Przyspieszenie w Tesli
Następne wideo
anuluj
Odblokuj dostęp do 10269 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów!
Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Nie kupuj kota w worku!
Wypróbuj konto premium przez 14 dni za darmo!
avatar
Dodał: iza77

Elektryczny samochód robi wrażenie na każdym, jego przyspieszenie nie ma sobie równych.

pokaż cały opis
4.0 / 5 Oceny: 35
Włącz dostęp do 10269 znakomitych filmów i seriali
w mniej niż 2 minuty! Nowe, wygodne metody aktywacji.
Komentarze do: Przyspieszenie w Tesli
Najlepsze komentarze
Mateusz_Olszak 2015-01-29 12:29:06 +107
Zostane premierem ,sprzedam dwie stocznie i kupie sobie takie cztery. Odpowiedz
addicted 2015-01-29 13:08:56 +11
@Mateusz_Olszak: Zostan ksiedzem kupisz sobie 10! Odpowiedz
avatar
anonim100 (*.*.113.100) 2015-01-29 15:45:39 +3
@anonim211: to dlaczego nie masz ani 1 ? Odpowiedz
Pokaż wszystkie odpowiedzi [4]
pindol35 2015-01-29 21:05:15 +46
Silnik elektryczny jest po prostu lepszy. Niemal pod każdym względem. Moment niezależny od obrotów (to znaczy nie w każdym silniku elektrycznym, ale w bezszczotkowym silniku sterowanym falownikiem, można otrzymać duży (nie wiem czy pełny, chyba tak) moment przy zerowych obrotach. Wykorzystuje się to np. w windach, gdzie możliwe jest utrzymanie ciężaru kabiny na zwolnionym luzowniku - samym momentem silnika.)

Trzeba tylko rozwiązać problem bateryjek (właściwie już rozwiązany, trzeba wdrożyć infrastrukturę i ulepszać) i wreszcie nastanie naprawdę wiek XXI w motoryzacji.

Poza tym całe autko elektryczne - ileż zalet. Nie ma chłodnicy, nie ma sprzęgła, nie ma układu wydechowego, turbosprężarek, skrzyni biegów, alternatora, pompy wody, pompy paliwa, całego układu paliwowego i całej masy innej graciarni która jest źródłem ciągłych usterek.

W aucie elektrycznym, zamiast jednego wielkiego silnika można zastosować niezależne silniki w każdym z kół - w połączeniu z odpowiednio inteligentnym komputerem pokładowym - cóż za kontrola trakcji i przyczepności. Odpadają mechanizmy różnicowe, wały napędowe...

Do tego odzyskiwanie większości energii inercjalnej przy hamowaniu...

Jedyny problem poza bateriami to ogrzewanie i klimatyzacja. Od ogrzewania jest webasto na jakąś naftę, klimę też się da jakoś rozwiązać na pewno. Nie wiem co oferuje tesla w tym temacie...

Nie wiem czy się doczekam, żeby coś takiego kupić, ale jak nie, to może kiedyś spróbuję zbudować. Przerobić coś lekkiego na elektryka znaczy się... Odpowiedz
Paranoia 2015-01-30 13:19:10 +7
@pindol35: 1.Nie jest takie idealne, bo by naładować takie auto jednak trzeba wytworzyć energię jak nie w elektrowniach atomowych to w innych(więc mówienie że auta elektryczne są ekologiczne to jedno z większych kłamstw w tym przemyśle)
2. Fakt nie mają pomp, sprzęgła i całej reszty. ale najwidoczniej nie wiesz, że w autach elektrycznych usterki są równie częste jak w normalnych autach(zazwyczaj z winy producenta nie kierowcy), bo jak się jeden sterownik usra to masz przesrane, bo auto nawet nie drgnie, poza tym cała elektronika i komputer sterujący ma tę zaletę że robi wiele za ciebie, ale sprawdź sobie awaryjność tych komputerów, częste wizyty diagnosty z komputerem to norma, u osób które jeżdżą nimi na co dzień, bo najczęsciej auta elektryczne kupują ludzie co robią może 30km dziennie do pracy czy sklepu, więc nawet nie ma co porównywać z normalnym autem które robi więcej niż 150km dziennie.
3. Nie zapowiada się by auta elektryczne podbiły świat w przeciągu nawet 10lat. z wiadomych powodów(lobbing firm paliwowych i to że prawdopodobnie więcej niż 60% populacji wciąż jeździ i będzie jeździć autami wyprodukowanymi w latach 1990-2010)
4. Niezależne silniki są fakt dobre, zwłaszcza w małych pojazdach ale koszt produkcji i napraw takich silników(w porównaniu i tak drogimi pojedynczymi silnikami elektrycznymi) jest na prawdę spory.
5. Nie wszystko można zastąpić elektrycznością niektóre płyny zawsze będą gdzieś krążyć w pojazdach(w tym spryskiwacze) :]
6. sprawdz sobie żywotność baterii w takich pojazdach... niestety nie są one takie idealne, a nowe typy zasilania mimo hucznych sukcesów w laboratoriach są one wciąż na poziomie... prototypów lub wojen patentowych. Czyli jeszcze kilka lat minie zanim w ogóle zobaczymy je gdziekolwiek.
7. Mimo że ogólnie zgadzam się z tobą, to szczerze silniki spalinowe nie są takie złe, jeśli chodzi o usterki to jaki właściciel takie auto, ja już miałem 3 auta w swoim życiu i poza wymianą kilku rurek od chłodnicy, raz rozrusznika, kilka razy koła, i zgniłymi progami to nigdy nie miałem problemów z autem... Odpowiedz
avatar
anonim28 (*.*.88.28) 2015-01-30 08:36:48 +2
@pindol35: pindol wsadź sobie tego banana wiesz gdzie !! płakał bym jak dziecko kiedy nie mógł bym usłyszeć na żywo dźwięku np: boxer oraz V6 V10 V12 a przedewszystkim V8 więc mi tu nie "pindol" bo elektryk nigdy mi tego nie da nawet jak będzie miał pisiont-milionów koni i przyspieszenie 0.1 s do setki!!! Odpowiedz
Pokaż wszystkie odpowiedzi [4]
avatar
anonim9 (*.*.55.9) 2015-01-30 13:45:44 +10
Wszysty piewcy motocykli z 0-100 poniżej 3 sec. Cały bajer polega na tym, że tutaj akceleracja następuje natychmiast z pełną mocą i bez ostrzeżenia. S silniku spalinowym słyszymy silnik wkręcający się na obroty i wiemy, że zaraz nas wystrzeli w kosmos. Wiemy. Poza tym akceleracja rośnie przez stopniowo przez te 2-3 sec., a w elektryku mamy ją całą od chwili 0. Poza tym chciałem zwrócić uwagę że po tych 3.2 sekundach gość mówi "that's 60 miles per hour", a to trochę więcej niż 100km. Więc ile Wasza maszyna ma od 0-160 km/h ? Bo tutaj bo i Hayabusa ma ciepło już raczej, a silniczki tesli ciągną nadal jakby to było 0 km, no i kontrola trakcji na poziomie nieosiągalnym dla żadnego spalinowca, więc moc przenoszona jest na podłoże niemal bez strat.
Inną zaletą elektrycznych samochodów jest fakt, że jeżeli spowszednieją to bardzo szybko wytępią święte krowy włażące na ulicę bez rozglądania się. Po prostu nie zauważą co je rozjechało i wyginą w naturalny darwinowski sposób :) Odpowiedz
avatar
anonim49 (*.*.185.49) 2015-08-08 18:28:19 +3
@anonim9: 60mph to trochę mniej niż 100km/h, dokładnie 96km/h. Odpowiedz
avatar
anonim101 (*.*.102.101) 2015-08-08 15:43:33 0
@anonim9: Generalnie będzie mi smutno, jeśli znikną silniki spalinowe (choć można je zasilać etanolem, olejem spożywczym i wodorem). Ale co do przechodniów masz rację- wyginą jak muchy, bo są za głupi na to, by zadbać o swoje zdrowie i życie rozglądając się przed przejściem. Odpowiedz
avatar
anonim11 (*.*.20.11) 2015-01-29 20:13:56 +6
Ile tam baterii paluszków (AA) wchodzi? Odpowiedz
avatar
anonim207 (*.*.66.207) 2015-01-29 17:11:21 +6
Kupie sobie taki, za 30 lat jak będzie w promocji ze szrotu Odpowiedz
avatar
anonim8 (*.*.188.8) 2015-01-29 14:31:41 +6
Najbardziej podoba mi się dźwięk silnika. Odpowiedz
avatar
anonim156 (*.*.109.156) 2015-01-29 13:46:17 +5
Chyba nie :)

https://www.youtube.com/watch?v=TdYEpyJ0_z8 Odpowiedz
avatar
anonim110 (*.*.71.110) 2015-01-29 18:29:19 +1
@anonim156: na podnośniku to każde auto z ulicy osiągnie setkę w 4 s. (wskazówka V się cofa) Odpowiedz
avatar
anonim16 (*.*.170.16) 2015-01-29 17:23:10 0
@anonim156: dobrze, że pokazałeś bo policz sobie a zobaczysz, że samochód Tesli jest szybszy od 0 do 100 km/h Odpowiedz
Pokaż wszystkie odpowiedzi [1]
avatar
anonim25 (*.*.165.25) 2015-01-29 12:56:24 +5
AGH taką posiada do testów Odpowiedz
avatar
anonim197 (*.*.177.197) 2015-01-29 22:15:05 +4
koniec ery samochodów spalinowych :( ....... Odpowiedz
avatar
anonim12 (*.*.233.12) 2015-01-31 09:35:46 +3
Za 1:20 ceny Tesli mozna kupic Nissana GTR który przyspiesza podobnie... Produkcja i przemysl wydobywczy baterii generuje wieksze zanieczyszczenie środowiska niż ekwiwalent paliwa który spalilyby te auta. Elekryki sa ok , tylko technologia jeszcze niedoskonala i ceny zaporowe. Co z napedami wodorowymi? Odpowiedz
avatar
anonim117 (*.*.33.117) 2015-02-02 21:23:55 +1
@anonim12: BARAN JESTES ZA 1:20 CENY,CHYBA ZE TESLA BEDZIE ZE ZLOTA Odpowiedz
avatar
anonim186 (*.*.140.186) 2015-01-29 13:32:55 +3
I tak nigdy sobie takiego nie kupię bo mnie nie stać, a oglądanie jak jacyś ludzie reagują na przyspieszenie jakoś niespecjalnie mnie uszczęśliwia. Na szczęście jedna większa skała z kosmosu może rozjebać ten wasz wesoły świat. Odpowiedz
avatar
anonim183 (*.*.90.183) 2015-01-29 16:51:45 +1
@anonim186: to idz zamknij sie w pokoju, wlacz sobie sale samobojcow i przemaluj wlosy na fioletowo-zielono ... Odpowiedz
avatar
anonim186 (*.*.140.186) 2015-01-29 21:15:14 0
@anonim183: Uryna w twych żyłach i nieświadomość próżnej egzystencji czyni cie istotnie nieistotnym. Doceń że w ogóle coś odpowiedziałem
tobie Odpowiedz
Pokaż wszystkie odpowiedzi [1]
avatar
anonim155 (*.*.175.155) 2015-01-30 12:01:47 +2
Widzę że eksperci z gimnazjum dziś skończyli wcześniej lekcje bo komentarzy coraz więcej przybywa doświadczonych kierowców rowerów i motorynek Odpowiedz
avatar
anonim112 (*.*.75.112) 2015-01-29 20:31:56 +2
OGLADALEM PARE TESLI NA FRANKFURT AUTO SHOW I AUTO JEST CIEKAWE Odpowiedz
avatar
anonim144 (*.*.200.144) 2015-01-29 18:14:55 +2
niemcy i austria będą najszybciej rozwijającymi sie krajami na świecie jeśli chodzi o auta z silnikiem elektrycznym. dlaczego? bo nikt inny na świecie nie jest tak mocno rozwinięty pod względem "produkcji" prądu. w niemczech niemal na każdym domu są montowane solary, mają mnóstwo wiatraków i elektrowni wodnych na rzekach. obecnie mają takie zasoby prądu że nawet gdyby putin zakręcił gaz to nikt by sie tym tam nie przejął. w tej materii niemcy są krajem niezależnym. nie ma też problemu żeby każdy zamontował w swoim garażu dodatkowe gniazdko z prądem i jeździł samochodem (prawie) za darmo... w polsce oczywiście ta technologia też wejdzie w życie... za jakieś 400 lat Odpowiedz
avatar
anonim144 (*.*.200.144) 2015-01-29 18:18:59 +7
@anonim144: a żeby było śmiesznie polacy opanowali sposób na silniki wodorowe i spokojnie mogliśmy mieć swój patent i swoją potege. niestety nasz rząd i nasz przepisy na to nie zezwalają... jak zwykle pozostanie nam kupowanie zagranicznych aut z zagranicznymi patentami opracowanymi przez polaków... żal dupe ściska Odpowiedz
avatar
anonim1 (*.*.184.1) 2015-01-29 16:28:01 +2
Chcecie wyobrazić sobie pierdolnięcie tego auta. to patrzcie na spadający telefon. Odpowiedz
Mati557 2015-01-29 11:30:43 +2
Fajny samochód ;)
Nie wiem czemu się ludzie tak podniecają, Tesla kosztuje 120 tysięcy ,a takie same wrażenia są po jeździe kolejką w parku rozrywki a bilet na kolejkę kosztuje jakieś 3 zł :P Odpowiedz
totolotko 2015-01-29 14:05:05 0
@Mati557: 3 zyle? chyba żeby stać w kolejce do tej kolejki. Odpowiedz
avatar
anonim23 (*.*.102.23) 2015-01-30 16:13:46 +1
Po pierwsze proponuję poczytać o sprawnościach jednostek napędowych - ZS, ZI, Elektrycznych - mają większą sprawność.
Po drugie Moment obrotowy odpowiada za "Wasze Przyspieszenie", a Moc za maksymalną prędkość.
Po trzecie jaki moment obrotowy bezpośrednio dociera między koła, a to po czym jeździmy w przypadku silnika konwencjonalnego a elektrycznego - TARCIE. Własnie dlatego na wyścigach 1/4 mili niektóre osoby zrzucają nawet pasek od alternatora by uzyskać lepszy czas.
Odpowiedz
avatar
anonim11 (*.*.83.11) 2015-01-30 10:54:55 +1
Jezdze ścigczami. Przyśpieszenia powyżej 3 sekund do setki mnie nie interesują. Nad tą teslą spuszczają się starcy z wtrburga i zaporożca. Odpowiedz
avatar
anonim23 (*.*.102.23) 2015-01-30 16:02:13 0
@anonim11: raczej czas do osiągnięcia a nie przyśpieszenia - oj typowy użytkownik..... Odpowiedz
avatar
anonim36 (*.*.112.36) 2015-01-29 14:48:08 +1
2:22 ARNOLD SCHWARZENEGGER BEZ WŁOSUF Odpowiedz
avatar
anonim155 (*.*.240.155) 2015-01-29 14:28:07 +1
miałem kiedyś magnetofon Tesli, też tak zapierdalał Odpowiedz
Więcej
Autoodtwarzanie następnego wideo
on
off

Logowanie