+ Napisz wiadomość
2458 odsłon wideo
Dołączył(a): 2019-12-23
Rabini doliczyli się w Prawie Mojżeszowym 613 przykazań. Oczywiście nie wszystkie są jednakowo ważne. Próbowano je klasyfikować, dzieląc na wielkie i małe, ciężkie i lekkie, ogólne i szczegółowe, ale niełatwo było znaleźć w gąszczu przepisów zasadę porządkującą je wszystkie. Stąd wielkie pytanie: co stanowi istotę i centrum woli Bożej? Czego przede wszystkim żąda od nas Bóg?
To pytanie było żywe za czasów Jezusa, w Ewangeliach jest często wzmianka o tym, że ktoś pyta Jezusa o to, które przykazanie jest najważniejsze, lub też co ma czynić, aby osiągnąć życie wieczne. Jezus w pozycji autorytetu objaśnił sens Prawa. Postawił dekalog jako warunek minimalny dla osiągnięcia życia wiecznego, a miłość Boga i bliźniego postawił jako cel całego Prawa Mojżeszowego. Wszystkie pozostałe przykazania zajmują swoje należne miejsce w takiej budowli: dekalog jest fundamentem, miłość Boga i bliźniego jest zwieńczeniem.
Już pierwsi chrześcijanie zastanawiali się nad tym, czy Jezus zniósł Prawo Mojżeszowe. Czy nawróceni poganie mają stosować Prawo Mojżeszowe tak samo, jak robią to żydzi? Pierwszy sobór Jerozolimski postanowił nie narzucić na pogan obowiązków przekraczających ich siły. Nawróceni poganie nie mogli z dnia na dzień praktykować 613 przykazań, mieli się ich nauczyć powoli i stopniowo w każdy szabat w synagogach, u żydowskich uczonych w Piśmie:
Pierwszy sobór Jerozolimski orzekł, że poganie mają natychmiast porzucić wszelkie praktyki bałwochwalcze ale stopniowo uczyć się Prawa Mojżeszowego. 
Dekalog jest streszczeniem Prawa. Oznacza to, że każde z przykazań moralnych można przyporządkować do któregoś z przykazań dekalogu. Czy jednak nic się nie zmieniło między Starym a Nowym testamentem? Coś się zmieniło. 
Przyszedł Mesjasz, który nie był taki, jak go ludzie oczekiwali (a wśród nich apostołowie): żydzi oczekiwali Mesjasza jako ziemskiego władcę miażdżącego obce wojska. Okazało się, że królestwo mesjańskie jest czysto duchowe, a prawo tego królestwa również jest duchowe. Mesjasz przyniósł Nowe Prawo, ale Prawo Mojżeszowe zawiera się w tym Nowym Prawie. Czy jest to nauka Kościoła Katolickiego? Sprawdźmy Katechizm:
Nowe Prawo, czyli Prawo ewangeliczne, (...) jest dziełem Chrystusa i zostało wyrażone w sposób szczególny w Kazaniu na Górze. (KKK 1965)
Prawo ewangeliczne wypełnia przykazania Prawa [Mojżeszowego]. Kazanie na Górze nie znosi przepisów moralnych Starego Prawa i nie pomniejsza ich znaczenia. (KKK 1968)
Prawo Ewangeliczne zostało wyrażone w Kazaniu na Górze, czyli w Ewangelii Mateusza rozdziały piąty, szósty i siódmy . Sprawdźmy, co tam jest napisane. Jezus zaczął swoje kazanie od ośmiu błogosławieństw. Przywykliśmy do nich, ale one były wówczas ogromną nowością, bo zburzyły materialne oczekiwania co do owoców Bożego błogosławieństwa. Ludzie Starego Przymierza utożsamiali Boże błogosławieństwo ze zdrowiem, bogactwem, licznym potomstwem i długim życiem. 
Jezus obalił oczekiwania, według których Boże obietnice odnoszą się do dóbr materialnych (do zdrowia, szczęścia i pomyślności). Czyli głoszenie Nowego Prawa zaczęło się od przewartościowania całej religijności Izraela. W dalszym ciągu Kazania na Górze Jezus wykładał duchową interpretację Starego Prawa. Ale zaczął od podkreślenia, że uczniowie Jezusa mają być przykładni w wypełnianiu Prawa, mają publicznie świecić dobrymi uczynkami. Jakimi uczynkami? Odpowiedź pada w następnym akapicie:
Mówiąc otwarcie: kto ogranicza Prawo Boże do dziesięciu przykazań, ten jest najmniejszy w królestwie niebieskim. Kto wypełnia 613 przykazań w duchu i w prawdzie, ten jest największy w królestwie niebieskim.
Śmierć Jezusa na krzyżu przyniosła jeszcze inną zmianę, mianowicie Jezus wziął na siebie kary, na jakie zasłużyliśmy z tytułu naszego nieposłuszeństwa Woli Bożej. Odtąd wypełniamy Prawo już nie z bojaźni przed karą, ale z miłości. Stare Prawo było wychowawcą, było obarczone listą błogosławieństw i przekleństw, wynagradzało za przestrzeganie i karało za przekroczenie. Jezus wziął na siebie nasze przekleństwo i uwolnił nas od bojaźni. Możemy odtąd przestrzegać Prawo w wolności, już nie z lęku przed karą ani pożądając nagrody, ale poruszeni bezinteresowną miłością. 
Prawo Mojżeszowe nie zostało zniesione, ale zmieniona została motywacja do jego wypełnienia: miłość i wolność. Ratzinger wyraża to w taki sposób:
Jezus (...) zapoczątkował nową wspólnotę opartą na nowym, dobrowolnym posłuszeństwie.
Joseph Ratzinger, Jezus z Nazaretu, część I, strona 114
Chrześcijanie nie muszą już przestrzegać Prawa Mojżeszowego. Przestrzegają je dobrowolnie, bo są pobudzeni miłością do Woli Bożej. Nie liczą na żadne nagrody ani nie boją się żadnej kary, sama obecność nagród i kar spowodowałaby, że ich miłość nie byłaby czysta ani doskonała, stałaby interesowna. Chrześcijanie nie są już niewolnikami zmuszeni do posłuszeństwa taryfikatorem nagród i kar, są synami wypełniającymi w wolności wolę Ojca, przekazaną Mojżeszowi na Synaju.
#613DP31:08720p 7 31:08613 Duchowych Przykazań 720p

Dodał: ZakochanywBiblii