okej... ale ze niby co ? w ciaze zachodza i z piskalakami wracaja ? czy jak ?
Odpowiedz
anonim154(*.*.163.154)2015-03-18 23:59:16+2
@harcerzyk: Ja widzę tutaj paralelę między kotem "opiekującym się" kurczakami (a więc odniesienie do macierzyństwa między gatunkami) do tępej laski wracającej z erasmusa i rodzącej po kilku miesiącach małe murzyniątko. Swoją drogą, z tego miejsca pozdrawiam Aleksandrę z politechniki śląskiej, która w ten sposób dorobiła się "mocno opalonych" bliźniaków. Mówił dla Państwa Kapitan Oczywisty
Odpowiedz
Komentarze z FB
Dodaj komentarz
Swoją drogą, z tego miejsca pozdrawiam Aleksandrę z politechniki śląskiej, która w ten sposób dorobiła się "mocno opalonych" bliźniaków.
Mówił dla Państwa
Kapitan Oczywisty Odpowiedz