Urodzony 12 lutego 2001 roku w Singapurze, aktor pochodzenia australijskiego, zdobył rozpoznawalność dzięki swoim wszechstronnym rolom. Znany jest przede wszystkim z występów w filmach familijnych i dramatach, gdzie przekonująco wciela się w złożone postacie. Jego talent został doceniony między innymi w produkcji "A Boy Called Po", gdzie zagrał główną rolę. Julian Feder współpracował z cenionymi reżyserami, budując solidną pozycję w branży filmowej. Karierę rozpoczął w młodym wieku, szybko zyskując sympatię widzów. Obecnie jest jednym z obiecujących młodych talentów kina.
Gwiazdorska obsada, w tym Jaime King jako Grace i Chad Michael Murray jako Cole, przenosi nas w klaustrofobiczne wnętrza tajemniczego bunkra. Grupa żołnierzy, uwięziona w tym odizolowanym miejscu, staje w obliczu niewyobrażalnego zagrożenia. Początkowo zjednoczeni, szybko zaczynają odczuwać narastającą nieufność. Paranoja przejmuje kontrolę, a strach potęguje napięcie między nimi. Czy zdołają zachować jedność w obliczu niewidzialnego wroga?
Sześcioro obcych sobie ludzi, w tym postacie grane przez znanych aktorów takich jak Kate Mara czy Brian Tyree Henry, budzi się w tajemniczym polu kukurydzy. Nie pamiętają, jak się tam znaleźli, ani dlaczego zostali uwięzieni. Rozpoczynają desperackie poszukiwania drogi ucieczki. Wkrótce orientują się, że nie są sami. Coś lub ktoś czyha na nich w gąszczu, a każdy krok może być ostatnim. Napięcie rośnie, gdy granica między rzeczywistością a koszmarem zaczyna się zacierać.
W ekskluzywnym apartamentowcu w Nowym Jorku krzyżują się ścieżki bezwzględnych najemników i niepozornej portierki Ali, granej przez Ruby Rose. Elitarna grupa przestępców planuje precyzyjny napad, licząc na szybki sukces. Niespodziewanie na ich drodze staje młoda kobieta, która nie zamierza poddać się bez walki. Jej determinacja i spryt zaczynają komplikować misternie ułożony plan. Napięcie rośnie, gdy obie strony muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich wyborów. Czy Ali uda się przechytrzyć doświadczonych przeciwników?