Adam Miauczyński (Marek Kondrat) zaczyna rozumieć, że przez alkohol przegrał swoje życie i zranił rodzinę. Po latach wreszcie jest gotów do szczerej rozmowy z synem Sylwkiem (Michał Koterski) i wyznania swoich win. Obaj wspominają przeszłość, która dla każdego z nich jawi się inaczej. Historie ojca i syna łączy doświadczenie strachu, wstydu i poniżenia, a także chęć odbudowy utraconych więzi. Marek Koterski dostał za reżyserię filmu nagrodę na festiwalu w Gdyni.