Mozambik, 1994. Po zakończeniu wojny domowej kraj był w dramatycznej sytuacji. Heidi i Rolland Bakerowie przyjechali tu, by pomagać najbiedniejszym. Rozpoczęli od pracy w sierocińcu, gdzie zajmowali się chorymi dziećmi. Ich działalność ściągnęła na nich zagrożenie, grożono im nawet śmiercią.