Urodzony w 1973 roku w Lørenskog, norweski reżyser Roar Uthaug zyskał międzynarodowe uznanie dzięki swojemu talentowi i wszechstronności. Karierę rozpoczął od krótkometrażówek i seriali, by później zasłynąć pełnometrażowymi produkcjami. Jego przełomowym dziełem stał się film katastroficzny Fala z 2015 roku, który przyniósł mu rozgłos. Uthaug ma na koncie także hollywoodzkie projekty, takie jak Tomb Raider z 2018 roku. Ceniony za dynamiczny styl i umiejętność budowania napięcia, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców z Norwegii. Jego prace łączą lokalne inspiracje z globalnym zasięgiem.
Kristoffer Joner jako Kristian Eikjord oraz Ane Dahl Torp jako Idun Karlsen stają w obliczu katastrofy w malowniczej norweskiej miejscowości Geiranger. Kristian, doświadczony geolog, wraz z zespołem odkrywa groźne osunięcie się fiordu. Czas na reakcję jest dramatycznie krótki, a ewakuacja mieszkańców staje się niemal niemożliwa. Napięcie rośnie, gdy potężna, 85-metrowa fala zaczyna zbliżać się do miasta, zagrażając życiu wszystkich w okolicy.
W surowych realiach średniowiecznej Danii młoda Signe (Isabel Christine Andreasen) i jej rodzina stają się celem brutalnego ataku bandytów. Napastnicy nie pozostawiają nikogo przy życiu, z wyjątkiem nastoletniej dziewczyny, która zostaje porwana. Czeka ją niewyobrażalny koszmar, gdy trafia w ręce bezwzględnych oprawców. Czy uda jej się wyrwać z niewoli i pomścić bliskich? Ten trzymający w napięciu thriller zabiera widzów w mroczny świat walki o przetrwanie.
W rolach głównych występują Sara Paxton jako Mandy i Pat Healy jako Pat, a akcja toczy się w odludnym, górskim terenie. Grupa nastolatków, po niefortunnym wypadku na stoku, szuka schronienia w zapomnianym hotelu. Początkowe poczucie bezpieczeństwa szybko ustępuje miejsca niepokojowi. Opuszczony budynek skrywa mroczne tajemnice, które zmuszają młodych ludzi do walki o przetrwanie. Napięcie rośnie z każdą chwilą, gdy odkrywają, że nie są sami.