Wyszukiwanie odpowiedzi..
CDA nie limituje przepustowości oraz transferu danych.
W godzinach wieczornych może zdarzyć się jednak, iż ilość użytkowników przekracza możliwości naszych serwerów wideo. Wówczas odbiór może być zakłócony, a plik wideo może ładować się dłużej niż zwykle.
W opcji CDA Premium gwarantujemy, iż przepustowości i transferu nie braknie dla żadnego użytkownika. Zarejestruj swoje konto premium już teraz!
A to moja historia warkoczyków afrykańskich, które nosiłam przez 5 miesięcy bez przerwy...
Pierwszy raz miałam robione w Gambii, trwało to cztery godziny, pletły dwie Afrykanki, bolało... ale było tanio! Nosiłam 2,5 miesiąca. Zdjęcie ich trwało 1 cały dzień, od rana do ciemnej nocy, pomagał mi mąż
Następnego dnia już w Polsce, zaplatała mi jedna Polka, przez osiem godzin, nic nie bolało, ale...było drogo! Te także nosiłam 2,5 miesiąca. Tym razem nie miałam tyle czasu, żeby na rozplatanie poświęcić cały dzień, więc rozplatałam na raty. 116 warkoczyków, po kilkadziesiąt każdego dnia, a na ostatniej prostej pomagały mi dwie przyjaciółki
Potem było wielkie AFRO na głowie I mimo moich obaw okazało się, że włosów jest tak samo mało jak przed wyjazdem do Afryki
Pomimo hejtu na moim kanale na Youtube, dalej mi się podobają
Nie widzę oznak zniszczenia włosów, od roku ich nie farbowałam, teraz robię sobie przerwę ...
i zastanawiam się... czy wrócić do warkoczyków afrykańskich czy tym razem zrobić jednak dready
P.S. Jeśli przegapiłaś(eś) poprzednie części i chcesz wiedzieć, jak myć i dbać o warkoczyki, jakie są plusy i minusy tej fryzury koniecznie obejrzyj poprzednie rolki z tego cyklu
i zaobserwuj ten profil
#warkoczyki #warkoczykiafrykańskie #metamorfozawłosów #wygoda #vanlifePolska #podróżniczka #kampermaniak #włosywpodróży #włosy #fryzura
Nasz serwis wykorzystuje pliki cookie. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach Twojej przeglądarki.