Wyszukiwanie odpowiedzi..
Wyruszyliśmy z Koszalina do Karpacza na rodzinny weekend, którego zdecydowanie długo nie zapomnimy!
Po przyjeździe zajrzeliśmy do naszego niezwykle kolorowego apartamentu, pospacerowaliśmy po Karpaczu i zaczęliśmy przygotowania do największego wyzwania tego wyjazdu wejścia na Śnieżkę.
Droga na szczyt nie zawsze była łatwa. Było zmęczenie, postoje, piękne widoki i momenty, w których trzeba było zebrać siły na kolejne podejście. Kiedy jednak dotarliśmy na górę, wyciągnęliśmy z plecaków coś, czego chyba nikt się tam nie spodziewał dmuchane stroje!
Jednorożec i dwa dinozaury zrobiły na Śnieżce niemałe zamieszanie. Ludzie zatrzymywali się, robili zdjęcia i podchodzili, żeby przybić nam piątkę. Zdecydowanie było warto nieść te stroje aż na szczyt!
W filmie zobaczycie również dalsze zwiedzanie Karpacza, Świątynię Wang, nasze rodzinne wygłupy, pogodowe niespodzianki oraz powrót do domu.
Napiszcie w komentarzu, który strój wybralibyście dla siebie: jednorożca, pomarańczowego dinozaura czy szarego?
Jeśli lubicie nasze rodzinne wyprawy i chcecie zobaczyć kolejne vlogi, zostawcie łapkę w górę i zasubskrybujcie kanał.
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki.