Dodał: wrzucam Odsłony: 21133
Nieudany burnout na motocyklu
Komentarze do Nieudany burnout na motocyklu
Dodaj komentarz
OK
anonim2011-12-10 14:28:090Rozwiń
Czytając wasze komentarze stwierdziłem, że żaden z was nie posiada motocykla :) Nauczcie się poprawnie pisać po polsku a potem piszcie te debilne komentarze :) Każdemu się zdarza, nie utrzymał motocykla, osunęła mu się ręka z manetki, puścił sprzęgło i sru :) I skończcie te głupie komentarze że cieć, frajer, debil, że nie umie jeździć ! Gdyby jeździć nie umiał to by nawet takiej maszyny nie dotknął . Odpowiedz
bo jak sie pali gume to trzeba uważać na przyczepność puścił za bardzo z gazu koło złapało a że głupi i nie puścił moto to poleciał razem ;) Odpowiedz
anonim2011-09-08 22:40:130Rozwiń
co za frajer !! pewnie jego pierwszw moto dlatego nie puscil, zgadzam sie z przedmuwca , gosc poprostu nie umie palic lacia, lubie smiac sie z takich kretynuw Odpowiedz
anonim2011-07-11 13:32:200Rozwiń
NIE ZGADZAM SIE Z WAMI CO GO USPRAWIEDLIWIACIE ON NIE UMIE JEZDZIC I TYLE Odpowiedz
anonim2011-06-02 15:35:190Rozwiń
to jest suzuki sv sam mam takie same i jak stracisz równowagę i trzymasz sie za kierownice przy tym nie masz jak podeprzeć się nogami to odkręcisz na maxa chyba że puścisz motor pewnie robił tak milion razy ale tym razem go poniosło zdarza sie Odpowiedz
gdyby to bylo moje auto to bym spalił mu ten motor, nayebał bym go i jego tez bym spalił Odpowiedz
anonim2011-01-19 20:11:100Rozwiń
A propos przywalenia w samochód motorem. Na jednej imprezie motoryzacyjnej rozmawiałem z właścicielem Chevroleta Camaro z28 rocznik 1979 piękne autko i w pewnym momencie przywalił w ten samochód jakiś pijany gościu jadący na WSK. Na szczęście nie jechał szybko ale szkoda mi było tego auta bardziej niż tego gościa na motorze, ponieważ autko bardzo piękne i zadbane.Ślad po uderzeniu został został a właściciel Chevroleta zachował się wyjątkowo spokojnie. Kierowca motoru proponował, że da mu 10zł na benzynę za to hahaha. Ludzie nie mają wyobraźni, z drugiej strony gdyby ten Chevrolet nie stał w tym miejscu, gostek na motorze wrypałby się na namioty stojące tuż przy samochodzie i mógłby wyrządzić krzywdę ludziom w nim będącym. Odpowiedz
anonim2011-01-19 19:51:190Rozwiń
Pewnie gdy kupił motor to mu ślubował.. i nie puszczę cię aż do śmierci" :) Odpowiedz