Koleś nazywa się Sergey Devliashov i jest nazywany ruskim spidermanem a w necie nie ma słowa o tym aby miał wypadek i zginął, więc skończcie wciskać pierdy mitomani
Odpowiedz
anonim
2012-04-19 17:55:490
Pokój jego Duszy [*] w dniu 18/04/2012 podczas treningu spadł z 11 pietra i poniusł smierci na miejscu - grawitacja upomniała sie o swoje ....
Odpowiedz