10 października 2023

Czym Lexus LM uwiódł klientów? Polacy zamawiali prawie 6 egzemplarzy dziennie

Lexus LM

Przez dwa tygodnie września w salonach Lexusa odbywały się pokazy statyczne superluksusowego modelu LM. W tym czasie Polacy zamówili 80 egzemplarzy tego auta. Czy to dobry początek?

Lexus LM to samochód jedyny w swoim rodzaju. I nie jest to bynajmniej oklepany slogan, przygotowany przez specjalistów od marketingu, lecz prosty fakt. W końcu żaden inny producent nie oferuje w Europie takiego pojazdu (co wyjaśnimy później). Tymczasem Polska jest na Starym Kontynencie największym rynkiem zbytu dla Lexusa. Jak więc nowy LM przyjmie się nad Wisłą?

POLSKA KOCHA LEXUSA

Zobacz wideo news

Lecz najpierw warto w telegraficznym skrócie przypomnieć, czym w ogóle jest Lexus LM. To superluksusowy minivan z napędem na cztery koła i układem hybrydowym. Jego podstawą jest wolnossący, 2,5-litrowy silnik benzynowy. Hybryda rozwija 250 KM mocy i 239 Nm maksymalnego momentu obrotowego. W polskiej ofercie znajdziemy wyłącznie jedną odmianę napędową.

Musi ona wprawić w ruch wręcz gigantyczny pojazd. Jego nadwozie mierzy 512,5 cm długości, 189,0 cm szerokości oraz 195,5 cm wysokości. Nie powinno więc zaskakiwać, że w kabinie Lexusa LM wygospodarowano miejsce dla nawet 7 pasażerów. Jednak znacznie ciekawszy jest wariant 4-miejscowy, który – zdaniem przedstawicieli Lexusa – zapewnia komfort ekskluzywnej limuzyny.

Wyróżnikiem tej wersji jest przegroda oddzielająca kabinę kierowcy od przestrzeni pasażerskiej. Zainstalowano na niej aż 48-calowy ekran, który, w połączeniu z 23-głośnikowym systemem audio Mark Levinson, zapewnia doznania niczym z kina studyjnego. Kameralny charakter dyskretnego luksusu podkreśla też oświetlenie nastrojowe z 64 barwami do wyboru. Ponadto na pokładzie znalazły się lodówka czy fotele rodem z... prywatnych odrzutowców. A to tylko najważniejsze fakty o luksusowej stronie modelu.

Lexus LM: fundamenty świątyni luksusu

Jednak tym, co czyni Lexusa LM jednym w swoim rodzaju, jest jego proweniencja. Powstał on bowiem jako oddzielny model, zbudowany na platformie GA-K. Tej samej, która wykorzystywana jest m.in. w modelach NX i RX. Japończycy chwalą się, że jej użycie zapewnia nisko położony środek ciężkości oraz doskonałe zachowanie na drodze.

Tymczasem konkurencja nie oferuje kontrpropozycji. Jeśli już szukać podobnych aut w cennikach innych producentów, zawsze będą to pojazdy wywodzące się z modeli dostawczych. Czego sztandarowym przykładem jest Mercedes klasy V, którego podstawą jest użytkowe Vito.

I właśnie w tym Lexus upatruje swojej niszy. Wysoko ją przy tym wyceniając – ceny Lexusa LM zaczynają się od 599 900 zł za odmianę 7-miejscową. Zaś ta przeznaczona dla 4 pasażerów kosztuje co najmniej 729 900 zł. Co czwarty zamówiony w Polsce Lexus LM to właśnie drugi, droższy wariant. Co oznacza, że pozostałe 60 sztuk to auta kupione z myślą o przewozie siedmiu pasażerów.

Z pewnością wyniki pokazów statycznych (wzięło w nich udział 4 tysiące potencjalnych klientów) są po prostu dobre. Szczególnie, gdy mowa o tak drogim i nietypowym aucie. Jednak czy zapowiadają sukces komercyjny modelu? To się dopiero okaże.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Maxus Mifa 9. Chiński rywal Mercedesa i Lexusa potrafi zaskoczyć

Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM
Lexus LM