Koleś nazywa się Jeb Corliss i jest nieźle odjechany
Odpowiedz
anonim
2012-04-16 15:00:490
nie wiem na co mu kask i tak zginie jak dupnie no chyba ze przeciw powietrzu ale ładnie pruje aż powietrze za nim widać ;p Odpowiedz
anonim
2012-04-25 16:20:440
on nie "leci" tylko spada z prędkością ok. 250 km/h ;p ptaki z taką prędkością nie latają, jedynie sokół wędrowny w locie pikowym może być nieco szybszy ok 320 km/h
Odpowiedz
anonim2012-04-16 15:00:490
@anonim: gdyby spadał nie mógłby kontrolowac swojego toru lotu, bliżej temu do latania jak do spadania ;) Poza tym różnica 70 km/h to nie takie nieco. szczególnie przy takich prędkosciach.
Odpowiedz
anonim2012-04-16 15:00:490
@anonim: Koty jakoś zawsze spadają na cztery łapy, więc w jakiś sposób muszą to kontrolować, a nikt nigdy nie powiedział, że latają. Więc tak- on spada
Odpowiedz
anonim2012-04-16 15:00:490
@anonim: ale leci głowa w dół ze złożonymi skrzydłami i jest nieco mniejszy i bardziej aerodynamiczny wiec 320 km/h. Ta prędkość nie stanowi dla niego problemu. :) ja bym za nic nie spróbował tego jeden błąd i Cie nie ma, he ale za do zajebista adrenalina i cholernie moce wrażenia po takim locie. jak to mówią coś za coś.
Odpowiedz
@anonim: jak już coś to szybuje gdyby spadał to by była z niego miazga już w pierwszych minutach ;p
Odpowiedz
anonim
2012-04-16 15:00:490
no nie to jest piękne gdzie można zalatwić takie loty bajka
Odpowiedz
anonim2012-04-16 15:00:490
@anonim: znajdź najwyższy budynek w okolicy i skocz, oczywiście bez spadochronu
Odpowiedz
anonim2012-04-16 15:00:490
@anonim: na wysokich urwiskach, górach, głębokich kanionach wieżowcach nie po 30 m. :) i nie bez spadochronu :D czyli nie w naszym kraju chyba ze z samolotu. A musisz przejść kurs spadochronowy zakupić sprzęt, nie mieć leku wysokości i śmiało możesz popierdalać w przestworzach :)
Odpowiedz
anonim
2012-04-16 15:00:490
Gdyby zawadził o drzewo albo o skały przywadził normalnie nic by z niego nie zostało.
Odpowiedz
mata hornus przeszlam od tylu ta lwice wyladawalam nawet w hutce w butkach ocasowych wymoczylam nogi w stawku i zdazylam do hotelu na kolacje pedzac po ciemku na oslep do dzis nie wiem jak mi sie to udalo mialam wrazenie ze jestem w gondoli
Odpowiedz