Opis
To jak się ludzie oglądają gdy przechodzę przez ulicę
daje sens ludzkiej głupocie i określa moje życie
to nie czyny moje świadczą tylko obrazki na rękach
zamykają mnie w szufladce, lecz to żadna jest udręka...
to jak krzyczysz na mnie w domu, w sklepie, w pracy, na ulicy
że nie mam żadnych świętości i nic dla mnie się nie liczy
że nie widzisz mnie w kościele i nie będę mieszkał w niebie
a ja na to odpowiadam, że najbardziej wierzę w siebie....
#########################################
Tylko dla ciebie będę się bił
Zleję hipisa, tylko powiedz mi
Na końcu świata odnajdę cię
Lecz proszę zostań moją skinhead girl
#####################################################
To chuj, że gramy jak 20 lat temu
To chuj, że nierówno wchodzimy w refreny
To chuj, że nas nie ma na listach przebojów
że nie jemy hamburgerów, nie pijemy coca-coli
Pierdolona Era Techno!!
To chuj, że nie wiemy jak się modnie ubierać
To chuj, że wolimy wydawać niż zbierać
To chuj, że nie mamy ładnych fryzur na głowie
lecz nikt nas nie kupi, nikt na nas nie zarobi
Pierdolona Era Techno!!
To chuj, że nie mamy sygnetów na palcach
To chuj, że nie gramy ludziom do tańca
To chuj, że pijemy czystą nie drinki
że lubimy tatuaże, lubimy dziewczynki
Pierdolona Era Techno!!
To chuj, że nie wiemy jak się dobrze zachować
To chuj, że się nie znamy notowań giełdowych
To chuj, że na dupach mamy stare jeansy
ALE MY TO GŁOS ULICY A NIE ELEKTRYCZNE RYTMY!!
Pierdolona Era Techno!!
##########################################################################################
co tu duzo mowic... dobra mocna muzyka jak np Iron Maiden, Metallica, Fiend, The Analogs, The Bill, Rewizja, Guns n Roses, Rollingstones, Dezerter i takie tam... ;]ogolnie gra na giarze...
czego nienawidze hmmm... glownie falszywych, pustych, durnych i plytko myslacych ludzi. nie lubie pozerów... hmmmm... moze opisze to w prostrzy sposob ;]
"Jestem tykającą bombą zegarową
głupi gest czy byle dotyk wybuch spowoduje
wszystko we mnie kipi więc mnie nie ruszajcie
BO WAS ROZPIERDOLE, KIEDY EKSPLODUJE!!
Wkurwia mnie ten bajzel,
całe zakłamanie
Wkurwia tolerancja,
której nie ma wcale
Wkurwiaja mnie hasła,
piepszone głupoty
Wkurwia biurokracja,
i wkurwiają cioty
Wkurwiają mnie ludzie,
durni dwulicowi
Wkurwiają kierowcy,
mnie autobusowi
Wkurwia mnie pogoda,
Wkurwiają gangsterzy,
Wkurwia polityka,
Wkurwiają pozerzy
Wkurwia mnie muzyka,
z dupy albo z cipy
Wkurwiają mnie gwiazdy,
i kumple z ekipy
Wkurwiają mnie goście,
w kolorowych dresach
Pierdole ich w dupe,
pierdole na pieska
Wkurwia mnie mentalność,
że nie u mnie w domu
Wkurwia mnie czyszczenie,
brudów po kryjomu
I jeszcze mnie wkurwia,
to że nie mam szmalu
Chyba się najebać,
pójdę z tego żalu..."
#########################################################################################
Gdy byłem bardzo mały i o tym nie wiedziałem
Myślałem, że kimś będę bo marzenia miałem
Rodzice byli w pracy a ja wcześniej w domu
Wypiłem w parku wino nie mówiąc nic nikomu
Było jakoś dziwnie i puściłem pawia
Czy to był początek to mnie zastanawia
W szkole jako gówniarz skroiłem dwa zety
I zamiast balonowej kupiłem sobie pety
Byłem starszy skroiłem sobie glany
Wszyscy mieli pecha gdy byłem pijany
W domu jak to w domu - nie ma zrozumienia
Dlatego z dnia na dzień szukałem rozluźnienia
Często starym na złość spierdalałem z chaty
Zawsze gdy wracałem dostawałem baty
Kiedyś pannę piękną w blond włosach poznałem
Lecz kurwa na Jarocin pojechała z hipisami
Byłem już starszy porwałem Volkswagen
Wtedy nie wiedziałem, że nigdzie nie dojadę
Potem w poprawczaku chciałem pakerować
No i chwilę później zacząłem grypsować
Miałem dwie kropy i inne tatuaże
Nie przyszło mi do głowy że to już się nie zmaże
Byłem samotny i nie miałem już domu
Nie chciałem pracować na składnicy złomu
Kiedyś na ślepo wierzyłem idolom
Ale zmądrzałem i czas ich pochłonął
W życiu spotkałem ludzi nieżyczliwych
Spotkałem Oi! Młodzież i jestem szczęśliwy
Kiedyś ktoś mnie nazwał okrutnym szaleńcem
A ja wtedy byłem zaledwie pomyleńcem
TERAZ NA ULICY STOJE PEWNY SIEBIE
NIE WIEM CZY NA ZIEMI CZY JUŻ JESTEM W NIEBIE!!!
#############################################################################
Całe noce w barze aż po blady świt,
Mała daj mi spokój ja tak lubię żyć!
Myślisz o przyszłości to nie zbliżaj się,
Nic mnie nie obchodzi jutrzejszy dzień!
Moje życie moja droga, mój wybór, moja krew,
Nikt nie będzie mną kierował aż po sama śmierć!
Mój ból i cierpienie moja rozkosz moje łzy,
Kim w ogóle jesteś by mówić mi jak żyć?!
Zmierzam wprost do piekła, wprost do jego bram,
Smak każdej trucizny doskonale znam.
Mam tatuaże od szyi aż do pięt,
Nie podoba Ci się? - to pierdol się!
Moje życie moja droga, mój wybór, moja krew,
Nikt nie będzie mną kierował aż po sama śmierć!
Mój ból i cierpienie moja rozkosz moje łzy,
Kim w ogóle jesteś by mówić mi jak żyć?!
Nie szukam przyjaźni, ani zrozumienia,
Żyje jak wyrzutek, margines społeczeństwa.
Wstaje w południe i zastanawiam się,
Jak mam zmarnować kolejny dzień!
#########################################################################################
Nienawidzę świata,
Wszyscy mnie wkurwiają;
Kiedy chcę coś zrobić,
To mi zabraniają.
Chciałbym żyć jak człowiek,
Ale mi nie dają;
Nienawidzę świata,
Wszyscy mnie wkurwiają!
Nienawidzę świata,
Ludzie są chujami;
Wszyscy jednakowi,
Wszyscy tacy sami:
Pełni nienawiści, źli i pojebani;
Nienawidzę świata,
Ludzie są chujami!
Nienawidzę świata,
Ludzie to skurwiele:
Chcą mi wszystko zabrać,
Choć mam tak niewiele.
Chyba się pochlastam -
Będzie mi weselej;
Nienawidzę świata,
Ludzie to skurwiele!
Nie mam już nadziei,
Jestem już przegrany.
Czekam aż nadejdzie
Dzień oczekiwany:
Zapierdolę mamę,
Zapierdolę brata;
Nienawidzę ludzi,
Nienawidzę świata!
#########################################################################################











