Urodzony 5 maja 1988 roku w Nowym Jorku, amerykański aktor i artysta wizualny Henry Mortensen zdobywa coraz większe uznanie w świecie filmu. Jest synem znanego aktora Viggo Mortensena, z którym współpracował przy kilku projektach. Debiutował na ekranie w filmie "Crimson Tide" w 1995 roku, pojawiając się w niewielkiej roli. Znany jest również z występów w produkcjach swojego ojca, takich jak "Falling" z 2020 roku, gdzie zagrał jedną z kluczowych postaci. Poza aktorstwem zajmuje się muzyką i sztuką, co pokazuje jego wszechstronność. Jego talent i nietuzinkowa osobowość przyciągają uwagę widzów i krytyków.
W gęstych lasach Norwegii spotykają się dwie samotne dusze: ranna Tess (Noomi Rapace) oraz gburowaty Isaac (Joel Edgerton). Kobieta, desperacko szukając schronienia, trafia do odosobnionej chaty mężczyzny. Ich spotkanie szybko przeradza się w niełatwe współistnienie. Wkrótce oboje muszą stawić czoła tajemniczym zagrożeniom czającym się w mroku. Czy zdołają połączyć siły, by przetrwać?
W poruszającym dramacie Viggo Mortensen wciela się w rolę Johna, mieszkańca Los Angeles, który przyjmuje pod swój dach schorowanego ojca, Willisa (Lance Henriksen). Ich relacja od lat pełna jest nieporozumień i różnic. Willis, zmagając się z problemami zdrowotnymi, wprowadza się do rodziny syna, by szukać wsparcia. Czy obaj mężczyźni zdołają przełamać bariery i odbudować więź? Ten intymny portret rodzinnych konfliktów stawia pytania o akceptację i możliwość pojednania.