Opis
Raz w parku zobaczyłam słotkiego chłopaczka on miał 19 lat a ja mam 18 i wtedy on do mnie poszedł i zapytał hej malutka jak się nazywasz? no to ja odpowiedziałąm Emilka a,on miał na imie Szymon.Potem poszliśmy do mojego domu i ściągneliśmy kurtke, buty, czapke, szalik (ja arawatke) no i rękawiczkik ale ja on nie miał poszliśmy na balkon i robiliśmy sex na balkonie i on mi ściągnoł koszulke i biustonosz i lizał mi cycki a potem sciągnoł mi spodnie i majki na początek lizał mi cipę a potem dupę poten on ściągnoł spodnie i majtki i koszulke i wkładał siusiora do dupy i do cipy a potem do buzi i robiliśmy sex(na ławce tam gdzie są super markety bo poszliśmy na podwurko nago).I potem podniusł mi noge i ja ją potszymałam i wkładał mi siusiora coras szypciej i pryskało coś białego a potem mi wsadzał do buzi siosiura... to był naj lepszy dzień i to się działo na podwurku...A H H . . . JA TAK CHCE JESZCZE !!!

























