Podczas kolejnego śledztwa porucznik Kojak jest zmuszony współpracować z detektywem - kobietą z obyczajówki. Szybko staje się jasne, że oboje za sobą nie przepadają. Detektyw została jednak czasowo przeniesiona, aby pomóc wydziałowi Kojaka w schwytaniu handlarza narkotyków i gwałciciela w jednej osobie.