Glam-metalowy zespół Sonic Grave nagrał w 1989 roku jeden przebój, po czym zniknął ze sceny. Po latach muzycy ruszają na festiwal Coachella, licząc na wielki powrót. W drodze zatrzymują się w Joshua Tree i pod wpływem zażytego peyotlu przeżywają halucynacyjny, nieziemski atak. Zdezorientowani wpadają w poważne tarapaty.