Wyszukiwanie odpowiedzi..
Sprawa połaniecka, o której dziś będziemy mówić, opowiadana jest już blisko 50 lat i wciąż nie ma jasności, co się tak naprawdę tam wydarzyło.
Przez pół wieku powielane są mity, które narastają półprawdami i kłamstwami. Jest mowa o rzekomym konflikcie rodzin Sojdów i Kalitów, która ciągnie się do lat 40. Jest król Zrębina. Jest mowa o weselu, na którym Adasiowa podobno kiełbasę kradła. Jest mowa o drodze z Połańca do Zrębina. Jest mowa o Stasiu, który coś widział i o tym, że Henryk Witek niczego nie widział.
Dzisiaj postaramy się te naleciałości odłupać i opowiedzieć tę historię tak, jak wydarzyła się naprawdę. Dzisiaj będziemy mówić tylko o faktach. Zrekonstruujemy to, co wydarzyło się w Wigilię 1976 roku.
A materiał ten oparty jest głównie na reportażu Wiesława Łuki Nie oświadczam się i na filmie dokumentalnym z serii Paragraf 148, odcinek 11. Wśród nocnej ciszy.
0:00 Wstęp
2:26 Pasterka
15:04 Wypadek
31:46 Wypadek czy może jednak zbrodnia?
45:42 Sprawa trafia do sądu
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki.