Połowa lat 60. Stacjonujący w Niemczech Zachodnich amerykański żołnierz Franklin Bean (Charlie Sheen) z powodu bójki trafia na 90 dni do karnego obozu. Prowadzi go sadystyczny sierżant Otis McKinney (Martin Sheen). Aby upokorzyć nowego więźnia, McKinney umieszcza go w jednym baraku z pięcioma czarnoskórymi, których nieformalnym przywódcą jest Stokes (Laurence Fishburne). Wspólnie stają do walki z despotycznym komendantem obozu.