napewno jak by nie hamował to uderzenie nie bylo by tak mocne jak by dodał gazu to co innego a widac ze zapala mu sie swiatlo stopu, po co hamował?
Odpowiedz
anonim2012-04-28 21:33:44+1
@anonim: W sytuacjach stresowych człowiek różnie reaguje, często nie tak jak powinien. Nikt nie wie jak byś się Ty zachował/a czy ja w takiej sytuacji.
Odpowiedz
anonim
2012-04-16 15:00:490
Kierowca skutera nie powinien byc na lewym pasie i powinie patrzeć w lusterka wiec wina jest kierowcy skutera
Odpowiedz
Widac ze jestescie kierowcami :Dhehe jak piszecie ze jest ruch lewostronny i nie moze wyprzedzac po prawym pasie , debile przeciez u nas jest prawo stronny i wyprzedzanie badz omijanie pojazdu ktory jest na anszym pasie jest lewa strona wiec troche logiki!!!!PEACE
Odpowiedz
Wydaje mi się, że skuter hamował tuż przed uderzeniem
Odpowiedz
anonim
2012-04-16 15:00:490
koorwa debile na skuterach, koleś nie patrzy w lusterko, nie włączył kierunkowskazu, dobrze mu tak, niech się cieszy że nie wpadł pod tira, yebani ignoranci na skuterach
Odpowiedz
anonim
2012-04-16 15:00:490
Moim zdaniem sporo winy jest po stronie kierowcy samochodu. Nie powinien wyprzedzać od prawej strony
jak na moje oko to tam jest ruch lewostronny, wina skuterowca
Odpowiedz
anonim
2012-04-16 15:00:490
Moim zdaniem sporo winy jest po stronie kierowcy samochodu. Nie powinien wyprzedzać od prawej strony i nie zauważyłem, żeby hamował (a mógł). A gość na skuterze też mógł sygnalizować, no i niepotrzebnie hamował. Błąd + błąd = wypadek. Dobrze, że bez ofiar.
Odpowiedz
anonim
2012-04-16 15:00:490
Hmm...Czy mi się zdaje czy kolesiowi na skuterze włączyło się światło stopu tuż przed uderzeniem?;p
Odpowiedz
wina pana ze skutera ,brak kierunkowskazu ,nie popatrzył w lusterka ,a po za tym zrobił głupotę dając po hamulcach ,tak jak był przyspieszył mógł by uniknąc zderzenia (mowa tu o skuterku) ,a że widac ,że to minimum 125 to by go szybko wyrwało i może by to się nie stało
Odpowiedz
anonim
2012-04-16 15:00:49+1
No właśnie, jazda bez zasad.Brak kierunkowskazu i w lusterka nie patrzy.
Odpowiedz