Wyszukiwanie odpowiedzi..
Będąc na wyspie Uznam postanowiłem wstąpić na obiad. Już na początku zdziwił mnie brak polskiej wersji menu, zwłaszcza że po polskiej stronie wyspy karty dostępne są zarówno po polsku, jak i po niemiecku.
Zamówiłem zupę rybną oraz sandacza. Niestety moje oczekiwania były większe niż to, co otrzymałem na talerzu. Dania sprawiały wrażenie przygotowanych głównie pod masowego turystę poprawne, ale bez charakteru i jakości, której spodziewałem się po restauracji specjalizującej się w rybach. Zupa była przeciętna, a sandacz nie zachwycił smakiem ani wykonaniem.
Ogólnie jedzenie oceniam jako średniej jakości. Da się zjeść, ale nie jest to miejsce, do którego chciałbym wrócić specjalnie dla kuchni.
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki.