Reklama zniknie za 15 sekund
Przejdź do cda
Advertisement
Polacy masowo ubożeją - Komentarz Konieczny!
Następne wideo
anuluj
Odblokuj dostęp do 10451 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów!
Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Nie kupuj kota w worku!
Wypróbuj konto premium przez 14 dni za darmo!
avatar
Dodał: eMisjaTv
Konto zweryfikowane
Opublikowano: 2021-01-17

Nowe podatki, daniny, opłaty, ograniczenia handlowe, trudności biznesowe, inflacja, recesja i pogłębiający się socjalizm. To wszystko sprawia, że jako naród ubożejemy. Choć na kontach mamy więcej pieniędzy ich realna wartość jest mniejsza, niż przed laty. Spada poziom dobrobytu, maleje nasza siła nabywcza i kończą się oszczędności. Niektórzy mają tego już naprawdę dość. W kraju rodzi się bunt, który sięga od morza po Tatry. Dość mają już restauratorzy, właściciele kwater i stacji narciarskich, rolnicy, handlowcy, a niekiedy nawet zwykli ludzie, którzy chcieliby już odetchnąć, zjeść coś w mieście i pojeździć z dziećmi na sankach.

Ogólnonarodową frustrację pogłębia hipokryzja rządowych elit, których ból ewidentnie jest lepszy niż nasz, przez co nie dotyczy ich prawo, które sami stanowią. Mamy zatem synów wiceminister Emilewicz, którzy bezkarnie zjeżdżają ze stoku w czasie, gdy inni uczestnicy zimowych ferii gonieni są przez policję. Jest również minister Kościński, który śmie twierdzić, że za jego kadencji nie wprowadzono żadnych podwyżek, ani tym bardziej nowych podatków, a okradanie narodu nazywa uszczelnianiem systemu podatkowego. W ramach tego procesu w tym roku poznamy opłatę cukrową, podatek od sprzedaży detalicznej, haracz za deszcz, podatek od alkoholu w małych butelkach, opodatkowanie spółek komandytowych, oraz VAT na produkty spoza UE kupowane na eBuy, Ali Express, czy Amazon za pośrednictwem państw członkowskich. Będzie też podwyżka podatku od nieruchomości, wzrost abonamentu RTV, większe opłaty za prąd i wywóz śmieci, a nawet za posiadanie psa! Do tego większe składki ZUS, niekorzystne zmiany w podatku dochodowym, ograniczenie ulgi abolicyjnej, nowe przepisy budowlane dot. efektywności energetycznej budynków, przez co ich budowa będzie po prostu droższa. Na koniec jeszcze rejestr umów o dzieło, żeby żaden krwiopijca nie żerował na proletariacie.

Wielu ludzi już dziś pyta jak żyć w tych warunkach? Inni nie chcą czekać na cud, czy łaskę ze strony rządu w postaci jakiejś jałmużny socjalnej. Jedni deklarują obywatelskie nieposłuszeństwo, inni zgłaszają veto, a jeszcze inni po prostu otwierają swe biznesy, licząc się z konsekwencjami mandatów i kar.

To wszystko sprawia, że nasza kraina mlekiem i miodem płynąca w wielu międzynarodowych statystykach figuruje na najgorszych miejscach. Np. według raportu OECD polski system podatkowy jest jednym z najbardziej skomplikowanych i zarazem niesprawiedliwych, natomiast kwota wolna od podatku jest na żenująco niskim poziomie i to w skali świata! Pod tym względem wyprzedzają nas nawet ubogie państwa obu Ameryk, jak np. Kolumbia, Ekwador czy Dominikana oraz wiele państw afrykańskich, jak chociażby Botswana, Namibia, Maroko, Tanzania i Zambia. O Europie nawet tu nie warto wspominać, bo w tym ujęciu mielibyśmy status gorszy od niewolnika, choć do tego akurat niedaleko, bo jesteśmy też jednym z najdłużej pracujących społeczeństw w Unii Europejskiej. W 2020 r. Polacy pracowali około 1800 godzin rocznie, gdzie Niemcy, Duńczycy, Norwegowie i Holendrzy pracują jedynie 1360 godzin w roku. Mimo, że pracujemy więcej niż inni, nasze pieniądze są warte coraz mniej ze względu na inflację, która w czerwcu ubiegłego roku osiągnęła poziom 4%, przy czym zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych, na podstawie którego wyliczana jest inflacja, może diametralnie różnić się dla każdego człowieka, więc niektórzy w ubiegłym roku mogli doświadczyć nawet 10% inflacji. W rankingach siły nabywczej i finansowego dobrobytu jesteśmy na szarym końcu Unii Europejskiej. A do tego wszystkiego należy dodać jeszcze fatalne prognozy demograficzne, które wskazują, że Polaków ubywa, a społeczeństwo jest coraz starsze. Jeśli nic się nie zmieni kolejne pokolenia mogą pracować do śmierci, bowiem system emerytalny się załamie i ludzie zaczną umierać z głodu. Niektórzy już teraz są w bardzo ciężkim położeniu, o czym może świadczyć niespotykany dotychczas ruch w lombardach, gdzie zastawiamy niemal wszystko. To dowodzi, że wielu z nas skończyły się bezpieczne opcje pozyskania kapitału, takie jak upłynnienie oszczędności, pożyczki od rodziny, czy kredyty na niewielki procent.

O tych zjawiskach nikt jednak w reżimowej telewizji nie powie, choć etatowi pracownicy TVP za swą pracę otrzymali do podziału na premie i nagrody ponad 15 mln zł. Cóż to jednak w skali 2 tys. mln zł przekazanych jednym podpisem prezydenta na propagandę w kraju.

Dlatego wyrzućcie Państwo telewizory i włączcie na YouTube eMisjęTv, gdzie jak co niedzielę Piotr Korczarowski przygotował w ramach Komentarza Koniecznego zbiór najciekawszych informacji minionego tygodnia.

---------------------------------------------[wsparcie programu]---------------------------------------------
Wesprzyj naszą pracę tradycyjnym przelewem bankowym na numer konta:
PL 74 1140 2004 0000 3702 4136 3109 [Kod BIC/SWIFT - BREXPLPWMBK]
PayPal: KomentarzKonieczny@gmail.com lub https://paypal.me/korczarowski?locale.xpl_PL

pokaż cały opis
W katalogu: Komentarz Konieczny
5.0 / 5 Oceny: 1
Włącz dostęp do 10451 znakomitych filmów i seriali
w mniej niż 2 minuty! Nowe, wygodne metody aktywacji.
Komentarze do: Polacy masowo ubożeją - Komentarz Konieczny!
Najlepsze komentarze
avatar
anonim243 (*.*.92.243) 2021-01-17 19:53:30 +1
a zyd Naszym kosztem ma się dobrze- dosyć tego Odpowiedz
karol-popek 2021-01-18 15:32:07 0
Wesprzyjmy Trump’a i górali zapalając w oknach Światełko Nadziei, by rozpalić odwagę w sercach ludzi i zobaczyć ilu nas jest.
https://www.youtube.com/watch?v=nG6zp8z6UvA Odpowiedz
Autoodtwarzanie następnego wideo
on
off

Logowanie