Nieudacznik Gil Renard (Robert De Niro) jest zagorzałym kibicem bejsbolu. Szczególną sympatią darzy zawodnika Bobbyego Rayburna (Wesley Snipes). Po odejściu żony i utracie pracy popada w depresję. Na domiar złego okazuje się, że dalsza kariera ulubionego sportowca jest zagrożona. By mu pomóc, Renard morduje jego rywala Juana Primo (Benicio Del Toro). Mimo to Rayburn chce zrezygnować z gry. Wówczas Gil wpada w szał i porywa syna gwiazdora. Bobby próbuje negocjować z szaleńcem.