Bernarda próbuje wyperswadować synowi decyzję o porzuceniu kapłaństwa. Juan Pablo nakłania Marię, by przychodziła do niego ze swoimi problemami. Prosi też, by nie wierzyła w to, co mówi Bernarda. Zapewnia dziewczynę, że pewnego dnia pozna prawdę o swoim pochodzeniu. Max dowiaduje się, że Maria miała wypadek. Jest w szoku, że dziewczyna pracowała jako sprzątaczka i prosi ją o wyjaśnienie.