Brytyjska aktorka Lorraine Hilton przyszła na świat w 1965 roku w Londynie, w Wielkiej Brytanii. Znana jest przede wszystkim z ról charakterystycznych w produkcjach filmowych i telewizyjnych. Jej talent aktorski można podziwiać w popularnych serialach, takich jak "Call the Midwife" czy "Silent Witness". Lorraine zyskała uznanie dzięki naturalnej grze i umiejętności wcielania się w różnorodne postaci. Występuje także w filmach fabularnych, w tym w produkcjach takich jak "Hot Fuzz". Jej wszechstronność sprawia, że jest cenioną osobowością brytyjskiej sceny aktorskiej.
W obsadzie tego poruszającego dramatu znaleźli się między innymi Nikolaj Coster-Waldau jako Arthur oraz Kate Walsh jako Claire, a akcja rozgrywa się w tajemniczym ośrodku na odludziu. Arthur, nauczyciel zmagający się z osobistymi problemami, otrzymuje nietypowe zadanie. Ma udać się do odosobnionego hotelu, który oferuje niezwykłą usługę dla swoich gości. Na miejscu spotyka Claire, kobietę o równie skomplikowanej przeszłości. Ich spotkanie szybko ujawnia mroczne sekrety tego miejsca. Napięcie rośnie, gdy oboje zaczynają kwestionować prawdziwe intencje swoich gospodarzy.
W podziemnym mieście Ember, odciętych od świata zewnętrznego, dwoje młodych bohaterów, Lina Mayfleet (Saoirse Ronan) i Doon Harrow, odkrywa, że ich dom zmierza ku zagładzie. Zdeterminowani, by ocalić mieszkańców, podejmują ryzykowną misję. Ich celem jest rozwikłanie tajemnic sprzed wieków, które mogą wskazać drogę do wolności. W obliczu licznych przeszkód i niepewności, każdy krok przybliża ich do odpowiedzi, ale i do nowych zagrożeń.
Simon Pegg jako Nicholas Angel, londyński policjant o niezrównanych umiejętnościach, zostaje przeniesiony do sennego miasteczka Sandford. Tam, u boku nieporadnego partnera Danny'ego Buttermana, granego przez Nicka Frosta, zmaga się z rutyną i brakiem akcji. Sielanka nie trwa jednak długo, gdy w spokojnej miejscowości zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Nicholas musi zmobilizować swoje doświadczenie, by stawić czoła tajemniczym wydarzeniom. Czy ten wielkomiejski glina odnajdzie się w prowincjonalnej rzeczywistości? Czas pokaże, jak daleko zajdą miejscowi stróże prawa.