Wyszukiwanie odpowiedzi..
Czy są książki, do których trzeba po prostu dorosnąć?
Z Edwinem zaczęliśmy słuchać Lalki i ze zdziwieniem odkrywamy, jak wiele rzeczy, które w liceum wydawały się nudne albo zupełnie nam umykały, dziś brzmi zupełnie inaczej. Podobnie miałam niedawno z Małym Księciem, którego czytała moja córka, i z Nocami i dniami.
Zaczęłam się zastanawiać: czy szkolne lektury czasem trafiają do nas po prostu za wcześnie? Czy nastolatek i dorosły czytają właściwie tę samą książkę? A może problemem wcale nie jest kanon, tylko sposób, w jaki szkoła każe nam przez niego przebiec?
Przy okazji dwóch nowych ekranizacji Lalki porozmawiamy o tym, dlaczego po latach inaczej rozumiemy literaturę, co na ten temat mówi psychologia czytania i czy szkolny kanon lektur należałoby zmienić.
A Wy? Do jakiej szkolnej lektury wróciliście po latach i nagle odkryliście w niej coś zupełnie nowego?
Lalki słuchamy na Storytel, link afiliacyjny: https://www.filify.co/SHcNZ
z naszym linkiem 50 dni za darmo
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki.