztrząsam i duch mój docieka:

8 «Czy Bóg odrzuca na wieki

  i nie jest już łaskawy?

9 Czy Jego łaskawość ustała na zawsze,

  a słowo umilkło na pokolenia?

10 Czy Bóg zapomniał o litości,

  czy w gniewie powstrzymał swoje miłosierdzie?»

11 I mówię: «To dla mnie bolesne,

  że się odwróciła prawica Najwyższego».

12 Wspominam dzieła Pana,

  zaiste wspominam Twoje dawne cuda.

13 Rozmyślam o wszystkich Twych dziełach

  i czyny Twoje rozważam.

14 Boże, Twoja droga jest święta;

  który bóg dorówna wielkością naszemu Bogu?

15 Ty jesteś Bogiem działającym cuda,

  objawiłeś ludom swą potęgę.

16 Ramieniem swoim lud Twój wybawiłeś,

  synów Jakuba i Józefa.

17 Boże, ujrzały Cię wody,

  ujrzały Cię wody: zadrżały,

  i odmęty się poruszyły.

18 Chmury wylały wody,

  wydały głos chmury

  i poleciały Twoje strzały.

19 Głos Twego grzmotu wśród terkotu kół,

  pioruny świat rozjaśniły,

  poruszyła się i zatrzęsła ziemia.

20 Twoja droga wiodła przez wody,

  Twoja ścieżka przez wody rozległe

  i nie znać było Twych śladów.

21 Wiodłeś Twój lud jak trzodę

  ręką Mojżesza i Aarona.


1 Alleluja.

  Gdy Izrael wychodził z Egiptu,

  dom Jakuba - od ludu obcego,

2 przybytkiem Jego stał się Juda,

  Izrael Jego królestwem.

3 Ujrzało morze i uciekło,

  Jordan bieg swój odwrócił.

4 Góry skakały jak barany,

  pagórki - niby jagnięta.

5 Cóż ci jest, morze, że uciekasz?

  Czemu, Jordanie, bieg swój odwracasz?

6 Góry, czemu skaczecie jak barany,

  pagórki - niby jagnięta?

7 Zadrżyj, ziemio, przed obliczem Pana całej ziemi,

  przed obliczem Boga Jakuba,

8 który zmienia opokę w oazę,

  a skałę w krynicę wody.


Zakochany w Biblii03:56720p 1688 03:56Ps 77 Wiodłeś Twój lud jak trzodę 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

To jest Moja wielka bitwa.
To, co widzicie, co teraz przeżywacie, stanowi część Mego planu, który dotąd był ukryty w głębinach Mojego Niepokalanego Serca.
Trójca Przenajświętsza powierzyła Mi dowodzenie Jej armią w strasznej walce przeciw szatanowi, który od wieków jest najbardziej przebiegłym i zaciekłym wrogiem Boga.
To Mnie, najmniejszej niewolnicy Pana, Bóg powierzył wykonanie Swego zwycięskiego planu, by duch pychy i buntu został znowu pokonany pokorą i posłuszeństwem waszej Niebieskiej Mamy.
Mój przeciwnik chciał zaatakować Trójcę Przenajświętszą, wprowadzając zamieszanie w Jej wielkie Dzieło miłości i chwały.
Zaćmił Dzieło Ojca zwodząc stworzenia, aby je wciągnąć do buntu przeciwko Bogu przez szerzenie ateizmu, który nigdy w takim stopniu jak dziś nie rozpowszechniał się na świecie.
Wprowadził zamieszanie w Dzieło Syna. Aby uczynić Odkupienie bezowocnym, rozsiewa błąd w samym wnętrzu Jego Kościoła. Niewierność rozszerza się w nim jak straszny rak. Lekceważy się Papieża, którego Jezus ustanowił w Kościele fundamentem Jedności i stróżem Prawdy.
Przeciwnik wprowadził zamieszanie w Dzieło Ducha Świętego, gasząc skutecznie  poprzez grzech  światło życia Bożego w licznych duszach. Wielu z łatwością popełnia grzech, a nawet go usprawiedliwia, niektórzy już się więcej z niego nie spowiadają.
Jednak Niewiasta obleczona w słońce rozpoczęła już wielki bój i posuwa się codziennie naprzód dzięki wam, Mój mały wierny zastępie. Właśnie przez was chcę doprowadzić do pierwotnego blasku Dzieło stworzenia, odkupienia i uświęcenia, by Trójca Przenajświętsza mogła otrzymać największą chwałę.
Tak, Światło rozbłyśnie w stworzeniach, kiedy  po klęsce wszystkich form ateizmu i po ustaniu pełnego pychy buntu  będzie ono na nowo wyśpiewywać miłość i chwałę Boga.
W Kościele ponownie zabłyśnie w pełni całe światło Prawdy, wierności i jedności. Mój Syn Jezus ukaże się w takiej pełni, że Kościół stanie się Światłością dla wszystkich narodów ziemi. Sprawię, że światło łaski zabłyśnie w duszach. Duch Święty udzieli się im w obfitości, aby prowadzić je ku doskonałej Miłości.
#Gobbi04:12720p 259 04:12Godzina walki (Ap 12, 1-4) 720p

Dodał: ZakochanywBiblii

Nowo dodane filmy i seriale CDA Premium