Dr Michał Krajski o Janie Pawle II, Franciszku, rodzinie i swojej najnowszej książce

Dr Michał Krajski o Janie Pawle II, Franciszku, rodzinie i swojej najnowszej książce

Jakość: 480p720p1080p
Następne wideo
anuluj
Odblokuj dostęp do 7840 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów!
Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Nie kupuj kota w worku!
Wypróbuj konto premium przez 14 dni za darmo!
avatar
Dodał: Media Narodowe
Konto zweryfikowane
Opublikowano: 2018-09-27

► WALCZ Z POPRAWNOŚCIĄ POLITYCZNĄ I CENZURĄ!
Chcesz otrzymywać powiadomienia na temat prowadzonej przez nas działalności? Zapisz się do newslettera. https://medianarodowe.com/newsletter

WSPIERAJ MEDIA NARODOWE:
►Stowarzyszenie Marsz Niepodległości nr rach. 34 1020 1013 0000 0602 0352 8726
W tytule koniecznie proszę wpisać: Darowizna na cele statutowe stowarzyszenia
Kod SWIFT (dla wpłat z zagranicy): BPKOPLPW

► Wesprzyj poprzez PayPal: http://goo.gl/xP4LAQ

►Wesprzyj wysyłając SMS o treści MEDIA na numer 73550 (koszt 3.69 PLN z VAT)
Regulamin dot SMS-ów https://medianarodowe.com/sms-regulamin/

►ZOSTAŃ NASZYM PATRONEM: https://patronite.pl/medianarodowe

► CZYTAJ: http://www.medianarodowe.com

► OBSERWUJ: http://www.twitter.com/medianarodowemn

pokaż cały opis
W katalogu: Komentarz Mediów Narodowych
1.0 / 5 Oceny: 1
Włącz dostęp do 7840 znakomitych filmów i seriali
w mniej niż 2 minuty! Nowe, wygodne metody aktywacji.
Komentarze do: Dr Michał Krajski o Janie Pawle II, Franciszku, rodzinie i swojej najnowszej książce
Najlepsze komentarze
avatar
anonim239 (*.*.108.239) 2018-09-27 23:30:38 0
The Sun of the Jungle by Cocosaurus - Słońce Dżungli wg Kokozaura
PGKG Powerfield Greentower - Kraftplatz Grünerturm PGKG, w skrócie PGKG of Radom
Serbia – Włochy 3:0 oznacza Polska – Serbia 3:0 przetłumaczone na inny język. Generalnie chodzi o dobrą grę bardziej siłowych reprezentacji w obu meczach i ich bezproblemowe zwycięstwa. Generalnie jednak przede wszystkim Brazylia ma taką dynamiczną reprezentację, że przeciwko nim trzeba wygrać dwa pierwsze sety, żeby mieć szansę na zwycięstwo. Rosjanie to zrobili, ale że to dziady, to i tak przegrali. Najważniejsze jednak, że zrobili wszystko dobrze. Serbia czy Włochy są na pewno słabsze. Zwłaszcza przeciwko Serbom najprawdopodobniej nie trzeba nawet wygrywać pierwszego seta, żeby mieć szanse na zwycięstwo w meczu. Włosi pewnie powinni być trochę dynamiczniejsi i dzięki temu łatwiej móc przyśpieszać, kiedy trzeba to robić.
Jeśli chodzi o mecze Barcy i Realu. Leganes strzeliło Barcelonie dwa gole na początku drugiej połowy. To było niezwykle ważne, gdyż Barcelona ma takich dynamicznych zawodników, że w naturalny sposób musi umieć dominować nad rywalami przez ostatnie pół godziny meczu. W sumie gdyby Leganes zagrało w innym ustawieniu, niż 3-4-2-1 w którym wczoraj zagrali, to powinno być im teoretycznie łatwiej przynajmniej o strzelanie goli. Ale udało się. A co z Realem?
Lopetegui wygląda na kolejnego bękarta Pereza po Benitezie. Sevilla wyszła na Real w ofensywnym 3-5-2 jak na jakichś frajerów. Trzy gole w pierwszej połowie plus woodwork. Real do końca meczu nie potrafił strzelić nawet honorowego gola. To ogromny wstyd i demotywacja dla tego typu klubu. Real jest o krok od zjebania sezonu. Poza tym w ustawieniu 4-1-4-1 (4-3-3) duży skrzydłowy musi być lewym skrzydłowym, a mniejszy skrzydłowy prawym. Czyli Bale powinien biegać po lewej stronie i szukać wielu podań swoją lepszą nogą w pole karne (a czasami może nawet miałby okazję do strzałów), natomiast mniejszy Asensio powinien dryblować regularnie na prawej stronie i w taki sposób dręczyć defensywę rywali, czyli Sevilli w tym meczu. Co tu dużo mówić. Bale jest po prostu zbyt duży na prawą stronę, a Asensio może być lekko zbyt mały na lewą stronę. To jest praktycznie najbardziej podstawowy podręcznik piłki nożnej, ale Pereza nawet na to nie stać. Generalnie jednak na dłuższą metę najlepsze jest 4-2-3-1 z dużym mediapuntą, oboma niskimi skrzydłowymi i większym defensywnym pomocnikiem bardziej z lewej strony, a mniejszym bardziej z prawej strony, czyli podobnie jak ze skrzydłowymi w 4-1-4-1 (4-3-3). Boczni obrońcy mogą być sobie więksi, gdyż w piłce nożnej zawodnicy na bardziej centralnych pozycjach muszą być mniejsi i zwinniejsi, natomiast ci na bardziej skrajnych (bramkarz, środkowi obrońcy, napastnik, mediapunta, ale też i w nieco mniejszym stopniu boczni obrońcy) muszą być więksi.
Odpowiedz
Autoodtwarzanie następnego wideo
on
off

Logowanie