Mój ulubiony kawałek zespołu "Bajm". 12 w skali do 10. Wysłuchałem go setki razy i za każdym razem przenosi mnie do dzieciństwa, gdzie wszystko było prostsze, piękniejsze i lepsze. To był świat, w którym ludzie byłi sobie dużo bliżsi i lepiej sie rozumieli. Bez internetu, fake newsow i szkodliwych lewackich ideologii. Cudowna energia tej piosenki sprawiła, że doczekał sie on serii różnych przeróbek m.in. "Chłopców z placu broni", ale oryginał zawsze pozostanie w moim sercu do końca moich dni :-)
Odpowiedz