Urodzona w 1946 roku w Pittsburghu w stanie Pensylwania, amerykańska aktorka Judith Ridley zdobyła rozpoznawalność dzięki swoim rolom w kinie i telewizji. Karierę rozpoczęła w latach 60., występując w popularnych serialach tamtego okresu. Najbardziej znana jest z udziału w kultowym filmie "Noc żywych trupów" George'a A. Romero, gdzie wcieliła się w postać Judy. Jej naturalna gra aktorska przyciągała uwagę widzów i krytyków. Choć nie kontynuowała intensywnie kariery w kolejnych dekadach, pozostaje ważną postacią w historii horroru. Jej dorobek to świadectwo talentu i wpływu na gatunek filmowy.
Rodzeństwo Barbra (Judith O'Dea) i Johnny (Russell Streiner) odwiedza cmentarz na obrzeżach Pensylwanii, by złożyć hołd na grobie matki. W tym samym czasie tajemnicza radiacja, będąca efektem eksplozji rakiety zmierzającej ku Wenus, dociera na Ziemię. Zjawisko to wywołuje przerażające konsekwencje, ożywiając zmarłych. Podczas wizyty na cmentarzu Johnny żartobliwie straszy siostrę, wskazując na zbliżającego się mężczyznę. Niespodziewanie żart przeradza się w koszmar, gdy nieznajomy atakuje Barbrę.
W małym miasteczku w Pensylwanii grupa ludzi, w tym Barbara (Judith O'Dea) i Ben (Duane Jones), staje w obliczu niewyobrażalnego zagrożenia. Wystrzelona w kosmos rakieta eksploduje, a wynikająca z tego radiacja dociera na Ziemię. Wkrótce zmarli zaczynają powstawać z grobów, siejąc chaos i grozę. Uwięzieni w odosobnionym domu, bohaterowie muszą stawić czoła hordom żywych trupów. Napięcie rośnie, gdy desperacko poszukują sposobu na przetrwanie.