Wyszukiwanie odpowiedzi..
Dziś trafiłem do smażalni, w której usłyszałem coś, czego wcześniej praktycznie nigdy nie słyszałem. Zanim złożyłem zamówienie, pani sama powiedziała: Dorsz jest w karcie, ale mamy tylko czarniaka.
Taka szczerość naprawdę zasługuje na pochwałę. Czy tak właśnie powinno wyglądać informowanie klientów? Zobaczcie materiał i napiszcie w komentarzach, co o tym myślicie.
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki.