Obywatele są własnością państwa - Komentarz Konieczny!
Następne wideo
anuluj
Odblokuj dostęp do 10602 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów!
Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Nie kupuj kota w worku!
Wypróbuj konto premium przez 14 dni za darmo!
avatar
Dodał: eMisjaTv
Konto zweryfikowane
Opublikowano: 2020-05-03

Choć wielu ludziom wydaje się, że są wolni i mogą decydować o własnym losie, tak naprawdę żyją złudzeniem, które pozwala zachować im względną stabilność psychiczną. Któż bowiem chciałby wiedzieć, że de facto jest niewolnikiem państwa, czyli systemu prawnego, który mocą jednego zapisu jest w stanie odebrać człowiekowi wszystko, łącznie z życiem. Urzędnicy państwowi decydują bowiem kogo można wysłać na wojnę, kogo objąć kwarantanną, komu odebrać własność i na kogo nałożyć podatki.

O ile w systemach totalitarnych sprawa wydaje się jasna obywatel nic nie znaczy, a jego życie w pełni podporządkowane jest woli tych, którzy pełnią władzę demokracja zdaje się mamić ludzi ułudą wolności i praw. Tymczasem ten system właśnie daje jeszcze większą legitymację do czynienia obywateli poddanymi, ponieważ sami, większością głosów, wybrali sobie los.

W Polsce na przykład człowiek nie tylko nie jest wolny we własnym domu, gdzie obowiązuje go szereg norm i obostrzeń prawnych, ale też nie posiada pełnego prawa do własnej ziemi. Do państwa należą bowiem jej bogactwa naturalne, a wszelkie zmiany na własnym gruncie należy dokonywać jedynie za zgodą urzędników. Oni też decydują jaki podatek zapłacimy za fakt, że w ogóle mamy jakąś ziemię oraz to, że czerpiemy z niej korzyści. W wielu gminach wprowadzono np. opłatę za to, że na naszej działce spadł deszcz albo to, że wykopaliśmy studnie, z której pobieramy wodę. Nawet gdyby ktoś uznał, że nie potrzebuje dobrodziejstw cywilizacji, ani aktów własności i zechciał przeprowadzić się do szałasu w lesie, to również spotka się z sankcją prawną, ponieważ las, mimo że państwowy, nie należy do wszystkich, a samo włóczęgostwo jest w Polsce zabronione. Mamy więc siedzieć cicho w domach, lub w najlepszym wypadku gdzieś pracować i przyjmować z pokorą wszelkie zmiany, które władza w państwie dla nas przygotowała. De facto jesteśmy więc własnością państwa, czyli systemu prawnego tworzonego przez urzędników z politykami na czele. Nie ma to nic wspólnego z ojczyzną, czyli swoistym abstraktem, funkcjonującym na płaszczyźnie naszej wyobraźni, która utożsamia ją z obyczajami, tradycją, mową ojców oraz ziemią, na której chcemy być pochowani. Do tego konstruktu aparat państwa odwołuje się z goła rzadko i zazwyczaj w celu przekonania nas do dalszych wyrzeczeń. Mamy również myśleć, że władza, która zarządza naszym życiem reprezentuje nasz interes, bo jej wybór dokonał się na mocy wolnych i demokratycznych wyborów. Problem pojawia się w chwili, gdy same wybory stają się farsą.

Dorady rządu Mateusza Morawieckiego zdają sobie sprawę, że utrata przychylnego prezydenta oznacza weto niemal każdej ustawy i totalny paraliż systemu władzy. Na to nie można pozwolić, dlatego wybory należy przeprowadzić natychmiast, gdy wskaźniki ekonomiczne nie odnotowały jeszcze efektów obecnego kryzysu, a poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości jest wciąż duże. A jednak obecny kryzys jest najgorszym z możliwych pod względem organizacji wyborów, ponieważ uniemożliwia ich przeprowadzenie w znanej wszystkich procedurze. Można oczywiście wszystko postawić na głowie i zaproponować, by obywatele Polski oddali głosy w sposób korespondencyjny, ale odbędzie się to z naruszeniem wszystkich zasad, łącznie z tymi najważniejszymi zawartymi w Konstytucji RP. Z drugiej zaś strony obecne obostrzenia gwarantują, że policja będzie miała prawo rozgonić wszelkie masowe protesty, a w przypadku porażki zawsze można ogłosić nieważność wyborów i procedurę powtórzyć. Na to jednak wiele nie wskazuje, ponieważ podjęte przez władzę działania, choć abstrakcyjne i niezgodne z prawem, gwarantują reelekcję Andrzeja Dudy w wyborach, które obsadzona przez ludzi PiS Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego niemal na pewno uzna za legalne i prawidłowo przeprowadzone.

Czy jesteśmy zatem niewolnikami państwa, w którym nikt nie liczy się z naszym zdaniem i prawami? O tym już dziś w Komentarzu Koniecznym. Na program zaprasza Piotr Korczarowski i Kamil Klimczak.

---------------------------------------------[wsparcie programu]---------------------------------------------

Darowizny prosimy kierować na fundację Inicjatywa Przeciw Cenzurze.
Nr konta: 33 2530 0008 2059 1051 7927 0001
Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv
PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd_s-xclick&hosted_button_idVNND3Q7EZBSD6&sourceurl

Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie

pokaż cały opis
W katalogu: Komentarz Konieczny
3.0 / 5 Oceny: 3
Włącz dostęp do 10602 znakomitych filmów i seriali
w mniej niż 2 minuty! Nowe, wygodne metody aktywacji.
Komentarze do: Obywatele są własnością państwa - Komentarz Konieczny!
Najlepsze komentarze
avatar
anonim175 (*.*.74.175) 2020-05-03 23:02:43 +1
Naprawde polecam ,każdy powinen to obejrzeć .Precz z faszyzmem! Odpowiedz
avatar
anonim7 (*.*.209.7) 2020-05-05 13:16:21 +2
@anonim175: Precz z lewactwem ! Odpowiedz
Obronca_wiary 2022-07-26 18:01:54 0
W ramach 6-dniowej akcji, przeprowadzonej na różnego rodzaju portalach społecznościowych, mającej na celu uświadomienie społeczeństwa, w jak dramatycznym położeniu znajdują się chrześcijanie, zostawiam Państwa z takimi oto danymi:
- Na całym świecie co 3 minuty ginie Chrześcijanin.
- Co roku daje nam 170 tysięcy ofiar wyznania Chrześcijańskiego.
- Giną oni w wyniku masowych metodycznych i ludobójczych akcji eksterminacyjnych.
- Dzieje się tak przez bierność państw zachodnich.
- Przez brak należytego informowania społeczeństw krajów zachodnich o tym koszmarze.
- Przez brak jakiejkolwiek reakcji ze strony przywódców krajów NATO i UE ( czyli krajów chrześcijańskich, przynajmniej na papierze)
- Przez instytucjonalne deprecjonowanie Chrześcijan ze strony instytucji unijnych, takich jak: PE, KE, itd, oraz przez brak reakcji ONZ.
- Przez pasywność i brak interwencji hierarchii kleru katolickiego ( z obecnym papieżem na czele), który w niezrozumiały sposób milczy na temat bieżącej gehenny Chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
- Odejście od zasad wiary większości obywateli państw wysokorozwiniętych, a więc np. krajów Europy zachodniej, w której kiedyś zdecydowanie dominowały osoby wyznania Chrześcijańskiego.
Wymienione powyżej czynniki są oczywiście tymi najważniejszymi, ale naturalnie jest jeszcze wiele innych, pomniejszych, które nie zostały ujęte w myślnikach. Celem akcji jest dotarcie do jak największej liczby odbiorców i przekonanie ich, że należy robić wszystko, co w naszej mocy, żeby zachować chrześcijańskie dziedzictwo. Pragnę zwrócić szczególną uwagę na fakt, że prześladowani Chrześcijanie giną tylko i wyłącznie z powodu wyznawanej wiary, co w moim odczuciu jest ponurym znakiem XXI wieku i rzekomej tolerancji, która tak naprawdę idzie tylko w jedną stronę i obejmuje jedynie wybrane grupy społeczne i religijne. Akcja ma na celu również uświadomienie szerokiemu gronu odbiorców, że tylko rozsądne i mądre podejście do omawianego tematu mogą nas uchronić przed losem Chrześcijan z Bliskiego Wschodu.
PS. Jeżeli chcą Państwo dowiedzieć się, o tym, jak chrześcijaństwo jest niszczone i kto za tym stoi, zapraszam Państwa do odwiedzenia tej oto strony:Stanowcze NIE dla promowania islamu przez papieża Franciszka. - Strona główna | Facebook
Na niej dowiecie się Państwo wszelkich szczegółów. Z góry dziękuję za uwagę i odczytanie całej treści powyższego tekstu powiązanego z akcją.

Z Panem Bogiem Odpowiedz
avatar
anonim55 (*.*.98.55) 2021-02-19 14:44:03 0
Troszkę rozczarowała mnie pani mecenas Wilk tym pociętym opowiadaniem - czy nie dało się tego powiedzieć tak jak to czyni pan Piotr Korczarowski lub pan Kamil Klimczak ?
A poza tym jest w jej wypowiedzi wyjątkowa uległość,
choć może to wynikać z lat praktyki w palestrze - utarty nosek?, ew. jest to nadmiar troski o przyszłość legitymujących się "łańcuszkiem". Odpowiedz
bewild44 2021-08-15 13:45:18 0
@anonim55: Nie, nie dało się, ponieważ kretyni nie potrafią rozmawiać. Rozmowa kretynów prowadzi do jednego - do kretynizmu.
A KiK to świetny przykład, jak robić ludziom eodę Odpowiedz
bewild44 2021-08-15 13:49:20 0
@anonim55: Sorry, błąd. Nie dokończyłem. Oni gadają, mają gmi goebelsikamiarniturki i przylizane bródki jak świadkowie niw powiem, kogo. Gadają i gadają i nic nie wiedzą. Nie mają pojęcia o historizofii. Jako prawicowiec jestem przerażony tymi goebelsikami... Strach... Odpowiedz
avatar
anonim175 (*.*.238.175) 2020-05-06 20:11:30 0
oczywiście, przecież gdyby nie było pustej przynależności do skrawka ziemi nie było by wojen bo komu by robiło różnicę czy się nazywa niemiec czy polak Odpowiedz
Autoodtwarzanie następnego wideo
on
off

Logowanie