Lata trzydzieste ubiegłego wieku. Do kuchni restauracji hotelu Pacyfik zostaje przyjęty młody prowincjusz Roman Boryczko (Marek Kondrat). Panujące tam bezwzględne stosunki szybko dają mu się we znaki. Z czasem awansuje jednak w hotelowej hierarchii, okupując to lawiną upokorzeń doznawanych ze strony sadystycznego szefa, Fornalskiego (Roman Wilhelmi). Stopniowo Romek zmienia się z uczciwego chłopca w cynicznego cwaniaka.