Urodzona 29 października 1985 roku w Toronto, Kanada, Liv Collins jest utalentowaną kanadyjską aktorką i producentką. Zyskała rozpoznawalność dzięki rolom w niezależnych produkcjach filmowych, szczególnie w gatunkach horroru i thrillera. Jej charakterystyczna gra aktorska wyróżnia się intensywnością i emocjonalną głębią. Współpracowała przy takich tytułach jak "The Hexecutioners" czy "Creep Nation", zdobywając uznanie w kręgach kina gatunkowego. Poza aktorstwem zajmuje się również produkcją, wspierając rozwój niszowych projektów. Jej pasja do sztuki filmowej czyni ją ważną postacią w kanadyjskim przemyśle rozrywkowym.
W tym trzymającym w napięciu thrillerze Mischa Barton jako Julia i Ron Livingston jako Michael wcielają się w rodzeństwo zmagające się z niewidzialnym zagrożeniem w nowoczesnym, cyfrowym świecie. Julia, młoda kobieta, staje się obiektem obsesji tajemniczego stalkera, który śledzi każdy jej krok w internecie. Jej życie prywatne przestaje być bezpieczne, gdy ktoś włamuje się do jej cyfrowej rzeczywistości. Michael, jej brat, dostrzega niepokojące sygnały i postanawia odkryć, kto stoi za tym prześladowaniem. Wkrótce oboje zostają wciągnięci w niebezpieczną grę, gdzie granica między światem wirtualnym a realnym zaczyna się zacierać.
W rolach głównych występują Alysson Paradis i Roxane Mesquida jako dwie młode kobiety zatrudnione w nietypowej firmie zajmującej się eutanazją. Zostają one wysłane do odosobnionej posiadłości na obrzeżach, by przeprowadzić specyficzny rytuał na życzenie klientki. Ich zadanie szybko komplikuje się, gdy nieświadomie budzą mroczną obecność związaną z historią tego miejsca. Atmosfera gęstnieje, a granica między rzeczywistością a nadprzyrodzonym zaczyna się zacierać.
Joanna (Nicole Kidman) i jej mąż wprowadzają się z nowo narodzonym dzieckiem do przestronnego mieszkania w starej kamienicy. Nowe miejsce, które miało być początkiem spokojnego życia, szybko budzi niepokój młodej matki. Joanna dostrzega niepokojące znaki sugerujące, że budynek skrywa mroczną tajemnicę. Z każdym dniem jej podejrzenia o nadprzyrodzonej obecności stają się coraz bardziej intensywne. Czy to tylko zmęczenie i stres, czy coś naprawdę czai się w cieniu ich nowego domu?