Jest to święto w Boliwii, oczywiście mało osób w nim uczestniczy. Walki są uczciwe i gdy ktoś ma dosyć wystarczy że powie. Zazwyczaj ludzie biją się w ochraniaczach na głowę, ale większe kozaki ich nie potrzebują. W walkach uczestniczą też dzieci i kobiety. Oczywiście wszyscy są przyjaźnie do siebie nastawieni. Więc nie mówcie tak, brzydko o tym kraju bo mój stary z niego pochodzi i jak co to jestem mega przystojny :) Lepsze wychowywanie dzieci na kozaków niż żeby dzieci od małego uczyły się donosić.
Odpowiedz