Wyszukiwanie odpowiedzi..
Dziś wpadłem do Swołowa stolicy Krainy w Kratę. Piękne, klimatyczne miejsce, gdzie czas płynie trochę wolniej. No i wiadomo nie mogłem odpuścić wizyty w Spiżarni Swołowo.
Na stół wjechało kilka perełek z gęsiny aż żal było odkładać widelec. A żeby tradycji stało się zadość, zamówiłem też golonkę wieprzową. I powiem Wam jedno: petarda! Soczysta, mięciutka, rozpadająca się w ustach.Takie smaki zostają w pamięci na długo.
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki.