Wyszukiwanie odpowiedzi..
Warkoczyki w podróży cała prawda, o której nikt nie mówi!
Czy warkoczyki afrykańskie to idealna fryzura na długie wyprawy kamperem? Z pozoru tak zero układania i zawsze gotowe do wyjścia. Ale życie w drodze weryfikuje wszystko! Zanim zdecydujesz się na taki splot przed kolejną trasą, poznaj największe minusy, o których warto wiedzieć. W tej rolce szczerze opowiadam o 3ech największych minusach moim zdaniem.
A co poza tym?
Nieskończony czas schnięcia: Mycie głowy na dziko lub w małym kamperowym prysznicu to jedno. Ale suszenie tej masy włosów bez dostępu do mocnej suszarki (i zasilania 230V!) to prawdziwy test cierpliwości. Dlatego to fajna fryzura na lato, albo na pobyt ...w Afryce
Dodatkowy ciężar: Szczególnie w pierwszych dniach po zapleceniu, trzeba się przyzwyczaić do większej objętości. Mi to zajmuje ok.doby, ale wiem, że nie każdy jest w stanie przywyknąć
Dyskomfort podczas snu: Napięcie skóry głowy może utrudniać zasypianie, zwłaszcza na początku.
Warkoczyki wyglądają obłędnie i świetnie wychodzą na zdjęciach. Z jednej strony oszczędność wody i czasu, a z drugiej w vanlifowych realiach wymagają kompromisów
A jakie są Wasze patenty na wygodne fryzury w trasie? Stawiacie na wygodę czy wygląd? Dajcie znać w komentarzach!
#kampermaniak #podroze #vanlife #vanlifepolska #warkoczyki #warkoczykiwtrasie #wlosy #wyprawakamperem #karawaning #podrozowanie #campinglife #prawdaopodrozach #wtrasie
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki.