Gdyby po upadku zrobił by przewrót w przód ,to nic by mu się nie stało .Ale to trzeba ćwiczyć ,a nie Hardcorów udawać .No wejście z pewnością było łatwiejsze .
Odpowiedz
Kompletny brak profesjonalizmu, znajomości teorii, prób praktycznych oraz ćwiczeń przygotowujących organizm do tego typu wysiłku zazwyczaj tak się kończy. Cieńka warstwa śniegu nie zapewnia wystarczającej amortyzacji, do tego brak przewrotu w przód, wytracającego prędkość i rozkładającego nacisk, u pierwszego ' skoczka '. 3*/5* Pzdr.
Odpowiedz